bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
1 Kings 11
1 Kings 11
Polish 2018
← Chapter 10
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 12 →
1
Król Salomon, obok córki faraona, pokochał wiele innych kobiet obcych plemion: Moabitki, Ammonitki, Edomitki, Sydonitki i Chetytki.
2
Pochodziły one z narodów, co do których PAN powiedział synom Izraela: Nie łączcie się z nimi i niech one nie łączą się z wami, bo z pewnością nakłonią wasze serca do pójścia za swoimi bogami — do takich właśnie kobiet przylgnął Salomon w swych pragnieniach.
3
Miał zaś siedemset żon, księżniczek, a nałożnic trzysta i te jego kobiety zwiodły jego serce.
4
Kiedy Salomon posunął się w latach, kobiety te nakłoniły jego serce do pójścia za innymi bogami, tak że jego serce nie było tak bez reszty oddane PANU, jego Bogu, jak to było w przypadku Dawida, jego ojca.
5
Poszedł więc Salomon za Asztoret, boginią Sydończyków, i za Milkomem, ohydą Ammonitów.
6
Salomon postępował źle w oczach PANA i nie trwał przy PANU tak, jak trwał Dawid, jego ojciec.
7
Wtedy to właśnie Salomon zbudował na górze położonej na wschód od Jerozolimy świątynkę dla Kemosza, ohydy Moabitów, i dla Molocha, ohydy Ammonitów.
8
Podobnie postępował względem wszystkich swoich kobiet z obcych plemion, które spalały kadzidła i składały ofiary swoim bóstwom.
9
PAN rozgniewał się więc na Salomona za to, że odstąpił od bycia przy PANU, Bogu Izraela, który dwukrotnie mu się ukazał
10
i przykazał mu właśnie w tej sprawie, aby nie szedł za innymi bogami. On jednak nie dotrzymał tego, co PAN mu przykazał.
11
PAN powiedział zatem do Salomona: Ponieważ tak się z tobą stało, nie dotrzymałeś przymierza ze Mną ani ustaw, które ci nadałem, to już nieuchronnie wyrwę ci królestwo i przekażę je twojemu słudze.
12
Nie zrobię tego jednak za twojego życia, ze względu na twojego ojca Dawida. Wyrwę je z ręki twojego syna.
13
Nie wyrwę też całego królestwa. Pozostawię twojemu synowi jedno plemię, ze względu na Dawida, mojego sługę, i ze względu na Jerozolimę, którą sobie wybrałem.
14
W związku z tym PAN wzbudził Salomonowi w Edomie przeciwnika. Był nim Hadad, Edomita, potomek królewskiego rodu.
15
Swego czasu bowiem Dawid tępił Edomitów. Pobici wtedy zostali wszyscy mężczyźni w Edomie. Joab, dowódca wojska, przybył grzebać poległych
16
i wraz z całym Izraelem przebywał tam sześć miesięcy. Trwało to, dopóki wszystkich mężczyzn nie wytępiono.
17
Wtedy to właśnie uciekł Hadad, a z nim kilku Edomitów należących do sług jego ojca. Przedostali się oni do Egiptu. Hadad był wtedy jeszcze młodym chłopcem.
18
Uciekinierzy wyruszyli z Midianu i przybyli najpierw do Paran. Z Paran, gdzie dobrali sobie kilku ludzi, przybyli do Egiptu, do faraona. Tam król Egiptu przekazał mu dom, zapewnił mu wyżywienie i nadał mu ziemię.
19
Hadad z kolei zaskarbił sobie wielkie względy u faraona, tak że ten dał mu nawet za żonę siostrę swojej żony, to jest siostrę królowej Tachpenes.
20
Siostra ta urodziła mu syna, Genubata, a Tachpenes wypiastowała go w pałacu faraona, tak że Genubat dorastał wśród królewskich synów.
21
Gdy Hadad usłyszał w Egipcie, że Dawid zasnął ze swoimi ojcami i że nie żyje już Joab, dowódca wojska, powiedział do faraona: Pozwól mi wrócić do mej ziemi.
22
Wówczas faraon zapytał: Czego ci u mnie brak, że nagle chcesz wracać do swej ziemi? Niczego — odpowiedział — jednak pozwól mi wrócić, proszę.
