bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish Gdansk 2017
/
Job 36
Job 36
Polish Gdansk 2017
← Chapter 35
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 37 →
1
Elihu mówił jeszcze:
2
Poczekaj trochę, a pouczę cię, bo jeszcze przemówię za Boga.
3
Z daleka przyniosę swą wiedzę i uznam sprawiedliwość mego Stwórcy.
4
Bo naprawdę moje słowa nie [są] kłamstwem, a [człowiek] z doskonałą wiedzą [stoi] przed tobą.
5
Oto Bóg [jest] potężny, a nie gardzi [nikim]. On jest potężny w sile serca.
6
Nie pozostawia niegodziwych przy życiu, a ubogim przyznaje prawa.
7
Nie odwraca swoich oczu od sprawiedliwego, ale sadza ich na wieki z królami na tronie – i są wywyższeni.
8
A jeśli są związani okowami albo spętani powrozami utrapienia;
9
Wtedy oznajmia im ich czyny i przestępstwa – to, że się wzmogły.
10
Otwiera im ucho, aby [przyjęli] karę, i każe im odwrócić się od nieprawości.
11
Jeśli będą posłuszni i będą [mu] służyć, dopełnią swoich dni w dobrobycie, a swoich lat w rozkoszach.
12
Ale jeśli nie usłuchają, zginą od miecza, umrą bez poznania.
13
Lecz [ludzie] obłudnego serca gromadzą gniew, nie wołają, kiedy ich wiąże.
14
Umierają w młodości, swoje życie spędzają wśród rozpustników.
15
Wyrywa ubogiego z utrapienia i otwiera ich uszy w ucisku.
16
Również ciebie wyrwałby z ciasnego miejsca na [miejsce] przestronne, gdzie nie ma ucisku, a [zastawiłby] twój stół pełnią tłuszczu.
17
Ale ty zasłużyłeś na sąd niegodziwego, [dlatego] prawo i sąd będą cię trzymać.
18
Gniew [wisi], więc uważaj, by nie poraził cię karą, gdyż nie wybawił cię żaden okup.
19
Czy będzie zważał na twoje bogactwa? [Nie], ani [na] złoto, ani [na] jakiekolwiek siły [lub] potęgi.
20
Nie tęsknij za nocą, kiedy ludzie są porwani ze swojego miejsca.
21
Strzeż się, abyś nie zważał na nieprawość; gdyż wybrałeś to sobie zamiast utrapienia.
22
Oto Bóg jest najwyższy w swojej potędze, któż może tak nauczyć jak on?
23
Kto mu wytyczył jego drogę? Albo kto mu powie: Popełniłeś nieprawość?
24
Pamiętaj, abyś wysławiał jego dzieło, któremu przypatrują się ludzie.
25
Wszyscy ludzie je widzą, człowiek przypatruje się nim z daleka.
26
Oto Bóg [jest] wielki, a poznać [go] nie możemy, a liczba jego lat jest niezbadana.
27
On wyciąga bowiem krople wód, które padają z pary [jako] deszcz;
28
Który spuszczają chmury i [który] obficie spływa na ludzi.
29
(A kto zrozumie rozmieszczenie chmur i grzmot jego namiotu?
30
Oto rozciąga nad nim swoją światłość i okrywa głębiny morskie.
31
Przez te rzeczy bowiem sądzi narody i daje pokarm w obfitości.
32
Chmurami okrywa światłość i rozkazuje [jej ukrywać] się za wyznaczoną [chmurą]).
33
Grzmot daje o nim znać, a także bydło – o parze unoszącej się w górę.
← Chapter 35
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 37 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42