bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
1 Kings 12
1 Kings 12
Polish 2018
← Chapter 11
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 13 →
1
Rechabeam musiał udać się do Sychem, ponieważ tam miał przybyć cały Izrael, aby obwołać go królem.
2
Wieść o tym zastała Jeroboama, syna Nebata, w Egipcie, dokąd uciekł przed królem Salomonem i gdzie właśnie mieszkał.
3
Posłano więc po niego i wezwano go. Jeroboam przybył i wraz z całym Izraelem przemówił do Rechabeama:
4
Twój ojciec nałożył na nas ciężkie jarzmo. Zdejmij z nas ten ciężar pracy, niech to jarzmo nie ciąży na nas tak boleśnie, wtedy będziemy ci służyli.
5
A on na to: Odejdźcie i wróćcie tu do mnie za trzy dni. I lud odszedł.
6
Król Rechabeam tymczasem udał się po radę do starszych, którzy za życia Salomona służyli przy jego ojcu: Jak mi radzicie odpowiedzieć ludowi?
7
Jeśli dziś okażesz się sługą tego ludu — doradzili — wyjdziesz naprzeciw ich prośbie, wysłuchasz ich i przemówisz do nich przyjaźnie, to będą ci służyli już do końca.
8
Rechabeam jednak zlekceważył tę radę, której udzielili mu starsi, i udał się po radę do chłopców, do młodych, którzy z nim wyrośli, a teraz pełnili przy nim służbę:
9
Doradźcie, co mamy odpowiedzieć ludowi na jego prośbę o złagodzenie jarzma mego ojca.
10
Wówczas ci chłopcy, którzy wraz z nim wyrośli, pewni siebie, dali mu taką radę: Powiedz temu ludowi, który skarżył ci się na ciężkie jarzmo twego ojca i domagał się od ciebie jakiejś ulgi: Mój mały palec jest grubszy od bioder mego ojca!
11
Jeśli mój ojciec nałożył na was ciężkie jarzmo, ja wam je dociążę! A jeśli mój ojciec smagał was batami, ja potraktuję was ościeniami!
12
Gdy więc trzeciego dnia, zgodnie ze słowami króla, Jeroboam wraz z całym ludem przyszedł do Rechabeama,
13
król odpowiedział im szorstko. Rechabeam odrzucił radę starszych
14
i przemówił do nich według rady rówieśników: Mój ojciec nałożył na was ciężkie jarzmo, a ja wam je dociążę! Mój ojciec smagał was batami, a ja potraktuję was ościeniami!
15
Król nie wysłuchał prośby ludu, bo PAN nadał sprawie taki bieg, po to, by spełniło się Jego Słowo, które PAN wypowiedział za pośrednictwem Achiasza z Szilo do Jeroboama, syna Nebata.
16
Gdy więc cały Izrael zobaczył, że król ich nie wysłuchał, odpowiedział królowi tymi słowy: Jakiż to dział mamy w Dawidzie?! Nie ma dziedzictwa z synem Jessaja! Do swych namiotów ruszaj, Izraelu! Sam teraz zadbaj o swój ród, Dawidzie! Z taką odpowiedzią Izraelici rozeszli się do swoich posiadłości.
17
A Rechabeam panował tylko nad tymi z Izraela, którzy mieszkali w miastach Judy.
18
Gdy następnie król Rechabeam posłał do ludu Adorama, zarządcę przymusowych robót, Izraelici ukamienowali go. Wówczas król Rechabeam czym prędzej wskoczył na rydwan i uciekł do Jerozolimy.
19
W ten sposób Izrael zbuntował się przeciw rodowi Dawida i tak pozostało aż po dzień dzisiejszy.
20
Gdy cały Izrael usłyszał, że Jeroboam wrócił, posłano po niego, wezwano go na zgromadzenie i obwołano królem nad całym Izraelem. Przy domu Dawida nie pozostał nikt poza plemieniem Judy.
21
Gdy zaś Rechabeam przybył do Jerozolimy, zgromadził cały ród Judy i plemię Beniamina, sto osiemdziesiąt tysięcy doborowych, doświadczonych w walce wojowników, aby podjąć walkę z plemionami Izraela i przywrócić władzę Rechabeamowi, synowi Salomona.
22
Wtedy Bóg skierował swoje Słowo do Szemajasza, męża Bożego:
23
Powiedz Rechabeamowi, synowi Salomona, królowi Judy, całemu rodowi Judy i Beniamina oraz pozostałemu ludowi:
24
Tak mówi PAN: Nie wyruszajcie i nie walczcie z waszymi braćmi, potomkami Izraela! Niech każdy wraca do swojego domu, gdyż ode Mnie wyszła ta sprawa. Posłuchali więc Słowa PANA i — zgodnie ze Słowem PANA — zawrócili z wyprawy.
25
Jeroboam natomiast rozbudował Sychem na pogórzu Efraima i zamieszkał w nim. Potem opuścił je i rozbudował Penuel.
26
Wtedy pomyślał sobie: Wkrótce władza wróci w ręce rodu Dawida.
27
Jeśli ten lud będzie chodził składać ofiary rzeźne w świątyni PANA w Jerozolimie, to również serce tego ludu wróci do jego pana, do króla Judy Rechabeama. Mnie zabiją i wrócą do niego.
28
Król zatem odbył naradę, po której polecił przygotować dwa cielce ze złota. Następnie ogłosił ludowi: Dość już macie chodzenia do Jerozolimy! Oto twoi bogowie, Izraelu, którzy cię wywiedli z ziemi egipskiej!
29
I jednego ustawił w Betel, a drugiego w Dan.
30
Rzecz ta stała się grzechem, lud bowiem chadzał składać ofiary jednemu z nich aż po Dan.
31
Jeroboam pobudował też świątynki na wzniesieniach i przysposobił kapłanów. Byli to pierwsi lepsi z ludu, nie musieli być potomkami Lewiego.
32
Ponadto ustanowił doroczne święto. Obchodzono je w miesiącu ósmym, piętnastego dnia tego miesiąca. Miało ono odpowiadać świętu obchodzonemu w Judzie. W czasie tego święta sam też składał na ołtarzu ofiary. Tak uczynił w Betel, gdzie złożył ofiary rzeźne cielcom, które tam sporządził, i gdzie dla nowo wybudowanych świątynek ustanowił kapłanów.
33
Do ołtarza, który ustawił w Betel, przystąpił w piętnastym dniu miesiąca ósmego, w porze, którą sam ustalił, w czasie święta, które ustanowił dla synów Izraela, a przystąpił do ołtarza, aby złożyć ofiarę.
← Chapter 11
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 13 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22