bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Ecclesiastes 7
Ecclesiastes 7
Polish 2018
← Chapter 6
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 8 →
1
Lepsze dobre imię niż dobry olejek i lepszy dzień zgonu niż dzień przyjścia na świat.
2
Lepiej iść do domu żałoby niż do domu biesiady — bo tam widzi się kres wszystkich ludzi, a żyjący powinien brać to sobie do serca.
3
Lepszy jest smutek niż śmiech, bo gdy smutek na twarzy, serce staje się lepsze.
4
Serce mądrych jest w domu żałoby, lecz serce głupich w domu wesela.
5
Lepiej słuchać nagany mądrego niż przysłuchiwać się pieśni niemądrych,
6
gdyż jak z trzaskiem cierni płonących pod garnkiem, tak ze śmiechem głupiego — lecz i to jest marnością.
7
Owszem, ucisk ogłupia mędrca, a łapówka gubi serce.
8
Lepszy koniec sprawy niż jej początek, lepsza postawa cierpliwa niż zarozumiała.
9
Nie unoś się gniewem pochopnie, bo gniew mieszka w piersi głupich.
10
Nie pytaj: Jak to jest, że dawniej bywało lepiej niż dziś? Nie z mądrości bowiem wypływa to pytanie.
11
Mądrość jest lepsza niż majątek, jest korzyścią dla żyjących pod słońcem,
12
gdyż pod ochroną mądrości jest jak pod ochroną pieniędzy, jednak korzyść z poznania jest ta: Mądrość ożywia tych, którzy ją mają.
13
Przypatrz się działaniu Boga: Kto może wyprostować to, co On zakrzywił?
14
W dniu powodzenia korzystaj z możliwości, a w dniu niedoli zauważ: Również ten dzień, podobnie jak tamten, pochodzi od Boga, aby człowiek nie dociekł tego, co będzie po nim.
15
To wszystko widziałem w dniach mojej marności: Bywa, że sprawiedliwy ginie w swej sprawiedliwości, i bywa, że bezbożny żyje długo w swej niegodziwości.
16
Nie bądź zbyt sprawiedliwy i nie rób się zbyt mądrym — dlaczego miałbyś się gubić?
17
Nie bądź zbyt grzeszny ani nie bądź głupi: dlaczego miałbyś przedwcześnie umierać?
18
Dobrze zrobisz, gdy trzymać się będziesz jednego, ale nie odsuniesz ręki od drugiego — owszem, kto boi się Boga, znajdzie wyjście ze wszystkich zawiłości.
19
Mądrość umacnia mędrca bardziej niż dziesięciu doradców zamieszkałych w mieście.
20
Gdyż nie ma na ziemi człowieka sprawiedliwego, który by czynił dobrze i nie grzeszył.
21
Nie bierz sobie do serca wszystkiego, co mówią ludzie, abyś nie usłyszał, jak lekceważy cię sługa,
22
nierzadko bowiem — o czym sam wiesz dobrze — i ty lekceważyłeś innych.
23
To wszystko starałem się mądrze wypróbować. Postanowiłem być mądry, lecz mądrość była mi odległa.
24
Odległe jest to, co było, i głębokie, bardzo głębokie — któż to wszystko zrozumie?
25
Nastawiłem się cały na to, by poznawać, by dociekać i odkrywać, co mądre i właściwe, i przekonać się, że bezbożność jest głupotą, a głupota — szaleństwem.
26
I oto, co odkrywam: Bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta, której serce jest pułapką i siecią, a ręce więzami. Człowiek miły Bogu zdoła się jej wyślizgnąć, ale grzesznik wpadnie w jej sidła.
27
Zwróć uwagę na to: Odkryłem — mówi Kaznodzieja — badając jedno po drugim, by dojść do rozwiązania:
28
Oto, czego szukam, jak na razie bez skutku: Znalazłem człowieka — jednego wśród tysiąca — ale wśród nich wszystkich nie znalazłem kobiety.
29
I jeszcze to zauważ: Odkryłem, że Bóg stworzył człowieka prawym, ale ludzie wpadli na wiele [dziwnych] rozwiązań.
← Chapter 6
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 8 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12