bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Nehemiah 5
Nehemiah 5
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 4
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 6 →
1
A wszczął się wielki krzyk ludu i ich kobiet na ich braci, Judejczyków.
2
Byli tacy, którzy mówili: Z naszymi synami i z naszymi córkami jesteśmy liczni, dajcie nam więc zboża, abyśmy mogli jeść i żyć.
3
Byli też tacy, którzy mówili: Nasze pola, nasze winnice i nasze domy musimy dać pod zastaw, aby nabyć zboże w czasie głodu.
4
Byli wreszcie tacy, którzy mówili: Pożyczyliśmy pieniądze na podatek królewski [pod] nasze pola i nasze winnice.
5
A przecież nasze ciało jest jak ciało naszych braci, a nasi synowie są jak ich synowie, a oto my musimy zaprzedawać naszych synów i nasze córki w niewolę – a niektóre z naszych córek już są zaprzedane – i nie ma siły w naszych rękach, a nasze pola i nasze winnice należą do innych.
6
I rozgniewałem się bardzo, gdy usłyszałem ich krzyk i te słowa!
7
Rozważyłem to więc w swoim sercu i oskarżyłem możnych oraz rządców. Powiedziałem im: Każdy z was, pożyczających, [wymusza] na swym bracie lichwę! I zwołałem przeciwko nim wielkie zgromadzenie.
8
I powiedziałem do nich: My – na ile mogliśmy – wykupiliśmy naszych braci, Judejczyków, zaprzedanych u narodów, wy natomiast sprzedajecie waszych braci, by byli odsprzedani nam! I zamilkli, i nie znaleźli słowa!
9
I powiedziałem: Niedobra to rzecz, którą wy robicie! Czy nie powinniście chodzić w bojaźni przed naszym Bogiem, zamiast w pohańbieniu ze strony narodów, naszych wrogów?
10
Również ja, moi bracia i moi ludzie, pożyczam im pieniądze i zboże. Porzućmy jednak tę lichwę!
11
Zwróćcie im już dzisiaj ich pola, ich winnice, ich oliwniki i ich domy, i setną od pieniędzy i zboża, moszczu i oliwy, które wam są dłużni!
12
I powiedzieli: Zwrócimy i nie będziemy się ich od nich domagali. Uczynimy tak, jak ty mówisz. Wtedy wezwałem kapłanów i kazałem ich zaprzysiąc, że postąpią według tego słowa.
13
Wytrząsnąłem też swoje zanadrze i powiedziałem: Tak niech wytrząśnie Bóg każdego człowieka, który nie dotrzyma tego słowa, z jego domu i z jego dobytku, i tak niech będzie wytrząśnięty i ogołocony! A całe zgromadzenie powiedziało: Amen! I chwalili JHWH. A lud postąpił według tego słowa.
14
Również od dnia, w którym ustanowiono mnie, abym był namiestnikiem w ziemi judzkiej – od roku dwudziestego aż do roku trzydziestego drugiego [panowania] króla Artachszasta, przez dwanaście lat – ani ja, ani moi bracia nie korzystaliśmy z utrzymania należnego namiestnikowi.
15
Namiestnicy poprzedni, którzy byli przede mną, obciążali lud i pobierali od nich [zapłatę] w chlebie i winie, a ponadto czterdzieści sykli w srebrze. Również ich ludzie wykorzystywali lud. Ja tak jednak nie postępowałem z bojaźni przed Bogiem.
16
I również trudziłem się pracą przy tym murze. I pola nie nabyliśmy. I wszyscy moi ludzie gromadzili się tam, przy tej pracy.
17
A Judejczycy i ludzie sprawujący władzę – było ich przy moim stole stu pięćdziesięciu; byli też przychodzący do nas z narodów, które nas otaczały.
18
A tego, co przygotowywano na jeden dzień, było: jeden wół, sześć wybornych owiec i drób przygotowywano dla mnie, a co dziesięć dni wszelkie wino w dużej ilości – a mimo to nie domagałem się utrzymania przysługującego namiestnikowi, ponieważ ciężka służba obciążała ten lud.
19
Zapamiętaj mi, mój Boże, ku [mojemu] dobru wszystko, co uczyniłem dla tego ludu.
← Chapter 4
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 6 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13