bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
2 Chronicles 9
2 Chronicles 9
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 8
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 10 →
1
Gdy królowa Saby usłyszała wieść o Salomonie, przyszła do Jerozolimy z bardzo okazałym orszakiem, z wielbłądami niosącymi wonności, bardzo wiele złota oraz drogie kamienie, by wypróbować Salomona poprzez [stawianie] zagadek. A gdy przyszła do Salomona, omawiała z nim wszystko, co było bliskie jej sercu.
2
Salomon zaś odpowiadał na wszystkie jej pytania, a nie było pytania, które byłoby dla Salomona za trudne i na które by jej nie odpowiedział.
3
Gdy więc królowa Saby zobaczyła mądrość Salomona i dom, który zbudował,
4
i potrawy na jego stole, i grono jego sług, i sprawność jego urzędników, i ich stroje, jego podczaszych i ich stroje, i jego ofiarę całopalną, którą złożył w domu JHWH, zabrakło jej tchu!
5
Powiedziała zatem do króla: Prawdą jest słowo, które usłyszałam w mojej ziemi o twoich wypowiedziach i o twojej mądrości,
6
ale nie wierzyłam ich słowom, dopóki nie przybyłam i nie zobaczyły [tego] moje oczy, a przecież nie powiedziano mi [nawet] połowy. Twoja mądrość jest jeszcze większa. Przewyższasz wieść, którą usłyszałam.
7
Szczęśliwi twoi ludzie i szczęśliwi ci twoi słudzy, którzy stale przed tobą stają i mogą słuchać twojej mądrości.
8
Niech będzie błogosławiony JHWH, twój Bóg, który cię sobie upodobał [na tyle], aby cię posadzić na swoim tronie jako króla dla JHWH, twojego Boga. To dzięki miłości twojego Boga do Izraela, dla utwierdzenia go na wieki, ustanowił cię [On] nad nimi królem, abyś stosował prawo i sprawiedliwość.
9
Następnie dała królowi sto dwadzieścia baalów złota i bardzo wiele wonności oraz drogich kamieni – i nie było już takich wonności jak te, które królowi Salomonowi dała królowa Saby.
10
A słudzy Churama i słudzy Salomona, którzy sprowadzali złoto z Ofiru, sprowadzali [też] drewno sandałowe oraz drogie kamienie.
11
Król zrobił wówczas z drewna sandałowego stopnie dla domu JHWH i dla domu królewskiego oraz cytry i lutnie dla śpiewaków. Takich jak te nie widziano przedtem w ziemi Judy.
12
Król Salomon z kolei dał królowej Saby wszystko, na co miała pragnienie i o co poprosiła, ponad to [wszystko], co przywiozła królowi. Potem zawróciła i udała się do swojej ziemi – ona i jej słudzy.
13
Waga złota, które napływało do Salomona w ciągu jednego roku, wynosiła sześćset sześćdziesiąt sześć baalów złota,
14
oprócz [dochodów] od ludzi handlujących i kupców dostarczających [towary], i od wszystkich królów Arabii, i od namiestników ziemi, dostarczających Salomonowi złota oraz srebra.
15
Salomon zaś sporządził dwieście tarcz z kutego złota – na jedną tarczę wychodziło sześćset [sykli] kutego złota –
16
oraz trzysta puklerzy z kutego złota – na jeden puklerz wychodziło trzysta [sykli] złota – i złożył je król w Domu Lasu Libanu.
17
Król sporządził też wielki tron z kości słoniowej i pokrył go szczerym złotem.
18
Tron zaś miał sześć stopni i miał tron mocowany podnóżek ze złota, poręcze z jednej i drugiej strony miejsca do siedzenia, a dwa lwy stały obok poręczy.
19
Dwanaście lwów natomiast stało tam na sześciu stopniach z jednej i z drugiej strony – czegoś takiego nie zrobiono w żadnym królestwie.
20
Wszystkie naczynia do picia były u króla Salomona ze złota i wszystkie naczynia w Domu Lasu Libanu były z pełnego złota – nie było srebra, nie znaczyło ono w dniach Salomona nic,
21
ponieważ statki króla pływały do Tarszisz wraz ze sługami Churama [i] raz na trzy lata przypływały statki Tarszisz, przywożąc złoto i srebro, kość słoniową, małpy oraz pawie.
22
Tak więc król Salomon bogactwem i mądrością przewyższał wszystkich królów ziemi
23
i wszyscy królowie ziemi szukali oblicza Salomona, aby słuchać jego mądrości, którą Bóg dał mu do serca.
24
[Przychodząc], przynosili oni każdy swój dar, naczynia srebrne i naczynia złote, i szaty, broń i wonności, konie i muły – [tak było] rokrocznie.
25
Salomon miał cztery tysiące żłobów dla koni, rydwany i dwanaście tysięcy wierzchowców; rozmieścił je zaś w miastach rydwanów oraz przy [sobie, jako] królu, w Jerozolimie.
26
Panował [on] nad wszystkimi królami od Rzeki aż po ziemię filistyńską i aż po granicę Egiptu.
27
Król naskładał w Jerozolimie tyle srebra, co kamieni, a cedrów, co do ilości, naskładał tyle, co sykomor, które [rosną] w Szefeli.
28
Sprowadzali też dla Salomona konie z Egiptu i ze wszystkich [innych] ziem.
29
Pozostałe zaś sprawy Salomona, pierwsze i ostatnie, czyż nie są one spisane wraz z Dziejami proroka Natana i przy Proroctwie Achiasza Sylończyka, i w Widzeniach jasnowidza Jedo, dotyczących Jeroboama, syna Nebata?
30
Salomon panował w Jerozolimie, nad całym Izraelem, przez czterdzieści lat.
31
Gdy Salomon spoczął ze swoimi ojcami, pochowali go w Mieście Dawida, jego ojca, a po nim zapanował Rechabeam, jego syn.
← Chapter 8
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 10 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36