bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Psalms 119
Psalms 119
Polish 2018
← Chapter 118
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 67
Chapter 68
Chapter 69
Chapter 70
Chapter 71
Chapter 72
Chapter 73
Chapter 74
Chapter 75
Chapter 76
Chapter 77
Chapter 78
Chapter 79
Chapter 80
Chapter 81
Chapter 82
Chapter 83
Chapter 84
Chapter 85
Chapter 86
Chapter 87
Chapter 88
Chapter 89
Chapter 90
Chapter 91
Chapter 92
Chapter 93
Chapter 94
Chapter 95
Chapter 96
Chapter 97
Chapter 98
Chapter 99
Chapter 100
Chapter 101
Chapter 102
Chapter 103
Chapter 104
Chapter 105
Chapter 106
Chapter 107
Chapter 108
Chapter 109
Chapter 110
Chapter 111
Chapter 112
Chapter 113
Chapter 114
Chapter 115
Chapter 116
Chapter 117
Chapter 118
Chapter 119
Chapter 120
Chapter 121
Chapter 122
Chapter 123
Chapter 124
Chapter 125
Chapter 126
Chapter 127
Chapter 128
Chapter 129
Chapter 130
Chapter 131
Chapter 132
Chapter 133
Chapter 134
Chapter 135
Chapter 136
Chapter 137
Chapter 138
Chapter 139
Chapter 140
Chapter 141
Chapter 142
Chapter 143
Chapter 144
Chapter 145
Chapter 146
Chapter 147
Chapter 148
Chapter 149
Chapter 150
Chapter 120 →
1
O, jak szczęśliwi są ci, którzy żyją nienagannie, Postępują zgodnie z Prawem PANA!
2
O, jak szczęśliwi są ci, którzy przestrzegają Jego postanowień I szukają Go z całego serca,
3
Którzy nie wyrządzają innym krzywdy, Lecz zdecydowanie kroczą Jego drogami.
4
Ty wydałeś swe rozporządzenia, Aby ich ściśle przestrzegano.
5
Oby moje postępowanie Dowodziło przestrzegania Twych ustaw!
6
Wtedy bowiem nie zaznam wstydu, Gdy będę zważał na wszystkie Twoje przykazania.
7
Jestem Ci wdzięczny z całego serca, Gdy poznaję Twe słuszne rozstrzygnięcia.
8
Pragnę przestrzegać Twoich ustaw — Nie opuszczaj mnie nigdy.
9
Jak młody człowiek zdoła zachować w czystości swe życie? Przez to, że będzie przestrzegał Twego Słowa.
10
Szukam Cię całym sercem — Spraw, bym nie odstąpił od Twoich przykazań.
11
W moim sercu przechowuję Twe słowa, Aby nie zgrzeszyć przeciwko Tobie.
12
Błogosławiony jesteś Ty, PANIE, Naucz mnie Twoich ustaw!
13
Swymi wargami ogłaszam Wszystkie rozstrzygnięcia Twoich ust.
14
Cieszę się z drogi wytyczonej przez Twe postanowienia Tak, jak z wielkiego bogactwa.
15
Pragnę rozmyślać o Twoich poleceniach I rozważać Twe ścieżki.
16
Rozsmakowuję się w Twoich ustawach — Nie zapominam Twojego Słowa.
17
Okaż wspaniałomyślność swemu słudze, Abym żył i przestrzegał Twego Słowa!
18
Otwórz moje oczy, Abym podziwiał niezwykłość Twego Prawa.
19
Jestem gościem na ziemi, Nie ukrywaj przede mną swych przykazań!
20
Moja dusza omdlewa, Tęskniąc do Twoich rozstrzygnięć.
21
Skarciłeś pysznych, przeklętych — Ludzi odstępujących od Twoich przykazań.
22
Zdejmij ze mnie hańbę i pogardę, Bo strzegę Twoich postanowień!
23
Książęta zasiadają i spiskują przeciwko mnie, Lecz Twój sługa rozważa Twe ustawy.
24
Tak, Twoje postanowienia są moją rozkoszą — Są moimi doradcami.
25
Moja dusza przylgnęła do prochu — Ożyw mnie według Twego Słowa.
26
Opowiedziałem Ci o moich drogach, a Ty mi odpowiedziałeś — Naucz mnie Twoich ustaw!
27
Spraw, bym pojął drogi wynikające z Twoich poleceń, A będę rozmyślał o Twoich cudach!
28
Moja dusza płacze zasmucona — Podźwignij mnie według swego Słowa!
