bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish NPD
/
Romans 9
Romans 9
Polish NPD
← Chapter 8
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 10 →
1
A w tym, co teraz wyznam, ujawnię wam w Chrystusie niezwykłą prawdę, którą poświadcza również moje sumienie poddane Duchowi Uświęcenia.
2
Otóż doświadczam wielkiego smutku, a serce mam przepełnione nieustannym bólem
3
z powodu moich rodaków, mych braci według ciała. Dla nich bowiem byłbym gotów nawet zostać odłączony od Chrystusa, gdyby mogło to tylko w jakikolwiek sposób im pomóc.
4
Bo to przecież oni, lud Izraela, jako pierwsi mieli się stać Bożymi dziedzicami. W tym celu objawiona została im Boża Chwała. To również oni dziedziczyli kolejne przymierza i im zostały dane nie tylko obietnice, ale także Prawo wraz z przepisami posługiwania w świątyni.
5
Ich przodkami byli patriarchowie i z ich rodu, według cielesnej postaci, wywodzi się Chrystus – Ten panujący ponad wszystkim i wysławiany na wieki Jedyny Bóg. Amen.
6
Nie jest jednak tak, jak myślą niektórzy, że Słowo Boże nie wydało w życiu Izraela żadnego owocu. Przede wszystkim musimy zrozumieć, iż nie wszyscy, którzy wywodzą się z rodu Izraela, są prawdziwym Izraelem,
7
podobnie jak nie wszyscy potomkowie Abrahama są jego prawowitymi dziećmi. Bóg przecież oznajmił mu: twoje prawowite potomstwo będzie się wywodzić tylko z Izaaka.
8
To również oznacza, że nie wszyscy, którzy fizycznie rodzą się na tym świecie, stają się dziećmi Bożymi, lecz tylko ci, którzy rodzą się także duchowo, jako owoc głoszonej Bożej obietnicy.
9
Dla Abrahama obietnica ta miała następujące brzmienie: Przyjdę w wyznaczonym czasie, a Sara będzie miała syna.
10
To samo Bóg zakomunikował Rebece, która z jednego aktu zbliżenia z naszym ojcem Izaakiem poczęła bliźnięta.
11
PAN objawił jej swój z góry powzięty zamysł, ustalony wcześniej, zanim jej dzieci zostały w ogóle poczęte i narodzone, a więc zanim mogły zrobić cokolwiek złego czy dobrego. Pokazał jej wyraźnie, że Jego plan jest powiązany z wyborem, którego dokonuje serce człowieka,
12
gdy słyszy wezwanie Powołującego; nie zależy też od żadnych ludzkich zasług czy osiągnięć. W takim to kontekście ujawnił Rebece, że starszy będzie sługą młodszego,
13
ponieważ – co zostało skrzętnie odnotowane – Najwyższy przejrzał ich serca i spodobała Mu się postawa serca Jakuba, podczas gdy skłonności serca Ezawa gniew w Nim wzbudziły.
14
A jak my odnosimy się do tego Bożego planu? Czy odważymy się twierdzić, że Najwyższy jest w swych działaniach niesprawiedliwy? Absolutnie nie!
15
Przecież On, mówiąc do Mojżesza: jestem łaskawy dla tego, kto pragnie mej łaskawości, i lituję się nad tym, kto u mnie szuka litości, dowiódł, że w swej naturze jest pełen dobroci i chwały. W ten sposób Bóg pokazał Mojżeszowi, jak działają zarówno Jego łaskawość, jak i miłosierdzie.
16
Z tego wynika, że sposób realizacji Bożej obietnicy nie zależy od żądań bądź wyobrażeń człowieka ani od ludzkich życzeń czy podejmowanych starań, lecz bazuje całkowicie i wyłącznie na z góry przyjętym planie, który został ustanowiony przez miłosiernego Boga.
17
O tym właśnie mówi Pismo, przytaczając słowa, które Bóg wypowiedział do faraona: Życie twe oszczędziłem tylko z tego powodu, abyś mógł poznać moją moc i abym to ja zasłynął po całej Ziemi.
