bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
1 Kings 10
1 Kings 10
Polish 2018
← Chapter 9
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 11 →
1
Gdy królowa Saby, w związku z imieniem PANA, usłyszała wieści o Salomonie, przybyła go wypróbować trudnymi pytaniami.
2
Zawitała do Jerozolimy z bardzo okazałym orszakiem, wioząc na wielbłądach wonności, mnóstwo złota i drogich kamieni. Gdy przyszła do Salomona, rozmawiała z nim o wszystkim, co ją nurtowało,
3
a Salomon odpowiadał na wszystkie jej pytania. Nie było zagadnienia, które byłoby dla króla za trudne i na które nie umiałby jej odpowiedzieć.
4
Gdy więc królowa Saby przekonała się o całej mądrości Salomona, obejrzała pałac, który zbudował,
5
posmakowała potraw przy jego stole, zapoznała się z gronem jego podwładnych, przyjrzała się sprawności i ubiorom jego służby, popróbowała jego napitków, wzięła udział w ofierze całopalnej, którą złożył w świątyni PANA, nie mogła wyjść z podziwu!
6
W końcu powiedziała do króla: Prawdą były te wieści, które słyszałam u siebie, o twoich wypowiedziach i o twojej mądrości.
7
Nie wierzyłam jednak tym wieściom, dopóki nie przybyłam i na własne oczy nie zobaczyłam tego wszystkiego. Nie opowiedziano mi nawet połowy tego, co tutaj widzę! Przewyższasz mądrością i powodzeniem to, co się o tobie mówi.
8
Jakże szczęśliwi są twoi poddani, jakże szczęśliwi są ci twoi słudzy, którzy stają przed tobą i wciąż mogą słuchać twojej mądrości!
9
Niech będzie błogosławiony PAN, twój Bóg, który cię sobie upodobał i posadził na tronie Izraela. To dzięki temu, że PAN pokochał Izraela wieczną miłością, ustanowił cię królem, abyś stosował prawo i sprawiedliwość.
10
Potem królowa podarowała królowi sto dwadzieścia talentów złota oraz bardzo wiele wonności i drogich kamieni. Nikt już potem nie przywiózł tak wielkiej ilości pachnideł, jak to uczyniła królowa Saby, która podarowała je królowi Salomonowi.
11
Statki Chirama, pływające po złoto z Ofiru, przywiozły również bardzo wiele drewna sandałowego i drogich kamieni.
12
Z tych dostaw drewna sandałowego król polecił wykonać podpory dla świątyni PANA i dla pałacu królewskiego oraz cytry i lutnie dla śpiewaków. Tyle drewna sandałowego nie przywieziono już nigdy potem i nie widziano go tyle aż po dzień dzisiejszy.
13
Król Salomon ze swojej strony podarował królowej Saby wszystko, czego zapragnęła i o co poprosiła, oprócz tego, co dał jej z własnej chęci. Potem królowa wyruszyła w drogę i w towarzystwie swojego orszaku udała się do swojego kraju.
14
Waga złota, które napływało do Salomona w ciągu jednego roku, wynosiła sześćset sześćdziesiąt sześć talentów,
15
oprócz dochodów z opłat od wędrownych handlarzy, zysków kupieckich oraz danin od wszystkich królów arabskich i od namiestników ziemskich.
16
Salomon kazał sporządzić dwieście tarcz z kutego złota. Jedna taka tarcza ważyła sześćset sykli.
17
Kazał też sporządzić trzysta puklerzy z kutego złota. Na jeden puklerz wychodziły trzy miny. Król złożył to wszystko w pałacu cedrowym.
18
Ponadto król polecił zbudować wielki tron. Miał być wykonany z kości słoniowej i pokryty szczerym złotem.
19
Tron ten miał sześć stopni, zaokrąglony szczyt od tyłu, podłokietniki po obu stronach siedziska i dwa lwy, stojące po obu jego stronach.
20
Dalszych dwanaście lwów stało na sześciu stopniach, po jednym z każdej strony. Czegoś podobnego nie było w żadnym królestwie.
21
Wszystkie naczynia do picia były u króla Salomona ze złota, wszystkie sprzęty w domu z drewna z Libanu były z litego złota. Nic nie było ze srebra, bo w czasach Salomona nie miało ono wielkiej wartości.
22
Król bowiem posiadał na morzu wielkie statki handlowe, współpracujące ze statkami Chirama, i te raz na trzy lata zawijały do portu, przywożąc złoto, srebro, kość słoniową, małpy oraz pawie.
23
Król Salomon zatem przewyższał bogactwem i mądrością wszystkich królów ziemi.
24
Wszyscy chcieli się z Salomonem spotkać i posłuchać mądrości, którą Bóg go obdarzył.
25
Goście tacy każdego roku przywozili ze sobą dary: naczynia srebrne i złote, szaty, broń, wonności, konie oraz muły.
26
Salomon nagromadził rydwanów i jazdy, tak że miał tysiąc czterysta rydwanów i dwanaście tysięcy wierzchowców. Rozmieścił je w miastach rydwanów i przy sobie, jako królu, w Jerozolimie.
27
Naskładał też król w Jerozolimie tyle srebra, co kamieni i tyle cedrów, ile sykomor w Szefeli.
28
Miejscem pochodzenia koni posiadanych przez Salomona był Egipt i Koe. Kupcy króla nabywali je w Koe po określonej cenie.
29
Wyruszano i sprowadzano z Egiptu rydwan za sześćset sykli, a konia za sto pięćdziesiąt. Na takich warunkach i za ich pośrednictwem sprowadzano je do wszystkich królów chetyckich oraz aramejskich.
← Chapter 9
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 11 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22