bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Numbers 21
Numbers 21
Polish 2018
← Chapter 20
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 22 →
1
Gdy król Aradu, Kananejczyk, zamieszkały w Negebie, usłyszał, że Izrael nadciąga drogą na Atarim, podjął z nim walkę i zdobył na nim jeńców.
2
Wtedy Izraelici złożyli PANU ślub: Jeśli rzeczywiście wydasz ten lud w nasze ręce — obiecali — zniszczymy ich miasta jako obłożone klątwą.
3
PAN wysłuchał głosu Izraela i wydał mu Kananejczyka. Wówczas Izrael potraktował pokonanych wraz z ich miastami jak obłożonych klątwą i nadał temu miejscu nazwę Chorma.
4
Potem lud wyruszył od góry Hor drogą ku Morzu Czerwonemu, chcąc obejść ziemię Edom. W drodze jednak ludziom zabrakło cierpliwości.
5
Zaczęli szemrać przeciw Bogu i Mojżeszowi: Dlaczego wyprowadziliście nas z Egiptu? Czy po to, byśmy pomarli na pustyni? Nie ma tu chleba, nie ma wody i obrzydł nam ten nędzny pokarm.
6
Z tego powodu PAN zesłał na lud jadowite węże. Zaczęły one kąsać ludzi i wielu Izraelitów zmarło.
7
Przyszli więc do Mojżesza i wyznali: Zgrzeszyliśmy! Prawda, narzekaliśmy na PANA i na ciebie. Prosimy, módl się do PANA, żeby oddalił od nas te węże. I Mojżesz modlił się za lud.
8
W odpowiedzi PAN polecił Mojżeszowi: Zrób sobie węża i zatknij go na drzewcu. Każdy ukąszony, który spojrzy na niego, będzie żył.
9
Mojżesz zrobił więc węża, wykonał go z miedzi i osadził na drzewcu. Wówczas ten, kogo ukąsił wąż, a spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu.
10
Potem Izraelici wyruszyli i rozłożyli się obozem w Obot.
11
Po opuszczeniu Obot rozłożyli się obozem w Ije-Haabarim, na pustyni, naprzeciw Moabu, od wschodu.
12
Po wyruszeniu stamtąd rozłożyli się obozem nad potokiem Zered.
13
Gdy znów wyruszyli, rozłożyli się obozem na pustyni, po drugiej stronie Arnonu, który wyznacza granicę Amorytów, Arnon bowiem stanowi granicę między Moabem a ziemią Amorytów.
14
Dlatego powiedziano w Księdze Wojen PANA: Waheb w Sufa i potoki, Arnon
15
i rzeczne łożyska, które ciągną się aż do Ar i przylegają do granicy Moabu.
16
Stamtąd przenieśli się do miejscowości o nazwie Beer, [czyli: studnia]. Chodzi o tę studnię, w związku z którą PAN powiedział do Mojżesza: Zgromadź lud, a napoję ich wodą.
17
Wtedy też Izrael zaśpiewał tę pieśń: Wzbierz, studnio! — śpiewajcie do niej.
18
To studnia, którą wykuli książęta, wydrążyli wodzowie ludu berłami, swoimi laskami. Z tej pustynnej miejscowości udali się dalej do Matany,
19
a z Matany do Nachaliel, z Nachaliel do Bamot,
20
z Bamot zaś do doliny na polach Moabu, w okolicach szczytu Pisga wznoszącego się nad pustynią.
21
Wtedy Izrael wysłał posłańców do Sychona, króla Amorytów, z taką oto prośbą:
22
Pozwól nam przejść przez twoją ziemię. Nie zboczymy na pola ani do winnic i nie będziemy pić wody ze studzien. Pójdziemy Drogą Królewską, aż opuścimy twój kraj.
23
Sychon jednak odmówił Izraelowi zgody na przekroczenie granic. Ponadto zebrał siły i wyruszył na pustynię do walki. Przybył do Jahas i tam natarł na Izraela.
24
Izrael pobił go jednak i zajął jego ziemie od Arnonu po Jabok, aż po terytoria Ammonitów, których granica była dobrze strzeżona.
25
W ten sposób Izrael zajął te obszary i zamieszkał we wszystkich miastach Amorytów, w Cheszbonie i w jego okolicznych osadach.
26
Cheszbon było bowiem miastem Sychona, króla Amorytów. Walczył on z poprzednim królem Moabu i odebrał mu jego ziemie aż po Arnon.
27
Dlatego mówią pieśniarze: Wejdźcie do Cheszbonu, niech się odbuduje, niech się umocni miasto Sychona!
28
Gdyż ogień wyszedł z Cheszbonu, płomień z grodu Sychona, pożarł Ar w Moabie, pochłonął wzgórza Arnonu.
29
Biada ci, Moabie! Zginąłeś, ludu Kemosza! Uczynił jego synów zbiegami, a córki niewolnicami króla Amorytów Sychona.
30
Pokonaliśmy ich! Zginął Cheszbon aż po Dibon! Ziemia spustoszona po Nofach, wszystko — aż po Madebę.
31
W ten sposób Izrael zamieszkał w ziemi Amorytów.
32
Następnie Mojżesz wysłał zwiadowców, aby obeszli Jaezer. Potem Izraelici zdobyli jego osady i wypędzili mieszkających tam Amorytów.
33
Potem zawrócili. Ruszyli w kierunku Baszanu. Wówczas wyszedł im naprzeciw Og, król Baszanu, wraz z całym swoim wojskiem. Do starcia doszło pod Edrei.
34
PAN zapewnił Mojżesza: Nie bój się go. Wydałem go w twoje ręce wraz z całym jego ludem i ziemią. Postąp z nim tak, jak z królem Amorytów, Sychonem z Cheszbonu.
35
Pokonali zatem Oga, jego synów i jego lud, tak że nikt nie ocalał, po czym zajęli jego ziemie.
← Chapter 20
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 22 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36