18
Tak więc Bóg – działając zgodnie ze swym odwiecznym planem – każdemu daje szansę skorzystania ze swego miłosierdzia. Jeśli jednak ktoś w swym wnętrzu buntuje się przeciw Bogu, wówczas Najwyższy pozostawia takiego człowieka samemu sobie, w wyniku czego osoba ta jeszcze głębiej tonie w grzechach, a jej serce jeszcze bardziej twardnieje.
19
Czy w związku z tym ktokolwiek może coś zarzucić Bogu lub kwestionować Jego z góry podjęte decyzje?
20
Człowieku, a kim ty w ogóle jesteś, by toczyć z Bogiem jakiekolwiek dyskusje w takich sprawach? Czy wyrób może kwestionować metody działania swojego wytwórcy, mówiąc z pretensją: „Dlaczego postępujesz ze mną w taki, a nie inny sposób?”.
21
Czy garncarz nie ma prawa do tego, by wszystkie lepione przez siebie naczynia – które wytwarza przecież z tej samej gliny – oceniać i kwalifikować według własnych standardów, uznając jedne za przydatne do użytku zaszczytnego, drugie zaś do użytku pospolitego?
22
Tak samo i Bóg – czyż nie ma prawa okazywania swej władzy, mocy i potęgi w życiu całych narodów? Skoro więc przez wieki znosił z cierpliwością naród żydowski, który – pomimo kształtowania go i udoskonalania – okazał się w końcu zbiorem naczyń pospolitych, zasługujących na gniew i zatracenie,
23
Bóg w końcu postanowił, by ogrom swojego zmiłowania i bogactwo chwały – zgodnie ze swym wcześniejszym planem – okazać każdemu, kto wiarą odpowie na Jego wołanie.
24
Bo właśnie do wiary Najwyższy wzywa wszystkich – nie tylko nas, Żydów, lecz także i ludzi z innych narodów!
25
O tym właśnie mówi przez Ozeasza, że tych, którzy wcześniej nie byli Jego ludem, również nazwie swym ludem, a tę społeczność, która wcześniej nie była umiłowana, nazwie Umiłowaną.
26
I stanie się tak, że zamiast mówić do nich: „Nie‐jesteś‐moim‐ludem”, powie: „Jesteście synami Boga Żywego”.
27
A o Izraelu tak wypowiedział się przez Izajasza: Choćby liczba synów Izraela była tak wielka jak ilość ziaren piasku na brzegu morza, tylko mała ich część zostanie zbawiona.
28
PAN swoim Słowem tego dokona.
29
O tym samym zresztą w innym miejscu mówił Izajasz: gdyby PAN Zastępów nie dał nam szansy na odrodzenie, stalibyśmy się jak Sodoma i bylibyśmy podobni do Gomory.
30
Co chcę przez to powiedzieć? Tylko tyle, że chociaż ludzie z innych narodów nie zabiegali o uznanie ich za sprawiedliwych, to jednak dostąpili tego zaszczytu, ponieważ okazali Bogu zaufanie i posłuszeństwo.
31
Natomiast Izrael – jako naród – chociaż starał się osiągnąć sprawiedliwość przez skrupulatne wypełnianie Prawa Mojżeszowego, nie zdobył jej.
32
Dlaczego? Bo w gorliwym zabieganiu o nią nie zrozumiał tego, na co wskazywało Prawo Mojżeszowe, a mianowicie że powinien całą swoją ufność złożyć wyłącznie w Bogu. Żydzi bowiem, zamiast odpocząć w PANU, nadal starają się – przez wypełnianie przepisów Prawa – dorównać Bożej sprawiedliwości. Z tego powodu Chrystus dla tak wielu z nich stał się przeszkodą w ich życiowym marszu. Potknęli się o Tego, o którym
33
Pismo mówi, że z ustanowienia Boga stał się na Syjonie kamieniem potknięcia – skałą, która na nich runie. Jednak każdy, kto Jemu zaufa, ten się nie zawiedzie.
← Chapter 8
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 10 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16