bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Deuteronomy 33
Deuteronomy 33
Polish 2018
← Chapter 32
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 34 →
1
Oto błogosławieństwo, którego Mojżesz, mąż Boży, udzielił Izraelitom przed swoją śmiercią.
2
Powiedział: PAN przybył z Synaju, zaświecił im z Seiru, zajaśniał z góry Paran, nadszedł od Ribat Kadesz z płonącym dla nich ogniem po prawicy.
3
Tak, On kocha ludzi, wszyscy Jego święci w twoim ręku. Zgromadzili się u twoich stóp, by przyjąć twoje słowa,
4
Prawo, które nadał nam Mojżesz, dziedzictwo wspólnoty Jakuba.
5
I został królem w Jeszurunie, gdy zebrali się naczelnicy ludu wraz z plemionami Izraela.
6
Niech żyje Ruben i nie umiera, niech będzie nie do policzenia.
7
Słowo dla Judy: Słuchaj, PANIE, głosu Judy, i przywiedź go do jego ludu. Walcz za niego własnymi rękami, bądź mu pomocą wobec gnębicieli.
8
Słowo dla Lewiego: Twoje tummim i urim należą do twych pobożnych, których doświadczyłeś w Massa, z którymi walczyłeś u wód Meriba,
9
do tego, który o ojcu i matce powiedział: Nie wziąłem na nich względu. I swoich braci nie rozpoznaje, i swoich synów nie zna, ponieważ strzeże Twych poleceń i dotrzymuje Twego przymierza.
10
Niech tacy uczą Twych rozstrzygnięć Jakuba i Izraela — Twego Prawa. Niech spalają kadzidło, by Tobie pachniało, i całopalenia na Twoim ołtarzu.
11
Błogosław, PANIE, jego trud, dziełu jego rąk bądź przychylny, skrusz biodra jego przeciwników, niech nienawidzący go nie powstaną.
12
Słowo dla Beniamina: Ulubieniec PANA mieszka przy Nim bezpiecznie — osłania go On nieustannie i trzyma na swoich ramionach.
13
Słowo dla Józefa: Niech PAN błogosławi jego ziemię najlepszym darem nieba — rosą, najlepszym darem głębi — w dole,
14
tym, co najsłodsze z plonów słońca, tym, co najlepsze od księżyca,
15
tym, co najwyższe z gór odwiecznych, tym, co najświeższe z dawnych wyżyn —
16
tym, co najdroższe z darów ziemi — i łaską Tego, który mieszka w [językach płonącego] krzaku. Niech to spłynie na głowę Józefa, na skronie księcia pośród własnych braci.
17
Niech jego pierworodne cielę budzi podziw. Rogami bawołu niech będą jego rogi, by budzić respekt aż po krańce ziemi — ci, którzy są z tysięcy Efraima, ci, którzy są z tysięcy Manassesa.
18
Słowo dla Zebulona: Raduj się, Zebulonie, gdy wyruszasz, i ty, Issacharze, w swoich namiotach.
19
Ludy na górę zwołają, tam złożą właściwe ofiary, ponieważ z mórz będą ssać dostatek i przejmą skarby zagrzebane w piasku.
20
Słowo dla Gada: Błogosławiony ten, kto poszerzy granice Gada! Bo przysiadł jak lwica, urwał kęs od ramienia po skronie.
21
Upatrzył sobie to, co najlepsze, tam, gdzie jest dział wyznaczony dla wodza. Przyszedł z naczelnikami ludu, dopełnił sprawiedliwości PANA i dopilnował swych rozstrzygnięć z Izraelem.
22
Słowo dla Dana: Dan jako lwie szczenię wyskoczy z Baszanu!
23
Słowo dla Naftalego: Naftali jest syty przychylności i pełny błogosławieństw PANA. Posiądzie morze i południe.
24
Słowo dla Aszera: Aszer otrzyma błogosławieństwo w synach, będzie hołubiony przez braci i w oliwie będzie pławił swoje stopy.
25
Żelazne i spiżowe niech będą twoje rygle i ile twoich dni — tyle szczęścia.
26
Nikt nie jest jak Bóg, Jeszurunie, który pędzi po niebie, by ci pomóc, w swym majestacie zdąża na obłokach.
27
Wieczny Bóg jest bezpiecznym schronieniem, On odwiecznie wyciąga w dół swoje ramiona; On przegonił wroga sprzed swojego oblicza, i powiedział: Dokonaj zniszczenia!
28
Zamieszkał więc Izrael bezpiecznie, na osobności biją źródła Jakuba, w ziemi pełnej zboża i moszczu, w której niebiosa ociekają rosą.
29
Szczęśliwy jesteś, Izraelu! Któż jest jak ty? Lud ratowany przez PANA, przez Tarczę, która go wspomaga! Gdy wyruszy miecz twojej Chluby, skulą się przed tobą wrogowie, a ty będziesz kroczył po ich plecach.
← Chapter 32
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 34 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34