bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish NPD
/
Revelation 4
Revelation 4
Polish NPD
← Chapter 3
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 5 →
1
Chwilę później zobaczyłem, że w Niebiosach otworzono bramę i usłyszałem potężny głos, niczym brzmienie wielkiej trąby, który przemówił do mnie: — Wejdź tu, a pokażę ci, co musi się jeszcze wydarzyć!
2
I zostałem w duchu przeniesiony w Niebiosa, gdzie ujrzałem wspaniały Tron i spoczywającą na nim Chwałę Boga Najwyższego.
3
Wielka światłość biła od tego Tronu. Mieniła się ona kolorami jaspisu i sardonyksu. Aureola w kolorze szmaragdowym lśniła wokół Tronu,
4
który był otoczony dwudziestoma czterema innymi, pomniejszymi tronami. Na nich zasiadało dwudziestu czterech zwierzchników w białych szatach ze złotymi wieńcami na głowach.
5
Z Tronu Boskiej Chwały biły oślepiające błyskawice i wydobywały się przejmujące grzmoty. Obok tego Tronu zobaczyłem siedem płonących świeczników reprezentujących siedem społeczności wierzącego ludu, z których każda obdarzona była specjalnym duchowym namaszczeniem.
6
W jego pobliżu znajdowała się również szklana kadź, która była wykonana jakby z kryształu. Widziałem też cztery przedziwne żywe istoty, które z każdej strony osłaniały Tron w środku jego wysokości. Miały one wiele oczu, zarówno z przodu, jak i z tyłu.
7
Pierwsza z istot była podobna do lwa, druga do wołu. Trzecia miała oblicze przypominające twarz człowieka, a czwarta przypominała orła w locie.
8
Każda z czterech istot miała po sześć skrzydeł rozmieszczonych wokół swego ciała. Wnętrza ich skrzydeł były pokryte mnóstwem oczu. Postaci te nieustannie, dniem i nocą, wołały: — Święty, Święty, Święty PAN, Bóg Wszechwładny, TEN, KTÓRY BYŁ, KTÓRY JEST i KTÓRY NADCHODZI.
9
I za każdym razem, kiedy istoty te oddawały hołd, cześć i dziękczynienie Temu, który w pełni Bożej Chwały spoczywał na Tronie – to znaczy Temu, który ma w sobie odwieczne i nieskończone Życie –
10
owych dwudziestu czterech zwierzchników padało przed Nim na kolana i oddawało Mu pokłon. A składając swe wieńce u stóp Majestatu spoczywającego na Tronie, to znaczy u stóp Tego, który ma w sobie odwieczne i nieskończone Życie, mówili: —
11
Godzien jesteś, PANIE i Boże nasz, otrzymać chwałę, cześć i moc, bo Ty wszystko stworzyłeś. Z Twojej bowiem woli wszystko się stało. Całe stworzenie zostało powołane do istnienia.
← Chapter 3
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 5 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22