bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Luke 22
Luke 22
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 21
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 23 →
1
Zbliżało się zaś Święto Przaśników zwane Paschą.
2
Arcykapłani i znawcy Prawa szukali, jak by się z Nim rozprawić – bali się bowiem ludu.
3
W Judasza zaś, zwanego Iskariotem, jednego z liczby dwunastu, wstąpił szatan.
4
Odszedł więc i uzgodnił z arcykapłanami i dowódcami [straży], w jaki sposób Go im wyda.
5
I ucieszyli się, a też ustalili, że dadzą mu pieniądze.
6
I zgodził się, i szukał dogodnej chwili, by wydać Go im z dala od tłumu.
7
Tymczasem nadszedł Dzień Przaśników, w którym należało ofiarować Paschę.
8
Wysłał więc Piotra i Jana, mówiąc: Idźcie i przygotujcie nam Paschę, abyśmy ją spożyli.
9
A oni zapytali Go: Gdzie chcesz, abyśmy ją przygotowali?
10
On zaś odpowiedział im: Oto po waszym wejściu do miasta wyjdzie wam naprzeciw człowiek niosący dzban wody. Idźcie za nim do domu, do którego wejdzie,
11
i powiedzcie gospodarzowi domu: Nauczyciel pyta cię: Gdzie jest izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami?
12
On wam wskaże duży, gotowy pokój na piętrze – tam przygotujcie.
13
Odeszli zatem i zastali tak, jak im powiedział – i przygotowali Paschę.
14
A gdy nastała godzina, zajął miejsce [przy stole], a z Nim apostołowie.
15
I powiedział do nich: Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał;
16
mówię wam bowiem, że z pewnością nie będę jej spożywał, aż zostanie ona spełniona w Królestwie Bożym.
17
Następnie wziął kielich, podziękował i powiedział: Weźcie go i rozdzielcie między siebie;
18
gdyż mówię wam, że już odtąd na pewno nie wypiję z owocu winorośli, aż nastanie Królestwo Boże.
19
Wziął też chleb, podziękował, złamał i dał im, mówiąc: To jest moje ciało, za was wydawane; to czyńcie na moją pamiątkę.
20
Podobnie [wziął] kielich, kiedy już spożyli, i powiedział: Ten kielich to nowe przymierze w mojej krwi za was przelewanej.
21
Lecz oto ręka tego, który Mnie wydaje, jest ze Mną przy stole.
22
Co prawda Syn Człowieczy odchodzi, zgodnie z tym, co zostało postanowione, ale biada temu człowiekowi, przez którego jest wydawany.
23
A oni zaczęli wypytywać się nawzajem, który z nich miałby to uczynić.
24
Doszło przy tym do napięcia między nimi o to, którego z nich można by uznać za ważniejszego.
25
On zaś powiedział im: Królowie narodów [twardo] panują nad nimi, a ich władcy nazywani są dobroczyńcami.
26
Wy jednak nie tak [postępujcie], ale ważniejszy wśród was niech będzie jak młodszy, a przełożony jak usługujący.
27
Kto bowiem jest ważniejszy? Ten, który spoczywa [przy stole], czy ten, który usługuje? Czy nie ten, który spoczywa [przy stole]? Ja jednak jestem pośród was jak usługujący.
28
Wy zaś jesteście tymi, którzy wytrwali przy Mnie w moich próbach.
29
I Ja powierzam wam Królestwo, jak i Mnie powierzył je Ojciec,
30
abyście jedli i pili przy moim stole w moim Królestwie i zasiedli na tronach, aby sądzić dwanaście plemion Izraela.
31
Szymonie, Szymonie, oto szatan wymógł, aby was przesiać jak pszenicę,
32
Ja zaś błagałem za tobą, aby nie ustała twoja wiara. A ty, gdy się nawrócisz, utwierdzaj swoich braci.
33
Wtedy on powiedział Mu: Panie, jestem gotów iść z Tobą nawet do więzienia i na śmierć.
34
A On odpowiedział: Piotrze, mówię ci, zanim zapieje dziś kogut, trzy razy zaprzeczysz, że Mnie znasz.
35
I zapytał ich: Gdy was posłałem bez sakiewki, bez torby, bez sandałów, czy czegoś wam zabrakło? Odpowiedzieli: Niczego.
36
Wtedy powiedział do nich: Teraz jednak, kto ma sakiewkę, niech ją weźmie, podobnie torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda swój płaszcz i nabędzie.
