bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Ezekiel 22
Ezekiel 22
Polish 2018
← Chapter 21
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 23 →
1
PAN skierował do mnie Słowo tej treści:
2
Czy ty, synu człowieczy, chcesz sądzić to miasto przelewania krwi? Czy chcesz je sądzić? Wytknij mu zatem jego obrzydliwości.
3
Powiedz: Tak mówi Wszechmocny PAN: O, ty grodzie, w którym przelewa się krew, by przybliżyć czas kary! O, ty grodzie, w którym wytwarza się bóstwa na własne skalanie!
4
Spoczywa na tobie wina za krew w tobie przelaną i zmaza za bóstwa w tobie wyrabiane! Przybliżył się przez to twój dzień! Dopełniły się twoje lata! Dlatego wydam cię na hańbę narodom, na drwiny we wszystkich krajach.
5
Zarówno te bliskie, jak i te dalekie drwić będą sobie z ciebie, ty, grodzie plugawego imienia i pełen zamętu!
6
Oto panujący Izraela, każdy na ile może, są w tobie tylko po to, aby przelewać krew!
7
Rodzice są lekceważeni! Obcych przybyszów spotyka w tobie krzywda. Sieroty i wdowy są szykanowane!
8
Lekceważysz, grodzie, to, co dla Mnie święte, i bezcześcisz moje szabaty.
9
Są w tobie oszczercy, aby przelewać krew, jada się u ciebie na wzgórzach ofiarnych, popełnia się w tobie niegodziwość!
10
Są w tobie tacy, którzy obcują z żonami ojców albo zmuszają do stosunków kobiety w okresie miesiączki!
11
Jeden żyje bezwstydnie z żoną swego bliźniego! Drugi niegodziwie śpi z własną synową! Jeszcze inny gwałci siostrę, córkę swojego ojca!
12
W tobie, za łapówkę, można skazać na śmierć! Trudnisz się lichwą, pobierasz odsetki; przez wyzysk, niegodziwie, gnębisz swojego bliźniego! A o Mnie u ciebie zapomniano — oświadcza Wszechmocny PAN.
13
Ale już wkrótce uderzę dłonią w ten twój niegodziwy zysk i ukrócę przelew krwi!
14
Zobaczymy, czy zachowasz pewność siebie! Zobaczymy, czy wytrzymają twoje ręce, gdy wezmę się za ciebie! Ja, PAN, zapowiadam ci coś, co uczynię!
15
I rozproszę cię pośród narodów, rozrzucę po różnych krajach i usunę z ciebie nieczystość.
16
Zostaniesz zbezczeszczona na oczach narodów — i przekonasz się, że Ja jestem PAN!
17
PAN skierował do mnie Słowo tej treści:
18
Synu człowieczy! Dom Izraela stał Mi się jak żużel. Wszyscy oni to brąz i cyna, żelazo i ołów wewnątrz tygla — po prostu żużel srebra.
19
Dlatego tak mówi Wszechmocny PAN: Ponieważ wy wszyscy staliście się żużlem, to Ja was w Jerozolimie zgromadzę.
20
I jak wrzuca się srebro i brąz, żelazo, ołów i cynę do tygla, tak Ja was tam wrzucę w mym gniewie i wzburzeniu. Potem rozniecę pod wami ogień — i stopię!
21
Buchnę w was zebranych żarem gniewu i roztopię!
22
Jak w tyglu topi się srebro, tak będziecie stopieni w obrębie murów miasta — i przekonacie się, że to Ja, PAN, wylałem na was mój gniew.
23
PAN skierował do mnie Słowo tej treści:
24
Synu człowieczy! Przemów do Jerozolimy: Zostaniesz ziemią nie oczyszczoną, bez deszczu, w dniu mojego gniewu.
25
Sfora rządzących w twym obrębie jest jak zgłodniały lew rozrywający zdobycz. Pożera ludzi, przejmuje mienie, zagarnia dobytek i mnoży wdowy w mieście!
26
Kapłani gwałcą moje Prawo. Znieważają to, co dla Mnie święte. Nie rozróżniają między świętym a zwykłym. Nie uczą o różnicy między czystym a nieczystym. Odwracają uwagę od moich szabatów, tak że jestem przez nich bezczeszczony.
27
Jej książęta są jak wilki chciwe łupu, żądne krwi, niszczące ludzi, tylko po to, aby czerpać niegodziwy zysk.
28
A prorocy? Ci wszystko wybielają. Mówią, że coś tam widzą, wróżą zwykłe kłamstwa. Powtarzają: Tak mówi Wszechmocny PAN — podczas, gdy PAN nic nie mówi.
29
Prosty lud nie jest w niczym lepszy. Uciska i rabuje. Krzywdzą ubogich i potrzebujących, a obcych przybyszów wyzyskują, nie dbając o prawo.
30
Szukałem wśród nich człowieka, który by postawił zaporę i stanął przede Mną w wyłomie, wstawiając się za tą ziemią, bo nie chciałem jej zniszczyć, ale nie znalazłem.
31
Wyleję więc na nich mój gniew, zniszczę ich żarem wzburzenia, a skutki ich niecnych czynów zwalę im na głowy — oświadcza Wszechmocny PAN.
← Chapter 21
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 23 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48