bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish NPD
/
Matthew 24
Matthew 24
Polish NPD
← Chapter 23
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 25 →
1
Po tych słowach Jezus opuścił świątynię. Gdy był już w pewnej odległości od niej, a towarzyszący Mu uczniowie przystanęli i z zachwytem spoglądali na zabudowania kompleksu świątynnego,
2
On powiedział: — Podziwiacie to? Posłuchajcie uważnie, co mówię: kamień na kamieniu z tego się nie ostanie! Wszystko zostanie zburzone!
3
Później, gdy zatrzymali się na Górze Oliwnej, by odpocząć, uczniowie podeszli do siedzącego na uboczu Jezusa z prośbą: — Powiedz nam, kiedy to się stanie! Wyjaw nam również, jaki znak będzie zwiastunem Twojego przybycia i kiedy ten czas dobiegnie końca.
4
A Jezus tak im odparł: — Przede wszystkim bądźcie ostrożni, by ktoś was nie zwiódł,
5
gdyż pojawi się wielu takich, którzy – podszywając się pode mnie – twierdzić będą, że są namaszczeni i zwiodą wielu!
6
Ale gdy zewsząd będą napływać wieści o wojnach, nie wpadajcie w panikę. To musi się wydarzyć, lecz nie tak będzie wyglądał koniec.
7
Przyjdzie taki czas, że narody powstaną przeciwko sobie, a królestwa przeciwko królestwom. Pojawią się głód i trzęsienia ziemi.
8
Lecz wszystko to – niczym pierwsze bóle porodowe – będzie zaledwie początkiem.
9
Potem nadejdzie okres wielkich prześladowań, w czasie których, jako moi uczniowie, będziecie znienawidzeni i zabijani przez innych ludzi.
10
Dla wielu z was stanie się to powodem duchowego upadku. Wtedy będziecie się wzajemnie zdradzać i nienawidzić!
11
Pojawi się też między wami wielka liczba fałszywych proroków, którzy zaczną was zwodzić.
12
Powszechnie nasilająca się nieprawość spowoduje, iż serca wielu z was ogołocą się z postawy ofiarnej Bożej miłości!
13
I tylko ten, kto wytrwa we mnie do końca, zostanie uratowany!
14
W tym czasie Dobra Wiadomość o Królestwie Niebios będzie rozchodziła się pomiędzy wszystkimi narodami Ziemi. Wtedy dopiero nastąpi koniec!
15
Już niedługo ujrzycie ohydne spustoszenia, które się dokonają w tym miejscu, gdzie obecnie stoi główna część przybytku. Ohyda ta będzie porównywalna tylko do wydarzeń z okresu, o którym mówił prorok Daniel. Kto go czytał, niech bacznie obserwuje nadchodzący czas.
16
Gdy to zacznie się dziać, niech mieszkańcy Judei uciekają w góry!
17
Gdyby ktoś, stojąc na tarasie swego domu, zobaczył armię niosącą spustoszenie, niech nie marnuje czasu na pakowanie się, lecz natychmiast ucieka!
18
A jeśli ktoś, podczas pracy w polu, ujrzy tę armię, nawet niech nie myśli, by wracać do domu po płaszcz.
19
Będzie to czas straszliwych cierpień, których w szczególny sposób doświadczą kobiety brzemienne i karmiące.
20
Módlcie się żarliwie, aby czas waszej ucieczki nie wypadł w zimę albo w szabat.
21
Wtedy to w Judei zapanuje tak wielki ucisk i cierpienie, jakich nie było tu od początku świata i jakie już więcej się tu nie powtórzą.
22
Gdyby te dni nie zostały skrócone, nikt by nie ocalał. Jednak z uwagi na tych, którzy odpowiedzieli na moje wezwanie, okres ten zostanie skrócony.
23
Gdyby w tym czasie ktoś mówił wam, że tu lub tam pojawił się ktoś namaszczony, nie wierzcie!
24
Powstaną bowiem oszuści podający się za ludzi namaszczonych przez Boga, a także fałszywi prorocy. Będą oni dokonywać zadziwiających znaków i cudów tylko po to, by – o ile to będzie możliwe – zwieść nawet tych, których Bóg do siebie przygarnął.
25
Pamiętajcie jednak, że ja zawczasu was ostrzegałem!
26
Kiedy więc będą mówić, iż spotkacie mnie na pustkowiu lub w ukrytych miejscach – nie wierzcie im i nie chodźcie tam!
27
Bo gdy ja powtórnie przyjdę na Ziemię jako Syn człowieczy, będzie to wydarzenie tak potężne i przejmujące, jak błyskawica rozdzierająca nieboskłon swoją światłością od wschodniego krańca aż po zachodni.
