bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Judges 4
Judges 4
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 3
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 5 →
1
A gdy Ehud umarł, synowie Izraela znów zaczęli czynić to, co złe w oczach JHWH.
2
JHWH zaprzedał ich więc w rękę Jabina, króla Kanaanu, który panował w Chasor. Wodzem zaś jego wojska był Sisera, a ten mieszkał w Charoszet-Hagoim.
3
Synowie Izraela wołali wówczas do JHWH. [Jabin] bowiem miał dziewięćset żelaznych rydwanów i przez dwadzieścia lat srodze uciskał synów Izraela.
4
W tym czasie sądziła Izraela Debora, kobieta, prorokini, żona Lapidota.
5
Siadywała ona pod Palmą Debory pomiędzy Ramą a Betel na pogórzu Efraima i synowie Izraela przychodzili [tam] do niej na sąd.
6
Posłała ona i wezwała Baraka, syna Abinoama, z Kedesz-Naftali, i powiedziała do niego: Czy JHWH, Bóg Izraela, nie nakazuje: Weź z sobą dziesięć tysięcy ludzi z synów Naftalego i z synów Zebulona i wyrusz – pociągnij na górę Tabor,
7
a ja ściągnę do ciebie nad potok Kiszon Siserę, księcia wojska Jabina, wraz z jego rydwanami i z jego tłumem – i wydam go w twoją rękę?
8
Barak powiedział do niej: Jeśli pójdziesz ze mną, to pójdę, lecz jeśli nie pójdziesz ze mną, to nie pójdę.
9
Odpowiedziała: Na pewno pójdę z tobą, jednak nie do ciebie należeć będzie sława za drogę, którą zdążasz, JHWH bowiem zaprzeda Siserę w rękę kobiety. Potem Debora wstała i udała się z Barakiem do Kedesz.
10
Barak zaś skrzyknął Zebulona i Naftalego do Kedesz, i pod jego rozkazami pociągnęło dziesięć tysięcy ludzi; ciągnęła z nim też Debora.
11
A Cheber, Kenita, odłączył się od Kenitów, od synów Chobaba, teścia Mojżesza, i rozbił swój namiot aż przy dębie w Saanannaim, który jest przy Kedesz.
12
Gdy Siserze doniesiono, że Barak, syn Abinoama, pociągnął na górę Tabor,
13
Sisera skrzyknął wszystkie swoje rydwany – dziewięćset żelaznych rydwanów – oraz cały swój lud, który był z nim, [i wyruszył] z Charoszet-Hagoim nad potok Kiszon.
14
Wtedy Debora powiedziała do Baraka: Wstawaj, gdyż to jest ten dzień, w którym JHWH wydał Siserę w twoją rękę! Czy JHWH nie wyszedł [już] przed tobą? Zszedł więc Barak z góry Tabor, a za nim dziesięć tysięcy ludzi.
15
JHWH zaś wzbudził popłoch u Sisery, wśród wszystkich jego rydwanów i w całym jego obozie, przed ostrzem miecza, w obliczu Baraka, tak że Sisera zeskoczył z rydwanu i uciekał pieszo.
16
Barak zaś ścigał rydwany i obóz aż do Charoszet-Hagoim i padło od ostrza miecza całe wojsko Sisery – nie pozostał ani jeden.
17
Sisera zaś uciekał pieszo do namiotu Jael, żony Chebera, Kenity, ponieważ między Jabinem, królem Chasoru, a domem Chebera, Kenity, panował pokój.
18
Jael wyszła więc Siserze na spotkanie i powiedziała do niego: Skręć, mój panie, skręć do mnie, nie bój się! Skręcił zatem do niej do namiotu, a ona przykryła go kapą.
19
I powiedział do niej: Napój mnie, proszę, odrobiną wody, bo jestem spragniony. Wtedy ona otworzyła łagiew z mlekiem, napoiła go i przykryła.
20
[On] zaś powiedział do niej: Stań u wejścia do namiotu, a jeśliby ktoś przyszedł i zapytał: Czy jest tu ktoś? – odpowiedz: Nie ma.
21
Potem Jael, żona Chebera, wzięła palik od namiotu, chwyciła do ręki młot, podeszła do niego niepostrzeżenie i wbiła mu palik w skroń, tak że utkwił w ziemi – bo zasnął on twardo, ponieważ był zmęczony – i zginął.
22
Barak tymczasem ścigał Siserę. Jael wyszła mu na spotkanie i powiedziała do niego: Chodź, pokażę ci człowieka, którego ty szukasz. I przyszedł do niej, a oto Sisera leżał martwy, palik zaś tkwił w jego skroni.
23
I upokorzył Bóg tego dnia Jabina, króla Kanaanu, przed synami Izraela.
24
Ręka synów Izraela poczynała sobie z Jabinem, królem Kanaanu, coraz mocniej i mocniej, aż [w końcu] zgładzili Jabina, króla Kanaanu.
← Chapter 3
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 5 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21