bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish Gdansk 2017
/
Job 13
Job 13
Polish Gdansk 2017
← Chapter 12
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 14 →
1
Oto moje oko widziało [to] wszystko, moje ucho słyszało i zrozumiało.
2
Co wiecie wy, ja także wiem, nie jestem od was gorszy.
3
Dlatego chciałbym mówić z Wszechmocnym i pragnę prawować się z Bogiem.
4
Wy bowiem jesteście sprawcami kłamstwa, wszyscy jesteście marnymi lekarzami.
5
Obyście raczej zamilkli, a uznano by wam to za mądrość.
6
Słuchajcie teraz mojego rozumowania, zważajcie na obronę moich warg.
7
Czy w obronie Boga będziecie mówić przewrotnie? Czy za niego będziecie mówić kłamliwie?
8
Czy macie wzgląd na jego osobę? Czy chcecie spierać się po stronie Boga?
9
Czy byłoby dobrze, gdyby was doświadczył? Czy chcecie go oszukać, jak się oszukuje człowieka?
10
Na pewno będzie was karać, jeśli w ukryciu będziecie stronniczy.
11
Czy jego majestat was nie przeraża? Czy jego groza na was nie padnie?
12
Wasza pamięć jest jak popiół, a wasze ciała jak ciała z gliny.
13
Milczcie, zostawcie mnie, abym przemówił, a niech przyjdzie na mnie, co chce.
14
Czemu mam szarpać swoje ciało zębami i kłaść swoje życie w swoje ręce?
15
Oto choćby mnie zabił, jeszcze będę [mu] ufać. Moich dróg będę jednak przed nim bronić.
16
On sam będzie moim zbawieniem, bo żaden obłudnik nie przyjdzie przed jego oblicze.
17
Słuchajcie uważnie mojej mowy, niech wasze uszy przyjmą moją wypowiedź.
18
Oto teraz jestem gotowy na sąd i wiem, że zostanę usprawiedliwiony.
19
Któż będzie się spierał ze mną? Jeśli bowiem zamilknę, to umrę.
20
Tylko dwóch rzeczy mi nie czyń, a nie będę się krył przed tobą.
21
Oddal swoją rękę ode mnie i niech twoja groza mnie nie przeraża.
22
Potem zawołaj mnie, a ja ci odpowiem, albo ja przemówię, a [ty] mi odpowiedz.
23
Ile mam nieprawości i grzechów? Daj mi poznać moje przestępstwo i grzech.
24
Czemu zakrywasz swoje oblicze i uważasz mnie za swego wroga?
25
Czy skruszysz liść miotany [wiatrem]? Czy będziesz gonić suche źdźbło?
26
Piszesz bowiem przeciwko mnie gorzkie rzeczy, każesz mi dziedziczyć nieprawości mojej młodości;
27
Zakułeś moje nogi w dyby, śledzisz wszystkie moje ścieżki i zaznaczasz ślady moich stóp.
28
Niszczeję jak próchno, jak szata, którą zepsują mole.
← Chapter 12
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 14 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42