bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Jeremiah 48
Jeremiah 48
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 47
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 49 →
1
O Moabie. Tak mówi JHWH Zastępów, Bóg Izraela: Biada Nebo, gdyż jest spustoszone! Zawstydzone, wzięte Kiriataim! Zawstydzona twierdza i rozbita!
2
Nie ma już pieśni pochwalnej dla Moabu, w Cheszbonie obmyślili mu nieszczęście: Chodźmy i wytnijmy go, by przestał być narodem! Także ty zamilkniesz, Madmeno! Pójdzie za tobą miecz!
3
Słuchaj! Krzyk z Choronaim! Spustoszenie i wielkie zniszczenie!
4
Zniszczony jest Moab; sprawiają, że słychać krzyk jego młodych.
5
Tak! Ścieżką do Luchit z płaczem, zdążają z płaczem! Tak, na zboczu Choronaim wrogi krzyk zniszczenia usłyszeli.
6
Uciekajcie! Ratujcie swoją duszę! Stańcie się jak jałowiec na pustyni!
7
Tak! Ponieważ polegasz na swoich dziełach i na swoich skarbach, także ty zostaniesz wzięty! I wyjdzie Kemosz do niewoli, jego kapłani i jego książęta razem z nim!
8
I nadciągnie niszczyciel na każde miasto! Żadne miasto nie ujdzie! I zginie dolina! I spustoszą równinę – jak powiedział JHWH.
9
Dajcie znak Moabowi, gdyż całkiem uleci! A jego miasta staną się pustkowiem – nie będzie w nich mieszkańca!
10
Przeklęty, kto wykonuje dzieło JHWH z niedbalstwem, i przeklęty, kto wstrzymuje Jego miecz od krwi!
11
Cieszył się bezpieczeństwem Moab od swojej młodości i odpoczywał on przy swym wystałym winie, nie przelewano go z naczynia do naczynia i nie szedł do niewoli. Dlatego zachował się jego smak, a jego zapach [pozostał] niezmieniony.
12
Dlatego oto idą dni – oświadczenie JHWH – gdy poślę na niego piwnicznych, którzy go przeleją, opróżnią jego naczynia i ich dzbany potłuką.
13
I zawstydzi się Moab z powodu Kemosza, jak dom Izraela zawiódł się na Betel, na swojej ufności.
14
Jak możecie mówić: Jesteśmy bohaterami i ludźmi dzielnymi w walce?
15
Wystąpił niszczyciel Moabu i jego miast, a kwiat jego młodzieży poszedł na rzeź – oświadczenie Króla, którego imię brzmi JHWH Zastępów.
16
Bliska jest klęska Moabu – aby przyjść, jego nieszczęście bardzo pośpiesza!
17
Opłakujcie go, wszyscy, którzy go otaczacie, i wszyscy, którzy znacie jego imię! Mówcie: Jakże złamana mocna laska, wspaniałe berło!
18
Zejdź [na dół] z chwały i usiądź w pragnieniu, mieszkanko, córko Dibonu, gdyż niszczyciel Moabu wystąpił przeciw tobie, zniszczył twoje warownie!
19
Stań na drodze i rozejrzyj się, mieszkanko Aroeru! Wypytaj zbiega i zbiegłą, powiedz: Co się stało?
20
Zawstydzony jest Moab, bo pobity, zawódźcie i krzyczcie, głoście w Arnonie, że Moab jest zniszczony!
21
I sąd przyszedł na ziemię równinną, na Cholon i na Jahzę, i na Mefaat,
22
i na Dibon, i na Nebo, i na Bet-Diblataim.
23
I na Kiriataim, i na Bet-Gamul, i na Bet-Meon,
24
i na Kerijot, i na Bosrę, i na wszystkie miasta ziemi Moabu, dalekie i bliskie.
25
Ścięty jest róg Moabu i jego ramię złamane – oświadczenie JHWH.
