bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
1 Kings 21
1 Kings 21
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 20
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 22 →
1
Po tych wydarzeniach stała się rzecz następująca: Nabot Jizreelczyk miał w Jizreelu winnicę obok pałacu Achaba, króla Samarii.
2
I Achab zwrócił się do Nabota: Daj mi swoją winnicę, a będzie mi za ogród warzywny, bo leży ona blisko przy moim domu; ja zaś dam ci za nią winnicę lepszą niż ona. A jeśli uznasz za dobre w swoich oczach, dam ci srebro – cenę za nią.
3
Ale Nabot powiedział do Achaba: Jak najdalej mi, na JHWH, od tego, bym ci dał dziedzictwo mojego ojca!
4
Achab przyszedł więc do domu posępny i gniewny z powodu odmowy, której udzielił mu Nabot Jizreelczyk, kiedy powiedział: Nie dam ci dziedzictwa po moich ojcach. Położył się do łóżka, odwrócił twarz i nie spożył posiłku.
5
Izebel, jego żona, przyszła do niego i zapytała: Dlaczego to jesteś w tak posępnym nastroju, że nawet nie spożyłeś posiłku?
6
Wyznał jej zatem: Rozmawiałem z Nabotem Jizreelczykiem i powiedziałem mu: Daj mi swoją winnicę za srebro lub – jeśli wolisz – dam ci w zamian za nią [inną] winnicę. A [on] odpowiedział: Nie dam ci mojej winnicy.
7
Wówczas Izebel, jego żona, powiedziała do niego: To ty teraz sprawujesz władzę w Izraelu! Wstań, spożyj posiłek i bądź dobrej myśli. Ja ci dam winnicę Nabota Jizreelczyka.
8
I [Izebel] napisała listy w imieniu Achaba, opatrzyła je jego pieczęcią i rozesłała te listy do starszych i do możnych, którzy mieszkali razem z Nabotem w jego mieście.
9
W listach tych pisała tak: Ogłoście post, a Nabota postawcie na przedzie ludu.
10
Postawcie też przeciwko niemu dwóch niegodziwych ludzi i niech zaświadczą: Bluźniłeś Bogu i królowi. Potem wyprowadźcie go, ukamienujcie – i niech umrze.
11
I ludzie z jego miasta, starsi i możni, mieszkający w jego mieście, postąpili tak, jak im poleciła Izebel, jak napisała w listach, które do nich przysłała.
12
Ogłosili post i postawili Nabota na przedzie ludu.
13
Potem przyszli dwaj niegodziwi ludzie, zasiedli naprzeciw niego i ci niegodziwi ludzie poświadczyli przeciw Nabotowi przed ludem: Nabot bluźnił Bogu i królowi. Wyprowadzili go zatem na zewnątrz miasta, ukamienowali i tak umarł.
14
Następnie posłali do Izebel wiadomość: Nabot został ukamienowany i umarł.
15
Gdy Izebel usłyszała, że Nabot został ukamienowany i umarł, powiedziała Izebel do Achaba: Wstań! Weź w posiadanie winnicę Nabota Jizreelczyka, której nie chciał ci dać za srebro. Nabot nie żyje, bo umarł!
16
Kiedy więc Achab usłyszał, że Nabot umarł, wstał Achab, aby zejść do winnicy Nabota Jizreelczyka i ją posiąść.
17
Wtedy stało się Słowo JHWH do Eliasza Tiszbity, tej treści:
18
Wstań, zejdź, aby spotkać Achaba, króla Izraela, który mieszka w Samarii. Oto jest w winnicy Nabota, do której zszedł, aby ją posiąść.
19
Lecz przemów do niego tymi słowy: Tak mówi JHWH: Czyżbyś zamordował, a potem brał w posiadanie? I przemów do niego [jeszcze] tymi słowy: Tak mówi JHWH: W miejscu, gdzie psy lizały krew Nabota, psy będą lizać także twoją krew – tak, twoją!
20
Achab odpowiedział Eliaszowi: Czyżbyś już mnie znalazł, mój wrogu? A [on] na to: Znalazłem, ponieważ zaprzedałeś się czynieniu tego, co złe w oczach JHWH.
21
Oto Ja to, co złe, sprowadzę na ciebie i zamiotę po tobie, i wytnę u Achaba każdego mężczyznę, niewolnego i wolnego, w Izraelu.
22
I postąpię z twoim domem tak, jak z domem Jeroboama, syna Nebata, i jak z domem Baszy, syna Achiasza – z powodu gniewu, do którego [Mnie] pobudziłeś, i grzechu, w który wciągnąłeś Izraela.
23
A o Izebel tak mówi JHWH: Psy pożrą Izebel w obrębie murów Jizreela.
24
Kto u Achaba umrze w mieście, tego pożrą psy, a kto umrze w polu, tego pożre ptactwo niebios.
25
Bo rzeczywiście nie było takiego jak Achab, który by tak się zaprzedał czynieniu tego, co złe w oczach JHWH – do czego [zresztą] zwodziła go Izebel, jego żona.
26
Zohydził się bardzo, chodząc za plugastwami, we wszystkim tak, jak to czynili Amoryci, których JHWH wydziedziczył przed synami Izraela.
27
Gdy Achab usłyszał te słowa, rozdarł swoje szaty, wdział wór na swoje ciało i pościł, sypiał w worze i chodził przygnębiony.
28
Wówczas stało się Słowo JHWH do Eliasza Tiszbity, tej treści:
29
Czy widziałeś, jak Achab upokorzył się przede Mną? Dlatego, że upokorzył się przede Mną, nie sprowadzę nieszczęścia za jego dni, sprowadzę nieszczęście na jego dom za dni jego syna.
← Chapter 20
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 22 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22