bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish NBG
/
Proverbs 31
Proverbs 31
Polish NBG
← Chapter 30
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
1
Słowa Lemuela, króla Masy, którymi napomniała go jego matka.
2
Co ci mam powiedzieć, mój synu? Co, synu mojego łona? Co mam ci powiedzieć; temu, dla którego uczyniłam tyle ślubów?
3
Nie oddawaj kobietom swojej siły; ani twych zabiegów tym, którzy niszczą królów.
4
Nie królom, Lemuelu, nie królom przystoi pić wino, ani panom pytać o mocny napój.
5
By pijąc, nie zapomniał, co jest Prawem oraz nie spaczył Prawa wszystkich dzieci niedoli.
6
Dajcie napój temu, co ginie; a wino tym, których dusza jest rozgoryczona.
7
Niech pije, by zapomniał o swojej biedzie i więcej nie pamiętał o swej trosce.
8
Otwieraj twoje usta za niemym; w sprawie wszystkich, co giną.
9
Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
10
Dzielną kobietę – któż ją znajdzie? Daleko ponad korale sięga jej wartość.
11
Na niej polega serce męża, i nie zabraknie mu dobytku.
12
Dobrze mu świadczy – a nie źle, po wszystkie dni swojego życia.
13
Szuka wełny i lnu; ochoczo się krząta swą dłonią.
14
Podobna jest do okrętów kupca, bowiem z daleka sprowadza swój chleb.
15
Wstaje dopóki jeszcze noc; wydziela żywność dla swojego domu i zwykłe zatrudnienie dla swych służebnic.
16
Myśli o polu i je nabywa; zasadza winnicę z owocu swoich rąk.
17
Mocą przepasuje swe biodra i krzepko porusza swe ramiona.
18
Uważa, by dobry był jej produkt; w nocy nie gaśnie jej światło.
19
Swoją ręka sięga po wrzeciona, a jej palce ujmują przęślicę.
20
Swoją dłoń otwiera biednemu i swe ręce wyciąga ku ubogiemu.
21
Nie obawia się śniegu na swoim domu, bo cały jej dom ubrany jest w szkarłat.
22
Sporządza sobie kobierce; bisior i purpura stanowią jej szatę.
23
Jej mąż jest poważany w bramach, gdy zasiada ze starszyzną kraju.
24
Przygotowuje też zarzutki i je sprzedaje, a pas podaje kramarzowi.
25
Jej strojem jest moc, wspaniałość i z uśmiechem spogląda na przyszły dzień.
26
Swe usta otwiera z mądrością, a na jej języku uprzejma nauka.
27
Czuwa nad porządkiem swojego domu i chleba próżniactwa nie jada.
28
Jej synowie występują i nazywają ją szczęśliwą, a jej mąż ją wysławia:
29
Wiele niewiast dzielnie się pokazało, jednak ty przewyższasz je wszystkie.
30
Ułudą jest wdzięk, a piękność ulotna; lecz bogobojna niewiasta godna jest chwały.
31
Oddajcie jej owoc jej rąk, a w bramach niechaj ją sławią jej czyny.
← Chapter 30
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31