bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
1 Kings 10
1 Kings 10
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 9
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 11 →
1
Gdy królowa Saby usłyszała wieść o Salomonie, w związku z imieniem JHWH, przyszła wypróbować go poprzez [stawianie] zagadek.
2
Przybyła zaś do Jerozolimy z bardzo okazałym orszakiem, z wielbłądami niosącymi wonności, bardzo wiele złota oraz drogie kamienie, a gdy przyszła do Salomona, rozmawiała z nim o wszystkim, co miała na swoim sercu.
3
Salomon zaś odpowiadał na wszystkie jej pytania; nie było pytania, które byłoby dla króla za trudne i na które by jej nie odpowiedział.
4
Gdy więc królowa Saby zobaczyła całą mądrość Salomona i dom, który zbudował,
5
i potrawy na jego stole, i grono jego sług, i sprawność jego urzędników, i ich stroje, i jego napitki, i jego ofiarę całopalną, którą złożył w domu JHWH, zabrakło jej tchu!
6
Powiedziała zatem do króla: Prawdą było słowo, które usłyszałam w mojej ziemi o twoich wypowiedziach i o twojej mądrości,
7
ale nie wierzyłam tym słowom, dopóki nie przybyłam i nie zobaczyły [tego] moje oczy, a przecież nie powiedziano mi [nawet] połowy. Przewyższasz mądrością i powodzeniem wieści, które słyszałam!
8
Szczęśliwi twoi ludzie, szczęśliwi ci twoi słudzy, którzy stają przed tobą, wciąż mogąc słuchać twojej mądrości!
9
Niech będzie błogosławiony JHWH, twój Bóg, który cię sobie upodobał [na tyle], by cię posadzić na tronie Izraela. To dzięki temu, że JHWH ukochał Izraela na wieki, ustanowił cię królem, abyś stosował prawo i sprawiedliwość.
10
Następnie dała królowi sto dwadzieścia talentów złota i bardzo wiele wonności i drogich kamieni. W takiej ilości nie nadeszły już takie wonności, jak te, które królowa Saby dała królowi Salomonowi.
11
Statki Chirama, które przywoziły złoto z Ofiru, przywiozły z Ofiru również bardzo wiele drewna sandałowego i drogich kamieni.
12
Król zrobił wówczas z drewna sandałowego podpory dla domu JHWH i dla domu królewskiego oraz cytry i lutnie dla śpiewaków. Tyle drewna sandałowego, [co wtedy], nie nadeszło już potem i nie widziano go aż do dnia dzisiejszego.
13
Król Salomon z kolei dał królowej Saby wszystko, czego miała pragnienie i o co poprosiła, oprócz tego, co król Salomon dał jej w swej hojności. Potem skierowała się i udała się do swojej ziemi – ona i jej słudzy.
14
Waga złota, które napływało do Salomona w ciągu jednego roku, wynosiła sześćset sześćdziesiąt sześć talentów złota,
15
oprócz [dochodów] od ludzi handlujących i z towarów [sprzedawanych przez] kupców, i [danin] od wszystkich królów arabskich i namiestników ziemi.
16
Salomon zaś sporządził dwieście tarcz z kutego złota – na jedną tarczę wychodziło sześćset [sykli] złota –
17
oraz trzysta puklerzy z kutego złota – a na jeden puklerz wychodziły trzy miny złota – i złożył je król w domu [z drewna z] lasu Libanu.
18
Król sporządził też wielki tron z kości słoniowej i pokrył go oczyszczonym złotem.
19
Tron miał sześć stopni, tron miał też zaokrąglony szczyt od tyłu, poręcze z jednej i z drugiej strony miejsca do siedzenia – i dwa lwy stały obok poręczy.
20
Dwanaście lwów natomiast stało tam na sześciu stopniach z jednej i z drugiej strony – czegoś takiego nie zrobiono w żadnym królestwie.
21
Wszystkie naczynia do picia były u króla Salomona ze złota i wszystkie naczynia w domu [z drewna z] lasu Libanu były z pełnego złota – nie było srebra, nie znaczyło ono w dniach Salomona nic,
22
ponieważ król posiadał na morzu statki Tarszisz wraz ze statkami Chirama [i] raz na trzy lata przybywały statki Tarszisz, przywożąc złoto i srebro, kość słoniową, małpy oraz pawie.
23
Tak więc król Salomon bogactwem i mądrością przewyższał wszystkich królów ziemi
24
i cała ziemia szukała oblicza Salomona, aby słuchać jego mądrości, którą Bóg dał mu do serca.
25
Tacy zaś przynosili każdy swój dar, naczynia srebrne i naczynia złote, i szaty, i broń, i wonności, i konie, i muły – [tak było] rokrocznie.
26
I nagromadził Salomon rydwanów i wierzchowców, tak że miał tysiąc czterysta rydwanów i dwanaście tysięcy wierzchowców, rozmieścił je natomiast w miastach rydwanów oraz przy [sobie, jako] królu, w Jerozolimie.
27
Król naskładał w Jerozolimie tyle srebra, co kamieni, a cedrów co do ilości naskładał tyle, co sykomor, które [rosną] w Szefeli.
28
Miejscem pochodzenia koni, które miał Salomon, był Egipt i Koe. Kupcy króla nabywali [je] z Koe za [określoną] cenę.
29
Wyruszano i sprowadzano rydwan z Egiptu za sześćset [sykli] srebra, konia zaś za sto pięćdziesiąt, tak też sprowadzali do wszystkich królów chetyckich i królów Aramu – za ich pośrednictwem.
← Chapter 9
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 11 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22