29
Oddal ode mnie drogę kłamstwa, Obdarz mnie łaskawie swoim Prawem!
30
Obrałem drogę prawdy, Stawiam na Twe rozstrzygnięcia.
31
Przylgnąłem do Twych postanowień, PANIE — Nie dopuść, bym doznał wstydu!
32
Biegnę drogą Twoich przykazań, Bo sprawiasz, że dzięki temu rozumiem dużo więcej.
33
Naucz mnie, PANIE, jak żyć według Twych ustaw, A będę ich strzegł aż do końca.
34
Daj mi rozsądek, bym trzymał się Twego Prawa I przestrzegał go całym swym sercem!
35
Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań, Bo one sprawiają mi rozkosz!
36
Skłoń moje serce do Twoich postanowień I odwiedź je od chciwości!
37
Odwróć mój wzrok od patrzenia na marność, Ożyw mnie na Twych drogach!
38
Spełnij swemu słudze swoją obietnicę, Aby pogłębić we mnie bojaźń wobec Ciebie.
39
Odwróć moją hańbę, ponieważ się jej boję, A Twoje rozstrzygnięcia są dobre!
40
Oto tęsknię do Twych poleceń, Ożyw mnie w swej sprawiedliwości!
41
Niech spocznie na mnie Twoja łaska, PANIE, I Twe zbawienie — zgodnie z Twą obietnicą,
42
Abym mógł dać odpór temu, który mi urąga, Ponieważ zaufałem Twemu Słowu.
43
Spraw, by nigdy nie znikło z moich ust słowo prawdy, Ponieważ wyczekuję Twych poleceń!
44
Twego Prawa chcę przestrzegać nieprzerwanie — Na wieki i na zawsze.
45
Będę żył tak, jak żyje człowiek wolny, Ponieważ szukam Twoich poleceń.
46
Samym królom przedstawię Twe postanowienia I nie będę się wstydził.
47
Rozkoszuję się Twoimi przykazaniami, Są one moją miłością.
48
Wznoszę dłonie do Twych przykazań ukochanych I rozważam Twoje ustawy.
49
Wspomnij Słowo, które dałeś swemu słudze, Na które poleciłeś mi czekać.
50
To jest dla mnie pociechą w niedoli, Że Twa obietnica mnie ożywia.
51
Zuchwali szydzą ze mnie bez umiaru, Lecz ja nie odstępuję Twego Prawa.
52
Mam w pamięci Twe odwieczne polecenia I to, PANIE, niesie mi pociechę.
53
Budzą we mnie gniew bezbożni ludzie, Którzy lekceważą Twoje Prawo.
54
Twe ustawy są moimi pieśniami Gdziekolwiek w mej pielgrzymce zatrzymam się na spoczynek.
55
Wspominam w czasie nocy Twoje imię, I dostrajam się, PANIE, do Twojego Prawa.
56
Oto co mi się szczęśliwie przydarzyło: Chcę być wierny Twoim poleceniom.
57
PAN jest moim działem. Tak postanowiłem, By niezmiennie przestrzegać Twoich słów.
58
Całym sercem szukam Twojej przychylności, Miej nade mną litość zgodnie z Twoją obietnicą!
59
Zastanawiam się nad moimi drogami I dostosowuję kroki do Twych postanowień.
60
Śpieszę się, przestaję się ociągać, Aby wiernie przestrzegać Twych przykazań.
61
Choć powrozy bezbożnych mnie spętały, Wciąż w pamięci zachowuję Twoje Prawo.
62
O północy wstaję z posłania, aby dziękować Ci Za Twe słuszne rozstrzygnięcia.
63
Jestem przyjacielem wszystkich, którzy się Ciebie boją I wytrwale przestrzegają Twych poleceń.
64
Ziemia jest pełna łaski PANA — Proszę, naucz mnie swoich ustaw!
65
Wyświadczyłeś, PANIE, dobro swemu słudze — Stało się to zgodnie z Twoim Słowem.
66
Naucz mnie trafnego sądu i poznania, Ponieważ zawierzyłem Twoim przykazaniom!
67
Zanim zostałem upokorzony, błądziłem, Ale teraz strzegę Twych obietnic.
68
Jesteś dobry i czynisz to, co dobre — Naucz mnie Twoich ustaw!
69
Zuchwali zmyślają przeciwko mnie kłamstwa, Lecz ja całym sercem strzegę Twych poleceń.
70
Nieczułe jest ich serce, niczym obrosłe tłuszczem, Ale dla mnie Twe Prawo jest rozkoszą.
