bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Jeremiah 17
Jeremiah 17
Polish 2018
← Chapter 16
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 18 →
1
Grzech Judy wykuty jest rylcem żelaznym, ostrzem z krzemienia wyryty na tablicy ich serca i na rogach ich ołtarzy —
2
ku pamięci ich synów. Ich ołtarze i słupy aszery widać wśród zielonych drzew, na wysokich wzgórzach
3
i na mej górze między pagórkami. Twoje bogactwo, wszystkie twe skarby wydam na łup, twoje wzgórza jako zapłatę za grzech w obrębie wszystkich twych granic.
4
I wypuścisz z ręki dane ci przeze Mnie dziedzictwo, sprawię też, że będziesz służył swoim wrogom w ziemi, której dotąd nie znałeś, gdyż roznieciłeś ogień mojego gniewu — i będzie płonął na wieki.
5
Tak mówi PAN: Przeklęty człowiek, który polega na człowieku i to, co śmiertelne, czyni swym oparciem, a od PANA odwraca swoje serce!
6
Przypomina on jałowiec na stepie, nieświadomy, że nadchodzi coś dobrego, rośnie bowiem w miejscach wysuszonych, w ziemi słonej, pozbawionej mieszkańców.
7
Błogosławiony człowiek, który polega na PANU, i PAN jest jego ufnością!
8
Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potokiem zapuszcza swe korzenie, nie boi się nadchodzących upałów, jego liść pozostaje zielony, nie martwi się też w roku niedostatku, nie przestaje wydawać owocu.
9
Zdradliwe jest serce, bardziej niż wszystko inne, nieuleczalnie chore, kto zdoła je poznać?
10
Ja, PAN, przenikam motywy, poddaję próbie zamiary, aby oddać każdemu według jego dzieła, stosownie do owoców jego czynów.
11
Kuropatwę, która wylęga to, czego nie zniosła, przypomina ten, kto zdobywa bogactwo, ale w sposób nieprawy. W połowie swych dni je utraci, a u swego kresu okaże się, że był głupcem.
12
Tronem chwały, wywyższonym od początku, jest miejsce naszej świątyni.
13
Nadziejo Izraela, PANIE! Wszyscy, którzy Cię opuszczają, bardzo się zawiodą; odchodzący od Ciebie zostaną spisani na straty, gdyż opuścili PANA, źródło wód życia!
14
Uzdrów mnie, PANIE, a będę uzdrowiony, wybaw mnie, a będę wybawiony, ponieważ Ty jesteś moją pieśnią pochwalną!
15
Są tacy, którzy mówią do mnie: Więc jak jest z tym Słowem PANA? Kiedy wreszcie się spełni?
16
Bo ja nie uchylałem się od przewodzenia im w Twoim imieniu, ale też nie pragnąłem, by nastał dzień klęski. Ty wiesz, co wyszło z moich ust, było to jawne przed Tobą.
17
Nie bądź mi postrachem, Ty, moja ucieczko w dniu niedoli!
18
Niech wstyd okryje moich prześladowców, ja niech nie będę zawstydzony. Niech na nich spadnie przerażenie, ja zaś niech będę spokojny! Sprowadź na nich dzień nieszczęścia i zniszcz ich podwójnym zniszczeniem.
19
PAN skierował do mnie takie słowa: Idź i stań w bramie, z której korzystają wszyscy ludzie, nie wyłączając królów Judy, oraz we wszystkich bramach Jerozolimy
20
i mów do przechodniów: Słuchajcie Słowa PANA, królowie judzcy, cała Judo i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, którzy wchodzicie przez te bramy!
21
Tak mówi PAN: Jeśli zależy wam na życiu, to się strzeżcie! Nie noście ciężarów w dzień szabatu. Nie wnoście ich w bramy Jerozolimy!
22
Nie wynoście też ciężarów z waszych domów w dzień szabatu. Nie wykonujcie w tym dniu żadnej pracy. Raczej święćcie dzień szabatu, tak jak nakazałem waszym ojcom!
23
Oni jednak nie byli Mi posłuszni. Nie przejęli się moimi słowami. Przeciwnie, okazali się uparci. Nie chcieli słuchać ani przyjąć pouczenia.
24
Wy natomiast, jeśli uważnie będziecie Mnie słuchać — oświadcza PAN — i nie będziecie wnosić ciężarów w bramy tego miasta w dzień szabatu, jeśli będziecie ten dzień święcić, nie wykonując w nim żadnej pracy,
25
to przez bramy tego miasta będą wchodzić królowie i książęta zasiadający na tronie Dawida. Będą w nie wjeżdżać na wozach i koniach, oni i ich książęta, mieszkańcy Judy i Jerozolimy — i będzie to miasto zamieszkane na wieki.
26
Będą przychodzić ludzie z miast Judy, z okolic Jerozolimy, z ziemi Beniamina, z Szefeli, z pogórza i z Negebu i przynosić całopalenia, ofiary krwawe, ofiary z pokarmów, kadzidła i ofiary dziękczynne do świątyni PANA.
27
Lecz jeśli nie będziecie Mi posłuszni i nie będziecie święcić dnia szabatu, jeśli będziecie wnosić w tym dniu ciężary w bramy Jerozolimy, to rozpalę ogień w jej bramach, pochłonie on pałace Jerozolimy — i nie zgaśnie.
← Chapter 16
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 18 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
Recommended Reading
Commentary
Jeremiah Commentaries
→
Devotional
Jeremiah Devotional Guide
→