bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Joshua 5
Joshua 5
Polish 2018
← Chapter 4
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 6 →
1
Gdy wieść o tym, że PAN na czas przeprawy wysuszył przed Izraelitami wody Jordanu, dotarła do wszystkich królów amoryckich mieszkających po zachodniej stronie rzeki i do wszystkich królów kananejskich mieszkających nad morzem, struchleli oni i stracili odwagę do przeciwstawienia się synom Izraela.
2
W tym czasie PAN polecił Jozuemu: Sporządź sobie krzemienne noże i ponownie obrzezaj synów Izraela.
3
Jozue sporządził więc sobie krzemienne noże i obrzezał Izraelitów na Wzgórzu Napletków.
4
A oto powód, dla którego Jozue ich obrzezał. Otóż cały lud, który wyszedł z Egiptu, a ściśle biorąc mężczyźni, wszyscy wojownicy, pomarli na pustyni, w czasie drogi, po wyjściu z Egiptu.
5
Wszyscy oni byli obrzezani, natomiast cały lud, to znaczy chłopcy, którzy urodzili się na pustyni, w czasie drogi, po wyjściu z Egiptu, obrzezani nie byli.
6
Ponadto Izraelici chodzili po pustyni przez czterdzieści lat, dopóki nie wymarli w narodzie wojownicy, którzy wyszli z Egiptu. Musieli zaś wymrzeć, ponieważ nie posłuchali głosu PANA i PAN przysiągł, że nie da im oglądać ziemi opływającej w mleko i miód, którą pod przysięgą złożoną ich ojcom obiecał nam dać.
7
Właśnie ich synów, którzy zajęli ich miejsce, Jozue obrzezał, ponieważ wcześniej tego nie uczyniono, nie obrzezano ich podczas wędrówki.
8
Po zakończeniu obrzezywania całego narodu Izraelici pozostali na miejscu, w obozie, aż znów powróciło im życie.
9
Wówczas PAN powiedział do Jozuego: Dzisiaj zdjąłem z was hańbę Egiptu! Dlatego nadano temu miejscu nazwę Gilgal i nosi ją do dnia dzisiejszego.
10
Gdy synowie Izraela obozowali w Gilgal, urządzili tam Paschę. Uczynili to w czternastym dniu miesiąca, wieczorem, na stepach Jerycha.
11
Następnego dnia, po Święcie Paschy, jedli przaśniki i prażone ziarno przygotowane już z płodów ziemi. Właśnie tego dnia
12
przestała pojawiać się manna. Od tego dnia, w którym skorzystali z płodów ziemi, Izraelici nie otrzymywali już manny. Tego roku mogli korzystać z plonów Kanaanu.
13
Pewnego razu, gdy Jozue przebywał pod Jerychem, zobaczył nagle przed sobą jakąś postać! Trzymała w ręce dobyty z pochwy miecz. Jozue podszedł i zapytał: Po czyjej jesteś stronie — naszej czy naszych nieprzyjaciół?
14
A on odpowiedział: Ani po waszej, ani po waszych nieprzyjaciół. Jestem dowódcą wojska PANA — i właśnie przyszedłem. Wtedy Jozue upadł na twarz, pokłonił się mu i zapytał: Co mój pan rozkazuje swojemu słudze?
15
Zdejmij z nóg sandały! — odpowiedział dowódca wojska PANA. — Miejsce, na którym stoisz, jest bowiem święte. I Jozue wykonał jego polecenie.
← Chapter 4
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 6 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24