37
Gdyż mówię wam: Musi dokonać się na Mnie to, co zostało napisane: I do przestępców był zaliczony; bo spełnia się to, co o Mnie napisano.
38
Oni zaś powiedzieli: Panie, oto są tutaj dwa miecze. On na to: Wystarczy.
39
Potem wyszedł i według zwyczaju udał się na Górę Oliwną; poszli za Nim też Jego uczniowie.
40
Po przybyciu na miejsce powiedział do nich: Módlcie się, aby nie ulec próbie.
41
A sam oddalił się od nich, jakby na rzut kamieniem, upadł na kolana i modlił się,
42
mówiąc: Ojcze, jeśli chcesz, oddal ode Mnie ten kielich; jednak nie moja wola, ale Twoja niech się stanie.
43
Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i dodawał Mu sił.
44
[On] zaś pogrążony w boju tym usilniej się modlił, a Jego pot był jak krople krwi, spadające na ziemię.
45
Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku.
46
I powiedział im: Dlaczego śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli próbie.
47
Gdy On jeszcze mówił, oto [nadciągnął] tłum oraz jeden z Dwunastu zwany Judaszem; idąc przed nimi, zbliżył się [on] do Jezusa, aby Go pocałować.
48
Jezus zaś powiedział mu: Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego?
49
Gdy ci, którzy byli przy Nim, zobaczyli, na co się zanosi, zapytali: Panie, czy mamy bić mieczem?
50
A jeden z nich uderzył sługę arcykapłana i odciął mu prawe ucho.
51
Jezus zaś odpowiedział: Dopuśćcie do tego! Po czym dotknął ucha – i uleczył go.
52
Do obecnych zaś przy Nim arcykapłanów, dowódców świątynnych i starszych Jezus powiedział: Wyszliście z mieczami i kijami jak na zbójcę?
53
Gdy codziennie przebywałem z wami w świątyni, nie wyciągnęliście po Mnie rąk; lecz jest to wasza godzina oraz władza ciemności.
54
Schwytali Go zatem, poprowadzili i wprowadzili do domu arcykapłana. Piotr zaś szedł za nimi z daleka.
55
A kiedy na środku dziedzińca rozniecili ognisko i rozsiedli się wokoło, Piotr usiadł wśród nich.
56
Gdy tak siedział przy świetle, zobaczyła go pewna służąca. Przyjrzała mu się i powiedziała: Ten także był z Nim.
57
On zaś wyparł się, mówiąc: Nie znam Go, kobieto.
58
Po chwili zobaczył go ktoś inny i powiedział: I ty jesteś spośród nich. A Piotr na to: Człowieku, nie jestem!
59
Po upływie około jednej godziny ktoś inny zaczął się upierać: Naprawdę, ten też był z Nim, przecież jest Galilejczykiem.
60
Piotr zaś powiedział: Człowieku, nie wiem, o czym mówisz. I natychmiast, gdy on jeszcze mówił, zapiał kogut.
61
A Pan obrócił się i utkwił w Piotrze swój wzrok. Wtedy Piotrowi przypomniały się słowa Pana, kiedy mówił do niego: Zanim dziś kogut zapieje, trzy razy wyprzesz się Mnie.
62
I wyszedł na zewnątrz – i gorzko zapłakał.
63
A ludzie, którzy Go trzymali, naigrawali się z Niego i bili.
64
Zasłonili Mu też [oczy] i pytali: Prorokuj! Kto Cię uderzył?
65
Obrzucali Go przy tym wieloma innymi obelgami.
66
A z nastaniem dnia zeszła się starszyzna ludu, arcykapłani i znawcy Prawa, i zaprowadzili Go do swojego Sanhedrynu.
67
Tam mówili: Jeżeli jesteś Chrystusem, powiedz nam. On na to: Choćbym wam powiedział, i tak nie uwierzycie,
68
i choćbym zapytał, i tak nie odpowiecie.
69
Od teraz zaś Syn Człowieczy będzie siedział po prawicy mocy Bożej.
70
Wszyscy zatem zapytali: Czy więc Ty jesteś Synem Boga? A On im odpowiedział: Wy mówicie, że Ja jestem.
71
Wtedy oni powiedzieli: Czy potrzebne nam jeszcze świadectwo? Przecież sami usłyszeliśmy z Jego ust.
← Chapter 21
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 23 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24