bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
2 Samuel 16
2 Samuel 16
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 15
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 17 →
1
Gdy Dawid zszedł nieco ze szczytu, oto Syba, sługa Mefiboszeta, wyszedł mu na spotkanie z parą osiodłanych osłów, na grzbiecie których było dwieście chlebów, sto pęczków rodzynków, sto świeżych [owoców] oraz łagiew wina.
2
Król zapytał Sybę: Po co ci to? A Syba odpowiedział: Osły są dla domu króla – do jazdy, chleb i świeże [owoce] do jedzenia dla sług, a wino jest do picia – dla zmęczonego na pustyni.
3
Król zapytał: A gdzie jest syn twojego pana? Syba odpowiedział królowi: Oto został w Jerozolimie, bo powiedział [sobie]: Dziś zwrócą mi dom Izraela, królestwo mojego ojca.
4
Wówczas król powiedział do Syby: Do ciebie będzie należało wszystko, co należało do Mefiboszeta. A Syba odpowiedział: Kłaniam się. [I] obym zawsze znajdował łaskę w twoich oczach, mój panie, królu!
5
A gdy król Dawid przybył do Bachurim, oto wyszedł stamtąd pewien człowiek z rodziny domu Saula imieniem Szimei, syn Gery. Szedł on pewny siebie i złorzeczył.
6
Obrzucał też Dawida i wszystkie sługi króla Dawida kamieniami, również cały lud i wszystkich zbrojnych z jego prawej i lewej strony.
7
Tak zaś wołał Szimei w swoim złorzeczeniu: Precz! Precz, krwiopijco, nikczemniku!
8
JHWH sprowadził na ciebie całą krew domu Saula, w miejsce którego zapanowałeś, i przekazał JHWH panowanie w rękę Absaloma, twojego syna! I oto znalazłeś się w niedoli, ponieważ jesteś krwiopijcą!
9
Wtedy Abiszaj, syn Serui, powiedział do króla: Dlaczego ten zdechły pies złorzeczy tak mojemu panu, królowi? Pozwól, że przejdę [na jego stronę] i zetnę mu głowę!
10
Ale król odpowiedział: Co mnie i wam, synowie Serui? Złorzeczy tak, ponieważ JHWH powiedział mu: Złorzecz Dawidowi! Kto zatem powie: Dlaczego tak czynisz?
11
Powiedział jeszcze Dawid do Abiszaja i do wszystkich swoich sług: Oto mój [własny] syn, który wyszedł z mojego wnętrza, szuka mojej duszy, a co dopiero ten Beniaminita! Zostawcie go, niech złorzeczy, skoro JHWH mu [tak] powiedział.
12
Może JHWH wejrzy na moją krzywdę i przywróci mi JHWH powodzenie w zamian za to jego dzisiejsze złorzeczenie.
13
I poszedł Dawid ze swoimi ludźmi w dalszą drogę. Szimei zaś szedł zboczem góry równolegle do niego, ciągle [mu] złorzeczył, obrzucał go z boku kamieniami i obsypywał [zgarniętym z ziemi] prochem.
14
W końcu król i cały lud, który był z nim, dotarli zmęczeni [nad Jordan] i tam odpoczęli.
15
Absalom tymczasem i cały lud, Izraelici, wkroczyli do Jerozolimy – a Achitofel z nimi.
16
A gdy Chuszaj Arkita, przyjaciel Dawida, przyszedł do Absaloma, wykrzyknął Chuszaj do Absaloma: Niech żyje król! Niech żyje król!
17
Absalom zaś powiedział do Chuszaja: Taka to jest twoja wierność względem twojego przyjaciela? Dlaczego to nie poszedłeś ze swoim przyjacielem?
18
A Chuszaj odpowiedział Absalomowi: Nie! Bo kogo wybrał JHWH i ten lud, i wszyscy Izraelici, do tego będę należał i przy tym pozostanę.
19
A po drugie: Komu ja będę służył? Czy nie jego synowi? Jak służyłem twojemu ojcu, tak będę [służył] tobie.
20
Wtedy Absalom zwrócił się do Achitofela: Dajcie jakąś radę, co mamy czynić?
21
Wtedy Achitofel powiedział do Absaloma: Zbliż się do nałożnic twojego ojca, [do tych], które pozostawił do pilnowania pałacu. Gdy cały Izrael usłyszy, że obrzydziłeś się swojemu ojcu [całkowicie], wzmocnią się ręce wszystkich, którzy są z tobą.
22
Rozstawili zatem Absalomowi namiot na tarasie [pałacu] i [tam], na oczach całego Izraela, obcował on z nałożnicami swojego ojca.
23
A rada Achitofela, której w tych dniach udzielał, była jak odpowiedź Boga na pytanie człowieka – tyle znaczyła każda rada Achitofela, zarówno u Dawida, jak u Absaloma.
← Chapter 15
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 17 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24