bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Habakkuk 2
Habakkuk 2
Polish 2018
← Chapter 1
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 3 →
1
Muszę stanąć na moim posterunku, zająć miejsce na baszcie, wypatrywać, by dostrzec, co mi powie i jak zachowa się z powodu mej skargi.
2
I PAN odpowiedział mi tymi słowy: Zapisz to widzenie wyraźnie na tablicach, tak by ten, kto czyta, mógł to czynić bez trudu.
3
Gdyż widzenie wciąż czeka na czas oznaczony, lecz wypełni się przy końcu — nie zawiedzie. Choćby się spóźniało, nie przestawaj czekać, gdyż spełni się na pewno i niezwłocznie.
4
Oto rozzuchwalona, nieprawa w nim jego dusza, lecz sprawiedliwy dzięki swej wierze żyć będzie.
5
Wino działa też zdradliwie, śmiałek dumny, lecz celu nie osiągnie. Niczym świat umarłych rozdziawia swoją gardziel, jest niczym śmierć — lecz się nie nasyci. Gromadzi on u siebie wszystkie narody, zbiera u siebie wszystkie ludy,
6
lecz one wszystkie ułożą kiedyś o nim taką szyderczą powiastkę: Biada temu, kto bogaci się na cudzym — jak tak można? Biada temu, kto bierze na siebie ciężar zadłużenia.
7
Czy twoi wierzyciele nagle nie powstaną? Czy nie obudzą się ci, którzy cię przyprawiają o drżenie? Staniesz się dla nich łupem!
8
Ponieważ ty złupiłeś wiele narodów, złupią też ciebie wszystkie pozostałe ludy, z powodu ludzkiej krwi i gwałtu zadanego ziemi, miastu i wszystkim jego mieszkańcom.
9
Biada temu, kto dla swego domu ciągnie zysk nieprawy, aby sobie uwić gniazdo wysoko i uchronić siebie przed nieszczęściem.
10
Zaplanowałeś hańbę dla swojego domu: zniszczyć wiele ludów, grzeszyć przeciwko samemu sobie.
11
Tak! Kamień krzyczy ze ściany, z obelkowania wtóruje mu krokiew:
12
Biada temu, kto buduje miasto na krwi i gród zakłada na bezprawiu!
13
Oto czy nie pochodzi to od PANA Zastępów, że ludy mozolą się tylko dla ognia i narody trudzą dla marności?
14
Gdyż ziemia będzie pełna poznania chwały PANA, jak morze pełne jest wody.
15
Biada temu, kto poi swych bliźnich, dolewając swój jad i gniew, by ich upić, a następnie przyglądać się ich nagości!
16
O, nasycisz się hańbą bardziej niż chwałą! I ty będziesz pił i obnażysz swe łono! Kielich z prawicy PANA skieruje się ku tobie i na twoją chwałę spadną nieczystości!
17
Tak! Okryje cię gwałt zadany Libanowi i rozbije cię rzeź dokonana na zwierzętach, a to z powodu krwi ludzkiej i gwałtu zadanego ziemi, miastu oraz wszystkim, którzy w nim mieszkali.
18
Jaka jest korzyść z bóstwa, że sporządza je rzeźbiarz, lub z lanego posągu, nauczyciela kłamstwa, że aż tak rzeźbiarz ufa swej robocie, aby sporządzać nieme posągi?
19
Biada temu, kto do drewna mówi: Zbudź się! Albo: Porusz się! — do niemego kamienia! Czyż on jest w stanie pouczyć? Pokryty jest wprawdzie złotem albo srebrem, lecz żadnego ducha nie ma w jego wnętrzu!
20
PAN natomiast przebywa w swoim świętym przybytku. Umilknij przed Nim, cała ziemio!
← Chapter 1
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 3 →
All chapters:
1
2
3