26
Upijcie go, gdyż wywyższał się nad JHWH! Niech chlapie się Moab w swoich wymiocinach i niech nawet będzie pośmiewiskiem!
27
Bo czy nie był ci Izrael pośmiewiskiem? Czy złapano go wśród złodziei, że natrząsałeś się przy każdym twym mówieniu o nim?
28
Opuśćcie miasta i zamieszkajcie w skałach, mieszkańcy Moabu! I bądźcie jak gołębica gnieżdżąca się u wylotu, w otworze przepaści!
29
Słyszeliśmy o pysze Moabu! Bardzo pyszny! O jego zadufaniu i jego pysze, i jego dumie, i wyniosłości jego serca.
30
Ja znam – oświadczenie JHWH – jego zarozumiałość i niewłaściwe przechwałki, że nie tak postępowali.
31
Dlatego będę zawodził nad Moabem, nad całym Moabem krzyczał [z żalem] – nad ludźmi z Kir-Cheresu będzie wzdychał.
32
Bardziej niż opłakiwano Jazer, będę opłakiwał ciebie, winogradzie Sybmy, twoje pędy przekroczyły morze, aż do morza Jazer sięgnęły; na twoje owocobranie i na twoje winobranie spadł niszczyciel!
33
I znikły radość i wesele z sadów i z ziemi Moabu, i wino z kadzi wysączyłem, nie tłoczy [już] wesołek – wesołek [już] nie jest wesołkiem!
34
Od krzyku Cheszbonu aż do Elale, aż do Jahaz podali ich głos. Od Soaru do Choronaim [i] Eglat Szeliszijja, bo również wody Nimrim staną się ruiną.
35
I sprawię – oświadczenie JHWH – że nie będzie miał kto w Moabie wychodzić na miejsce ofiarne i kadzić jego bogom.
36
Dlatego moje serce nad Moabem pojękuje niczym flety. I moje serce nad ludźmi z Kir-Cheres pojękuje niczym flety, dlatego że dostatki, które posiadł, poginęły.
37
Tak, na każdej głowie łysina, każda broda obcięta, na wszystkich rękach nacięcia, a na biodrach wór.
38
Na wszystkich dachach Moabu i na jego placach jest tylko narzekanie, gdyż rozbiłem Moab jako naczynie, którego nikt nie pragnie – oświadczenie JHWH.
39
Jakże rozbity! Zawódźcie! Jakże odwrócił się plecami ze wstydem! I stał się Moab pośmiewiskiem i postrachem u wszystkich, którzy go otaczają.
40
Gdyż tak mówi JHWH: Oto jak orzeł spikuje i rozciągnie swe skrzydła nad Moabem!
41
Miasta wzięte i twierdze przechwycone; i stanie się w tym dniu serce bohaterów Moabu jak serce kobiety w bólach [rodzenia].
42
I Moab będzie zniszczony tak, że przestanie być ludem, gdyż wynosił się nad JHWH!
43
Groza, jama i sidło – na ciebie, mieszkańcu Moabu! – oświadczenie JHWH.
44
Kto ujdzie przed grozą, wpadnie w jamę, a kto wyjdzie z jamy, wpadnie w sidło, gdyż [to] sprowadzę na niego, na Moab, w roku jego nawiedzenia – oświadczenie JHWH.
45
W cieniu Cheszbonu przystanęli bezsilni uchodźcy, lecz z Cheszbonu wychodzi ogień, a płomień spomiędzy Sychona i pożera skroń Moabu i czuprynę synów [wojennego] zgiełku.
46
Biada tobie, Moabie! Zginął lud Kemosza! Tak! Wzięci twoi synowie w niewolę, a twoje córki – na wygnanie.
47
Lecz przywrócę powodzenie Moabowi w dniach ostatecznych – oświadczenie JHWH. Dotąd wyrok na Moab.
← Chapter 47
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 49 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52