bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Isaiah 21
Isaiah 21
Polish 2018
← Chapter 20
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 22 →
1
Wyrok o morskim pustkowiu. Jak wichry dmące w Negebie nadciąga to z pustyni, z ziemi budzącej grozę.
2
Objawiono mi srogie widzenie: Zdrajca zdradza, a niszczyciel niszczy. Wyrusz, Elamie! Oblegaj, Medio! Zakończę wszelkie wzdychanie!
3
Dlatego ból wypełnił moje biodra, chwyciły mnie skurcze jak rodzącą kobietę. Przeraża mnie to, o czym słyszę, niepokoi mnie to, co widzę.
4
Kołacze się me serce, opadają mnie dreszcze, upragniony mój zmierzch niesie strach.
5
Nakryjcie stół! Rozłóżcie dywan! Jedzcie! Pijcie! Wstańcie, książęta! Nasmarujcie tarczę!
6
Bo tak powiedział mi Pan: Idź! Wystaw strażnika! Niech mówi, co widzi!
7
Czy zobaczy rydwan, parę koni, jeźdźców na ośle albo na wielbłądzie — niech patrzy z uwagą, z wielką uwagą!
8
Wtem strażnik zawołał: Panie, stoję na wieży ciągle — co dnia. Na mej wartowni trwam wiernie co noc.
9
I właśnie nadchodzi! Oddział jeźdźców! Para koni! I odezwał się tymi słowy: Upadł! Upadł Babilon! Wszystkie posągi jego bóstw leżą roztrzaskane na ziemi!
10
O, jakże cię wymłócono! O, ty ofiaro mojego młócenia! Ogłaszam wam to, co usłyszałem od PANA Zastępów, Boga Izraela!
11
Wyrok o Dumie. Woła ktoś do mnie z Seiru: Strażniku! Która to w nocy? Strażniku! Która to w nocy?
12
Nadszedł poranek — odpowiedział strażnik — ale też noc! Jeśli musicie pytać, to znowu przyjdźcie!
13
Wyrok o Arabii. W lesie, w Arabii będziecie nocować, karawany Dedanitów!
14
Wyjdźcie z wodą spotkać spragnionego, mieszkańcy ziemi Tema! Z chlebem wyjdźcie na spotkanie zbiega!
15
Bo zbiegli przed mieczami! Przed orężem dobytym! Przed łukiem napiętym i przed trudem walki!
16
Gdyż tak powiedział do mnie Pan: Za rok, wyliczony jak rok najemnika, skończy się wszelka chwała Kedaru.
17
A reszta łuczników, bohaterskich synów Kedaru, będzie nieliczna, gdyż PAN, Bóg Izraela, tak postanowił.
← Chapter 20
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 22 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66