23
Bóg wzbudził też Salomonowi przeciwnika w osobie Rezona, syna Eliady. Ten z kolei uciekł od swojego pana Hadadezera, króla Soby.
24
Skupił on przy sobie ludzi i został przywódcą bandy. W tym czasie tępił ich Dawid. Najechali wówczas Damaszek, zamieszkali tam i w Damaszku obwołali Rezona królem.
25
Był on przeciwnikiem Izraela przez cały okres rządów Salomona, działał na jego szkodę i, podobnie jak Hadad, żywił wstręt względem Izraela; panował zaś nad Aramem.
26
Rękę przeciw Salomonowi podniósł ponadto Jeroboam, syn Nebata, Efratejczyk z Seredy, sługa Salomona. Jego matka miała na imię Serua i była wdową.
27
A oto, co skłoniło go do buntu przeciw królowi. Salomon budował twierdzę Millo. Chciał usunąć wyłom w murach Miasta Dawida, swojego ojca.
28
Jeroboam dał się wówczas poznać jako szczególnie sprawny kierownik. Gdy Salomon zauważył, że młodzieniec dobrze radzi sobie z pracą, ustanowił go nadzorcą nad wszystkimi zadaniami zleconymi rodowi Józefa.
29
W tym akurat czasie Jeroboam wyszedł z Jerozolimy i w drodze natknął się na proroka Achiasza z Szilo. Prorok miał na sobie nowy płaszcz. Byli na polu całkiem sami.
30
Achiasz zdjął wówczas z siebie nowy płaszcz, rozdarł go na dwanaście części
31
i powiedział do Jeroboama: Weź sobie dziesięć kawałków, bo tak mówi PAN, Bóg Izraela: Oto wydzieram królestwo z ręki Salomona i dziesięć plemion przekazuję tobie.
32
Jemu zostawię jedno plemię ze względu na mojego sługę Dawida i ze względu na Jerozolimę, miasto, które wybrałem spośród wszystkich plemion Izraela.
33
Uczynię tak dlatego, że Mnie opuścili, bili pokłony Asztarcie, bogini Sydończyków, Kemoszowi, bóstwu Moabitów, i Milkomowi, bóstwu Ammonitów. Izraelici przestali kroczyć moją drogą i czynić to, co prawe w moich oczach. Nie przestrzegają już moich ustaw i praw, jak to czynił Dawid, ojciec Salomona.
34
Lecz jeszcze teraz nie odbiorę mu królestwa. Pozostawię go księciem, póki żyje. Zrobię tak ze względu na mojego sługę Dawida, którego wybrałem i który przestrzegał moich przykazań i ustaw.
35
Wyrwę władzę dopiero z ręki jego syna i tobie przekażę dziesięć plemion.
36
Jego synowi pozostawię jedno, po to, by nigdy nie zgasła przede Mną lampa dynastii Dawida, mojego sługi, w Jerozolimie, w mieście, które sobie wybrałem, by w nim umieścić moje imię.
37
Tobie zaś pozwolę zapanować nad wszystkim, czego tylko zapragniesz. Zostaniesz królem Izraela.
38
A jeśli będziesz słuchał wszystkiego, co ci nakazuję, kroczył moimi drogami, czynił to, co prawe w moich oczach, przestrzegał moich ustaw i przykazań, jak to czynił mój sługa Dawid, to będę z tobą i utrwalę twą dynastię, jak to uczyniłem w przypadku Dawida — i oddam ci Izraela.
39
Przez to upokorzę potomstwo Dawida, jednak nie na zawsze.
40
Potem Salomon próbował zabić Jeroboama, lecz Jeroboam zdołał się wymknąć i uciec do Egiptu do króla Szyszaka. Tam pozostawał aż do śmierci Salomona.
41
Pozostałe zaś sprawy Salomona, wszystko, czego dokonał i co było wyrazem jego mądrości, zostało zapisane w zwoju Dziejów Salomona.
42
Salomon panował w Jerozolimie, nad całym Izraelem, przez czterdzieści lat.
43
Kiedy zasnął ze swoimi ojcami, pochowano go w Mieście Dawida, jego ojca, a panowanie po nim objął jego syn Rechabeam.
← Chapter 10
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 12 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22