71
Dobrze się stało, że zostałem upokorzony, Dzięki temu nauczę się Twoich ustaw.
72
Lepsze jest dla mnie Twoje Prawo Niż tysiące sztuk złota i srebra.
73
Twoje ręce mnie stworzyły i ukształtowały — Daj mi rozum, bym się uczył Twych przykazań!
74
Ci, którzy się Ciebie boją, patrzą na mnie z radością, Ponieważ wyczekuję Twego Słowa.
75
Wiem, PANIE, że Twe rozstrzygnięcia są sprawiedliwe I że przez swą wierność mnie upokorzyłeś.
76
Niech Twoja łaska będzie mi pociechą, Tak jak obiecałeś swemu słudze!
77
Okaż mi swe miłosierdzie, abym żył, Gdyż Twoje Prawo jest moją rozkoszą!
78
Niech wstyd okryje zuchwałych, gdyż gnębią mnie niesłusznie, Ja natomiast rozważam Twoje polecenia!
79
Niech skupią się przy mnie ci, w których jest bojaźń przed Tobą, Oraz ci, którzy znają Twe postanowienia!
80
Oby moje serce było nienaganne w przestrzeganiu Twoich ustaw, Tak abym nie doznał wstydu!
81
Moja dusza tęskni za Twoim zbawieniem I wyczekuję Twojego Słowa.
82
Moje oczy wyglądają spełnienia Twej obietnicy I pytam: Kiedy mnie pocieszysz?
83
Choć stałem się niczym bukłak w gęstym dymie, Nie zapomniałem o Twoich ustawach.
84
Ile dni zostało Twemu słudze? Kiedy wydasz wyrok na mych prześladowców?
85
Zuchwali wykopali pode mną niejeden dołek — Nie postępują oni zgodnie z Twoim Prawem.
86
Wszystkie Twe przykazania są prawdą — Niesłusznie mnie prześladują! Pomóż mi!
87
Prawie położyli mi kres na tej ziemi, Ale ja nie odstąpiłem od Twoich poleceń.
88
Ożyw mnie według swojej łaski, Abym mógł przestrzegać Twoich postanowień!
89
PANIE, Twoje Słowo trwa na wieki, Jest ono niewzruszone jak niebiosa.
90
Twoja prawda rozciąga się na pokolenia, Ugruntowałeś ziemię — i nie przemija.
91
Według Twoich rozstrzygnięć istnieje do dziś, Ponieważ wszystko służy Tobie.
92
Gdyby Twe Prawo nie było mą rozkoszą, Szybko zginąłbym w niedoli.
93
Na wieki nie zapomnę o Twych poleceniach, Bo dzięki nim zachowujesz mnie przy życiu.
94
Jestem Twój! Zechciej mnie wybawić, Ponieważ zależy mi na Twoich poleceniach!
95
Bezbożni czyhają na mnie, chcieliby mnie zgubić, Lecz ja opieram się na Twych postanowieniach.
96
Zauważyłem, że wszelka doskonałość ma swoje granice — Twoje przykazanie otwiera szeroką przestrzeń.
97
O, jakże kocham Twoje Prawo, Rozmyślam o nim cały dzień!
98
Twoje przykazanie czyni mnie mądrzejszym od moich wrogów, Ponieważ jest przy mnie wiecznie.
99
Jestem roztropniejszy od wszystkich mych nauczycieli, Gdyż rozmyślam o Twych postanowieniach.
100
Jestem rozsądniejszy od starszych, Bo strzegę Twoich poleceń!
101
Powstrzymuję nogi od wszelkiej złej ścieżki Po to, by strzec Twego Słowa.
102
Nie odstępuję od Twoich rozstrzygnięć, Ponieważ Ty mnie pouczasz.
103
O, jak słodka jest Twoja obietnica dla mego podniebienia, Słodsza jest niż miód dla mych ust.
104
Dzięki Twym rozporządzeniom nauczyłem się rozsądku, Dlatego nienawidzę wszelkich ścieżek kłamstwa.
105
Twoje Słowo jest pochodnią dla mych nóg, Jest światłem dla moich ścieżek.
106
Przysiągłem i potwierdzam: Pragnę przestrzegać Twoich sprawiedliwych rozstrzygnięć.
107
Jestem bardzo udręczony — Ożyw mnie, PANIE, zgodnie z Twoim Słowem.
108
Przyjmij, PANIE, szczerą wdzięczność z moich ust I naucz mnie Twoich rozstrzygnięć!
109
Mimo że ciągle narażam swe życie, Nie zapominam o Twoim Prawie.
