bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish Gdansk 2017
/
Mark 15
Mark 15
Polish Gdansk 2017
← Chapter 14
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 16 →
1
Wczesnym rankiem naczelni kapłani, naradziwszy się razem ze starszymi, uczonymi w Piśmie i całą Radą, związali Jezusa, odprowadzili go i wydali Piłatowi.
2
A Piłat zapytał go: Czy ty jesteś królem Żydów? On mu odpowiedział: Ty [sam to] mówisz.
3
I oskarżali go naczelni kapłani o wiele rzeczy, ale on nic nie odpowiedział.
4
Wtedy Piłat znowu go zapytał: Nic nie odpowiadasz? Zobacz, jak wiele zeznają przeciwko tobie.
5
Jezus jednak nic nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił.
6
Na święto miał on zwyczaj wypuszczać im jednego więźnia, o którego prosili.
7
A był [jeden], zwany Barabaszem, więziony wraz z buntownikami, którzy podczas rozruchów popełnili zabójstwo.
8
I tłum zaczął wołać i prosić, [żeby zrobił] to, co zawsze dla nich robił.
9
Lecz Piłat im odpowiedział: Chcecie, abym wam wypuścił króla Żydów?
10
Wiedział bowiem, że naczelni kapłani wydali go z zawiści.
11
Ale naczelni kapłani podburzyli tłum, żeby raczej wypuścił im Barabasza.
12
A Piłat znowu im odpowiedział: Cóż więc chcecie, abym uczynił [z tym], którego nazywacie królem Żydów?
13
A oni znowu zawołali: Ukrzyżuj go!
14
Wtedy Piłat zapytał: Cóż on złego uczynił? Lecz oni jeszcze głośniej wołali: Ukrzyżuj go!
15
Piłat więc, chcąc zadowolić tłum, wypuścił im Barabasza, a Jezusa ubiczował i wydał im na ukrzyżowanie.
16
Żołnierze wprowadzili go do sali, czyli do ratusza, i zwołali cały oddział.
17
Potem ubrali go w purpurę, a uplótłszy koronę z cierni, włożyli mu na [głowę].
18
I zaczęli go pozdrawiać: Witaj, królu Żydów!
19
Bili go trzciną po głowie i pluli na niego, a upadając na kolana, oddawali mu pokłon.
20
A gdy go wyszydzili, zdjęli z niego purpurę, ubrali go w [jego] własne szaty i wyprowadzili na ukrzyżowanie.
21
I przymusili przechodzącego obok niejakiego Szymona z Cyreny, który szedł z pola, ojca Aleksandra i Rufusa, aby niósł jego krzyż.
22
I przyprowadzili go na miejsce [zwane] Golgotą, co się tłumaczy: Miejsce Czaszki.
23
Dawali mu do picia wino z mirrą, ale go nie przyjął.
24
A gdy go ukrzyżowali, rozdzielili jego szaty, rzucając o nie losy, [by rozstrzygnąć], co kto ma wziąć.
25
A była godzina trzecia, gdy go ukrzyżowali.
26
Był też napis z podaniem jego winy: Król Żydów.
27
I ukrzyżowali z nim dwóch bandytów, jednego po prawej, a drugiego po jego lewej stronie.
28
Tak wypełniło się Pismo, które mówi: Zaliczono go w poczet złoczyńców.
29
A ci, którzy przechodzili obok, bluźnili mu, kiwając głowami i mówiąc: Ej! Ty, który burzysz świątynię i w trzy dni [ją] odbudowujesz;
30
Ratuj samego siebie i zejdź z krzyża!
31
Podobnie naczelni kapłani wraz z uczonymi w Piśmie, naśmiewając się, mówili między sobą: Innych ratował, a samego siebie uratować nie może.
32
Niech Chrystus, król Izraela, zejdzie teraz z krzyża, żebyśmy ujrzeli i uwierzyli. Urągali mu także ci, którzy byli z nim ukrzyżowani.
33
A gdy była szósta godzina, ciemność ogarnęła całą ziemię aż do godziny dziewiątej.
34
O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: Eloi, Eloi, lama sabachthani? – co się tłumaczy: Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?
35
A niektórzy ze stojących tam [ludzi], usłyszawszy to, mówili: Woła Eliasza.
36
Wtedy ktoś podbiegł, napełnił gąbkę octem i włożywszy na trzcinę, dał mu pić, mówiąc: Przestańcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby go zdjąć.
37
A Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.
38
I rozerwała się na pół zasłona świątyni, od góry aż do dołu.
39
A setnik, który stał naprzeciw, widząc, że tak wołając, oddał ducha, powiedział: Ten człowiek prawdziwie był Synem Bożym.
40
Były [tam] też kobiety, które przypatrywały się z daleka, a wśród nich Maria Magdalena i Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, oraz Salome.
41
One to, gdy jeszcze był w Galilei, chodziły za nim i usługiwały mu. [Było] też wiele innych, które wraz z nim przyszły do Jerozolimy.
42
A ponieważ był [dzień] przygotowania, który jest przed szabatem, i nastał już wieczór;
43
Przyszedł Józef z Arymatei, ważny członek Rady, który sam też oczekiwał królestwa Bożego, śmiało wszedł do Piłata i poprosił o ciało Jezusa.
44
A Piłat zdziwił się, że już nie żyje, i zawoławszy setnika, zapytał go, czy dawno umarł.
45
I upewniony przez setnika, wydał ciało Józefowi.
46
Ten kupił płótno, zdjął go, owinął płótnem i złożył w grobowcu, który był wykuty w skale, a przed wejście do grobowca zatoczył kamień.
47
A Maria Magdalena i Maria, [matka] Józefa, patrzyły, gdzie go złożono.
← Chapter 14
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 16 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16