bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Judges 8
Judges 8
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 7
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 9 →
1
I powiedzieli Efraimici do niego: Cóż to za sposób, w jaki nas potraktowałeś, że nie wezwałeś nas, gdy szedłeś walczyć z Midianem? I mocno się z nim spierali.
2
Wtedy [on] powiedział do nich: Co ja zrobiłem w porównaniu z wami? Czy zbiór resztek winogron ze strony Efraima nie okazał się korzystniejszy niż winobranie Abi-Ezera?
3
W wasze ręce Bóg wydał książąt Midianu: Oreba i Zeeba, a co byłem w stanie uczynić ja w porównaniu z wami? Gdy tylko wypowiedział to słowo, zaraz opadło ich zacietrzewienie względem niego.
4
Gedeon zaś dotarł nad Jordan i przeprawił się przez [rzekę], on oraz trzystu ludzi, którzy z nim byli, [wszyscy] zmęczeni i w pościgu [za wrogiem].
5
Wówczas powiedział do mieszkańców Sukkot: Dajcie, proszę, po bochenku chleba ludziom, którzy ciągną za mną, bo są zmęczeni, a ścigam właśnie Zebacha i Salmunę, królów Midianu.
6
Ale książęta Sukkot powiedzieli: Czy dłoń Zebacha i Salmuny jest już w twojej ręce, że mamy dać chleba twojemu zastępowi?
7
Wtedy Gedeon powiedział: Dlatego gdy JHWH wyda Zebacha i Salmunę w moją rękę, wymłócę wam ciało pustynnymi cierniami i głogiem!
8
Stamtąd ruszył do Penuel i przemówił do nich podobnie, ale mieszkańcy Penuel odpowiedzieli mu tak, jak odpowiedzieli mieszkańcy Sukkot.
9
Wówczas powiedział także mieszkańcom Penuel: Gdy wrócę w pokoju, zburzę tę [warowną] wieżę!
10
Zebach zaś i Salmuna byli w Karkor, a przy nich ich obozy, około piętnastu tysięcy, wszystkie niedobitki z całego obozu ludzi ze wschodu – bo sto dwadzieścia tysięcy ludzi dobywających miecza poległo.
11
Gedeon nadciągnął drogą mieszkańców namiotów, od wschodu Nobach i Jogboha, i uderzył na obóz – obóz zaś czuł się bezpieczny.
12
Zebach i Salmuna uciekli, lecz ścigał ich i schwytał obu królów Midianu, Zebacha i Salmunę, cały zaś obóz rozgromił.
13
A gdy Gedeon, syn Joasza, wracał z bitwy z przełęczy Chares,
14
schwytał jakiegoś chłopca spośród mieszkańców Sukkot, wypytał go, a on wypisał mu [imiona] książąt i starszych Sukkot, siedemdziesięciu siedmiu ludzi.
15
Przybył więc do mieszkańców Sukkot i powiedział: Oto Zebach i Salmuna, z powodu których mnie obraziliście, gdy powiedzieliście: Czy dłoń Zebacha i Salmuny jest już w twojej ręce, że mamy dać chleba twoim zmęczonym ludziom?
16
I wziął starszych miasta, wziął też ciernie z pustyni i głóg, i pouczył nimi mieszkańców Sukkot,
17
a [warowną] wieżę Penuel zburzył i wybił mieszkańców miasta.
18
Do Zebacha i Salmuny zaś powiedział: Kim byli ci ludzie, których wybiliście w Tabor? Odpowiedzieli: Byli oni tacy jak ty; każdy z wyglądu jak syn króla.
19
Wówczas powiedział: Byli to moi bracia, synowie mojej matki. Jak żyje JHWH, gdybyście ich zachowali przy życiu, nie zabiłbym was.
20
I powiedział do Jetera, swojego pierworodnego: Wstań, zabij ich! Lecz chłopiec nie dobył swego miecza, owszem, wzdrygał się przed tym, bo był jeszcze chłopcem.
21
I powiedział Zebach i Salmuna: Ty sam wstań i pchnij nas, bo jaki mężczyzna, taka jego siła. Wstał więc Gedeon i zabił Zebacha i Salmunę, a potem zabrał ozdoby przypominające kształtem sierp księżyca, które były na szyjach ich wielbłądów.
22
I powiedzieli Izraelici do Gedeona: Panuj nad nami ty, twój syn i twój wnuk, ponieważ to ty wybawiłeś nas z ręki Midianu.
23
Lecz Gedeon im odpowiedział: Nie będę panował nad wami ani ja, ani nie będzie panował mój syn – JHWH będzie panował nad wami!
24
Gedeon powiedział też do nich: Chciałbym was o coś poprosić. Niech każdy z was da mi kolczyk ze swojego łupu – [pokonani] mieli bowiem złote kolczyki, gdyż byli Ismaelitami.
25
I powiedzieli: Chętnie damy! Potem rozpostarli szatę i wrzucili tam każdy kolczyk ze swojego łupu.
26
I doszła waga złotych kolczyków, o które poprosił, do tysiąca siedmiuset [sykli] złota, oprócz ozdób w kształcie sierpa księżyca, wisiorków i szkarłatnych szat, które były na królach Midianu, i oprócz naszyjników, które były na szyjach wielbłądów.
27
Z tego zaś Gedeon sporządził efod i ustawił go w swoim mieście, w Ofrze, i cały Izrael uprawiał tam przy nim nierząd. Stał się on też pułapką dla Gedeona i dla jego domu.
28
Tak to Midianici zostali upokorzeni wobec synów Izraela i nie ośmielili się już więcej podnieść głowy, ziemia zaś uspokoiła się na czterdzieści lat za dni Gedeona.
29
A Jerubaal, syn Joasza, poszedł i osiadł w swoim domu.
30
Gedeon zaś miał siedemdziesięciu synów, którzy wyszli z jego biodra, ponieważ miał on wiele żon.
31
Również jego nałożnica w Sychem urodziła mu, ona także, syna, a [on] nadał mu imię Abimelek.
32
I umarł Gedeon, syn Joasza, w sędziwej starości i został pochowany w grobie Joasza, swojego ojca, w Ofrze Abi-Ezryjskiej.
33
A gdy umarł Gedeon, synowie Izraela znów uprawiali nierząd, [krocząc] za baalami. Ustanowili też sobie bogiem Baala-Berita.
34
Synowie Izraela nie pamiętali o JHWH, swoim Bogu, o Tym, który ich wyrwał z ręki wszystkich ich wrogów dookoła.
35
Nie wyświadczyli również łaski domowi Jerubaala-Gedeona, która odpowiadałaby wszystkim dobrodziejstwom, które wyświadczył [on] Izraelowi.
← Chapter 7
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 9 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21