110
Bezbożni zastawili na mnie sidła, Lecz nie odstępuję od Twoich poleceń.
111
Twe postanowienia są mym dziedzictwem na wieki, Ponieważ są rozkoszą mego serca.
112
Nakłaniam swe serce do przestrzegania Twych ustaw — Nagroda za to wieczna!
113
Odcinam się od ludzi chwiejnych, Lecz Twoje Prawo — kocham.
114
Jesteś moim schronieniem oraz moją tarczą — Wyczekuję Twojego Słowa.
115
Odstąpcie ode mnie, złoczyńcy, Chcę bowiem strzec przykazań mego Boga.
116
Wesprzyj mnie zgodnie z Twoją obietnicą, Abym żył i nie został zawstydzony w mej nadziei.
117
Pomóż mi, abym został wybawiony, A wciąż będę wnikał w Twoje ustawy!
118
Za nic masz wszystkich, którzy odstępują od Twych ustaw, Gdyż ich fałsz jest zwodniczy.
119
Wszystkich bezbożnych na ziemi potraktujesz jak żużel, Dlatego właśnie pokochałem Twe postanowienia.
120
Drży me ciało ze strachu przed Tobą I lękam się Twoich rozstrzygnięć.
121
Uczyniłem to, co słuszne i sprawiedliwe — Nie wydawaj mnie moim gnębicielom.
122
Ochroń swego sługę dla jego dobra, Niech mnie nie nękają zuchwali!
123
Moje oczy tęsknią za Twym wybawieniem I za obietnicą Twej sprawiedliwości.
124
Postąp ze swoim sługą według swojej łaski I ucz mnie Twoich ustaw!
125
Jestem Twoim sługą, uczyń mnie rozsądnym, Abym zrozumiał Twe postanowienia!
126
Czas, aby PAN zaczął działać — Złamano bowiem Jego Prawo.
127
Dlatego kocham Twoje przykazania Bardziej niż złoto, bardziej niż złoto najczystsze.
128
Dlatego mam za słuszne wszystkie Twe rozporządzenia I nienawidzę wszelkiej ścieżki kłamstwa.
129
Niezwykłe są Twoje postanowienia, Dlatego z całej duszy ich przestrzegam.
130
Wykład Twoich słów oświeca, Uczy prostych ludzi rozsądku.
131
Otwieram usta i wzdycham, Bo pragnę Twoich przykazań.
132
Zwróć się ku mnie i zmiłuj się nade mną, Tak jak rozstrzygnąłeś względem tych, którzy darzą miłością Twe imię!
133
Nadaj pewność mym krokom zgodnie z Twą obietnicą I nie wydaj mnie na pastwę żadnej niegodziwości!
134
Wykup mnie od ucisku człowieka, Abym przestrzegał Twoich rozstrzygnięć!
135
Rozjaśnij oblicze nad swym sługą I ucz mnie Twoich ustaw!
136
Strumienie łez płyną z moich oczu, Dlatego że Twe Prawo jest deptane.
137
Jesteś sprawiedliwy, PANIE, I Twoje rozstrzygnięcia są słuszne.
138
Wydałeś nam swoje sprawiedliwe postanowienia, Ich słuszność jest niepodważalna.
139
Trawi mnie moja żarliwość, gdy widzę, Że moi nieprzyjaciele zapominają o Twoim Słowie.
140
Twa obietnica sprawdza się dokładnie, Dlatego Twój sługa ją kocha.
141
Jestem mało ważny i lekceważony, A jednak nie zapominam o Twych rozporządzeniach.
142
Twoja sprawiedliwość jest sprawiedliwością wieczną, A Twoje Prawo jest prawdą.
143
Dopadły mnie niedola i udręka, Lecz Twoje przykazania pozostały mą rozkoszą.
144
Twoje postanowienia są sprawiedliwe na wieki, Uczyń mnie rozsądnym, abym ożył!
145
Wołam z całego serca: Odpowiedz mi, PANIE! Będę przestrzegał Twoich ustaw.
146
Wołam do Ciebie, wybaw mnie, A będę się trzymał Twoich postanowień!
147
Wstaję przed świtem i wołam o pomoc — Wyczekuję Twego Słowa.
148
Otwieram oczy, nim wyruszą nocne straże, Aby rozmyślać o Twej obietnicy.
149
Wysłuchaj mego głosu według swej łaski, PANIE, Zgodnie z Twymi rozstrzygnięciami ożyw mnie!
150
Przybliżyli się moi prześladowcy, Dalecy od Twego Prawa,
151
Lecz Ty jesteś bliski, PANIE, A wszystkie Twe przykazania są prawdą.
