bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
2 Chronicles 10
2 Chronicles 10
Polish 2018
← Chapter 9
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 11 →
1
Rechabeam udał się do Sychem, ponieważ tam miał przybyć cały Izrael, aby obwołać go królem.
2
Wieść o tym zastała Jeroboama, syna Nebata, w Egipcie, dokąd uciekł przed królem Salomonem. Gdy ją usłyszał, powrócił z Egiptu.
3
Posłano więc po niego i wezwano go. Jeroboam przybył i wraz z całym Izraelem przemówił do Rechabeama:
4
Twój ojciec nałożył na nas ciężkie jarzmo. Zdejmij z nas ten ciężar pracy, niech to jarzmo nie ciąży na nas tak boleśnie, wtedy będziemy ci służyli.
5
A on na to: Wróćcie tu do mnie za trzy dni. I lud odszedł.
6
Król Rechabeam tymczasem udał się po radę do starszych, którzy za życia Salomona służyli przy jego ojcu: Jak mi radzicie odpowiedzieć ludowi?
7
Jeśli okażesz dobroć temu ludowi — doradzili — jeśli będziesz mu życzliwy i przemówisz do ludzi przyjaźnie, to będą ci służyli już do końca.
8
Rechabeam jednak zlekceważył radę starszych i udał się po radę do młodych, którzy z nim wyrośli, a teraz pełnili przy nim służbę:
9
Doradźcie, co mamy odpowiedzieć ludowi na jego prośbę, by złagodzić jarzmo mego ojca.
10
Wówczas ci młodzi, którzy wraz z nim wyrośli, pewni siebie, dali mu taką radę: Powiedz temu ludowi, który skarżył ci się na ciężkie jarzmo twego ojca i domagał się od ciebie jakiejś ulgi: Mój mały palec jest grubszy od bioder mego ojca!
11
Jeśli mój ojciec nałożył na was ciężkie jarzmo, ja wam je dociążę! A jeśli mój ojciec smagał was batami, ja potraktuję was ościeniami!
12
Gdy więc trzeciego dnia, zgodnie ze słowami króla, Jeroboam wraz z całym ludem przyszedł do Rechabeama,
13
król odpowiedział im szorstko. Rechabeam odrzucił radę starszych
14
i przemówił do nich według rady rówieśników: Dociążę wasze jarzmo! Mój ojciec smagał was batami, a ja potraktuję was ościeniami!
15
Król nie wysłuchał prośby ludu, bo Bóg nadał sprawie taki bieg. PAN spełniał w ten sposób swoje Słowo, które wypowiedział za pośrednictwem Achiasza z Sylo do Jeroboama, syna Nebata.
16
Ponieważ król odrzucił prośbę ludu, Izrael odpowiedział mu w te słowa: Jakiż to dział mamy w Dawidzie?! Nie ma dziedzictwa z synem Jessaja! Do swych namiotów ruszaj, Izraelu! Sam teraz zadbaj o swój ród, Dawidzie! Z taką odpowiedzią Izrael rozszedł się do swoich namiotów.
17
A Rechabeam panował tylko nad tymi z Izraela, którzy mieszkali w miastach Judy.
18
Gdy następnie król Rechabeam posłał do ludu Hadorama, zarządcę przymusowych robót, Izraelici ukamienowali go. Wówczas król Rechabeam czym prędzej wskoczył na rydwan i uciekł do Jerozolimy.
19
W ten sposób Izrael zbuntował się przeciw rodowi Dawida i tak pozostało aż po dzień dzisiejszy.
← Chapter 9
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 11 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36