bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Esther 8
Esther 8
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 7
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 9 →
1
Tego dnia król Achaszwerosz podarował królowej Esterze dom Hamana, gnębiciela Żydów. Mordochaj natomiast mógł przyjść przed oblicze króla, gdyż Estera oznajmiła mu, kim on dla niej jest.
2
Zsunął też król swój sygnet, który odebrał Hamanowi, i dał go Mordochajowi. A Estera ustanowiła Mordochaja odpowiedzialnym za dom Hamana.
3
Potem Estera ponownie przemówiła do króla. Upadła mu do stóp, płakała i błagała go o łaskę, aby odwrócił nieszczęście [obmyślane przez] Hamana Agagitę i jego plan, który uknuł przeciwko Żydom.
4
I król wyciągnął ku Esterze złote berło, i powstała Estera, stanęła przed królem
5
i powiedziała: Jeśli król uzna to za dobre i jeśli znalazłam łaskę w jego oczach, i korzystną [okaże się] ta rzecz wobec króla, i jeśli jestem miła w jego oczach, to niech zostanie napisane, aby cofnięto listy z planem Hamana, syna Hamedaty, Agagity, które napisał, aby wygubić Żydów, którzy [mieszkają] po wszystkich prowincjach królewskich.
6
Bo jakże mogłabym patrzeć na nieszczęście, które ma spotkać mój lud, i jakże mogłabym patrzeć na zgubę mojego rodu?
7
Wtedy król Achaszwerosz powiedział do królowej Estery i do Żyda Mordochaja: Oto podarowałem Esterze dom Hamana, a jego powiesili na szubienicy za to, że wyciągnął swą rękę na Żydów.
8
Napiszcie więc wy o Żydach, co uznacie za dobre w swych oczach, w imieniu króla i opieczętujcie to sygnetem królewskim, gdyż pisma napisanego w imieniu króla i opieczętowanego sygnetem królewskim nie można cofnąć.
9
Przywołano zatem w tym czasie, w miesiącu trzecim, czyli w miesiącu Siwan, dnia dwudziestego trzeciego, pisarzy królewskich i napisano zgodnie ze wszystkim, co nakazał Mordochaj, do Żydów, do satrapów i namiestników, i do książąt prowincji, które [ciągną się] od Indii aż do Kusz, stu dwudziestu siedmiu prowincji, do każdej prowincji jej pismem i do każdego ludu w jego języku, i do Żydów ich pismem i w ich języku.
10
A napisano w imieniu króla Achaszwerosza i opieczętowano sygnetem królewskim, i rozesłano [te] pisma przez ręce gońców konnych dosiadających rumaków służb królewskich, źrebiąt klaczy królewskich:
11
Że król zezwolił Żydom po wszystkich miastach gromadzić się i stawać w obronie własnej duszy, aby wygubić i wybić, i wytracić wszystkich zbrojnych ludu i prowincji wrogich im, dzieci i kobiety, a ich mienie zagrabić.
12
[Ma się to stać] w jednym dniu we wszystkich prowincjach króla Achaszwerosza, trzynastego dnia miesiąca dwunastego, to jest miesiąca Adar.
13
Odpis tego pisma należy podać jako ustawę w każdej jednej prowincji i ogłosić wszystkim ludom, aby Żydzi byli przygotowani w tym dniu do zemsty na swoich wrogach.
14
Gońcy dosiadający rumaków ze służby królewskiej wyjechali pośpieszani i ponaglani rozkazem królewskim, a ustawa została ogłoszona na zamku w Suzie.
15
Mordochaj natomiast wyszedł sprzed oblicza króla odziany w szatę królewską niebieską i białą, z wielką złotą koroną, w płaszczu z bisioru i szkarłatu, a miasto Suza było radosne i wesołe.
16
Dla Żydów nastał czas światła, radości, wesela i uszanowania.
17
A w każdej jednej prowincji i w każdym jednym mieście – w miejscu, dokąd dotarł rozkaz królewski i jego ustawa, [wzbierała] radość i wesele wśród Żydów, uczta i dzień szczęścia. Wtedy wielu spośród ludów danej ziemi przyłączało się do Żydów, gdyż padł na nich strach przed nimi.
← Chapter 7
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 9 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10