152
Od dawna wiedziałem o Twych postanowieniach, Że im nadałeś wartość wieczną.
153
Wejrzyj na moją nędzę i wybaw mnie, proszę, Gdyż nie zapominam o Twoim Prawie!
154
Prowadź moją sprawę i wykup mnie, Ożyw zgodnie z Twą obietnicą!
155
Zbawienie jest dalekie od ludzi bezbożnych, Ponieważ nie szukają Twoich ustaw.
156
Twoje miłosierdzie jest wielkie, o PANIE, Ożyw mnie według Twoich rozstrzygnięć!
157
Liczni są moi prześladowcy i gnębiciele, Lecz ja nie odstępuję od Twych postanowień.
158
Widzę niewiernych i czuję obrzydzenie, Ponieważ nie zważają na Twoją obietnicę.
159
Zauważ, że kocham Twe rozporządzenia, PANIE — Ożyw mnie według Twojej łaski!
160
Podstawą Twego Słowa jest prawda, A każde Twe sprawiedliwe rozstrzygnięcie trwa wiecznie.
161
Książęta prześladują mnie zupełnie bez powodu, Lecz moje serce drży przed Twoim Słowem.
162
Cieszę się z Twojej obietnicy tak bardzo Jak człowiek, który posiadł wielkie łupy.
163
Nienawidzę kłamstwa i brzydzę się nim, Ale Twoje Prawo — kocham.
164
Siedem razy dziennie wysławiam Cię Za Twe sprawiedliwe rozstrzygnięcia.
165
Głęboki pokój czeka tych, którzy kochają Twe Prawo, Nie grozi im żadne potknięcie.
166
Wyczekuję, PANIE, Twego wybawienia I spełniam Twoje przykazania.
167
Z całej duszy przestrzegam Twoich postanowień — Darzę je głęboką miłością.
168
Przestrzegam Twych rozstrzygnięć i Twych postanowień, Gdyż wszystkie moje drogi są Ci znane.
169
Niech dotrze mój krzyk przed Twoje oblicze, PANIE, Udziel mi rozsądku zgodnie z Twoim Słowem!
170
Niech dotrze me błaganie przed Twoje oblicze — Wybaw mnie zgodnie z Twoją obietnicą!
171
Niech popłyną z mych ust pieśni uwielbienia, Gdyż uczysz mnie swoich ustaw.
172
Niech mój język sławi Twoją obietnicę, Bo wszystkie Twe przykazania wyrażają sprawiedliwość.
173
Niech Twoja ręka będzie mi pomocą, Ponieważ wybrałem Twe rozporządzenia!
174
Tęsknię za Twoim wybawieniem, PANIE, A Twoje Prawo jest moją rozkoszą.
175
Niech moja dusza żyje, aby Ciebie chwalić, A Twoje rozstrzygnięcia niech będą moim wsparciem!
176
Chociaż zabłądziłem jak zagubiona owca, odszukaj swego sługę, Gdyż nie zapomniałem o Twoich przykazaniach.
← Chapter 118
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 67
Chapter 68
Chapter 69
Chapter 70
Chapter 71
Chapter 72
Chapter 73
Chapter 74
Chapter 75
Chapter 76
Chapter 77
Chapter 78
Chapter 79
Chapter 80
Chapter 81
Chapter 82
Chapter 83
Chapter 84
Chapter 85
Chapter 86
Chapter 87
Chapter 88
Chapter 89
Chapter 90
Chapter 91
Chapter 92
Chapter 93
Chapter 94
Chapter 95
Chapter 96
Chapter 97
Chapter 98
Chapter 99
Chapter 100
Chapter 101
Chapter 102
Chapter 103
Chapter 104
Chapter 105
Chapter 106
Chapter 107
Chapter 108
Chapter 109
Chapter 110
Chapter 111
Chapter 112
Chapter 113
Chapter 114
Chapter 115
Chapter 116
Chapter 117
Chapter 118
Chapter 119
Chapter 120
Chapter 121
Chapter 122
Chapter 123
Chapter 124
Chapter 125
Chapter 126
Chapter 127
Chapter 128
Chapter 129
Chapter 130
Chapter 131
Chapter 132
Chapter 133
Chapter 134
Chapter 135
Chapter 136
Chapter 137
Chapter 138
Chapter 139
Chapter 140
Chapter 141
Chapter 142
Chapter 143
Chapter 144
Chapter 145
Chapter 146
Chapter 147
Chapter 148
Chapter 149
Chapter 150
Chapter 120 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150