28
Strzeżcie się fałszywej nauki, gdyż wszędzie tam, gdzie znajduje się jakieś ścierwo zdatne do pożarcia, tam zjawiają się sępy!
29
Moje powtórne przyjście będzie poprzedzone powszechnym uciskiem i wielkim cierpieniem. Pod jego koniec słońce oblecze się w ciemność, a księżyc nie będzie już odbijał jego blasku. Gwiazdy zanikną, a rygle nieboskłonu zostaną zwolnione.
30
Wtedy na firmamencie pojawi się znak zapowiadający moje nadejście. A kiedy ja, Syn człowieczy, już przybędę z Niebios w obłoku, z mocą i majestatem, wówczas wszystkie ludy Ziemi zaczną bić się w piersi.
31
Ja zaś roześlę mych posłańców na cztery strony świata, by od jednego horyzontu aż po drugi zebrali wszystkich, którzy wcześniej odpowiedzieli na moje wezwanie.
32
Nauczcie się zatem wyciągać właściwe wnioski z tego, co obserwujecie – podobnie jak to robicie, patrząc na drzewo figowe. Gdy jego gałązki nabrzmiewają sokami i wypuszczają liście, dochodzicie do wniosku, że zbliża się lato.
33
Tak samo postępujcie i w tej sprawie: kiedy zobaczycie, że wydarzenia toczą się tak, jak wam powiedziałem, wiedzcie, że Królestwo Niebios jest już blisko, że stoi już u drzwi.
34
I jeszcze chcę was zapewnić, że lud Izraela nie wyginie, aż wszystko, co wam mówię, zrealizuje się do końca.
35
Obecne Niebiosa i obecna Ziemia kiedyś przeminą, lecz moje słowa nigdy nie przeminą!
36
Jednak którego dnia lub o której godzinie konkretnie to nastąpi, tego nie wie nikt na Ziemi ani żaden posłaniec z Niebios, nawet Syn. O tym bowiem zdecyduje tylko Ojciec.
37
Bądźcie jednak pewni, że kiedy ja, Syn człowieczy, nadejdę w pełni chwały, świat ciągle będzie funkcjonował według swoich zasad – podobnie jak to się działo w czasach Noego.
38
Do ostatniego dnia, w którym Noe wszedł do arki, ludzie pili, ucztowali i zakładali rodziny.
39
Nie chcieli bowiem uwierzyć, że nadciąga potop, który pochłonął ich wszystkich. Podobnie będą zaskoczeni chwilą, w której ja, Syn człowieczy, przybędę tu powtórnie, lecz tym razem w pełni mojego majestatu.
40
I choćby dwaj razem w polu pracowali, to jeden zostanie zgarnięty, a drugi ocalony.
41
A choćby dwie razem mieliły mąkę – jedna zostanie zgarnięta, a druga ocalona.
42
Czuwajcie zatem, bo nie wiecie, kiedy ja, wasz PAN, powrócę!
43
Zrozumcie, jak ważna jest nieustanna gotowość! Gdyby właściciel posiadłości wiedział, kiedy przyjdzie złodziej, to z pewnością by się do tego przygotował i nie pozwolił mu włamać się do swego domu. Skoro jednak nie ma takiej wiedzy, powinien nieustannie czuwać, by nie dać się zaskoczyć.
44
Tak samo i wy bądźcie zawsze gotowi, bo i ja, Syn człowieczy, przybędę tu ponownie wtedy, gdy nikt nie będzie się tego spodziewał!
45
Z moim przybyciem będzie tak, jak z powrotem właściciela pewnej posiadłości, który, wyjeżdżając, ustanowił nad swoim gospodarstwem sługi, aby w odpowiednim czasie rozdzielali pokarm pomiędzy innymi współsługami. Nie wszyscy jednak okazali się na tyle roztropni, by dochować wierności swojemu panu!
46
Błogosławieństwo od pana otrzyma więc tylko ten sługa, którego powracający właściciel zastanie przy pełnieniu powierzonego mu zadania.
47
Zapewniam was, że tylko on zachowa swoją pozycję w tym, co należy do jego pana.
48
Tych zaś, którzy – mając zło w sercach i myśląc, że ich pan szybko nie wróci –
49
zaczęli ucztować z pijakami i gnębić inne sługi,
50
pan – gdy nadejdzie niespodziewanie –
51
każe odłączyć od sług wiernych i pośle do miejsca przeznaczonego dla obłudników i hipokrytów, gdzie panuje rozpacz – szloch i zgrzytanie zębami!.
← Chapter 23
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 25 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28