bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Isaiah 65
Isaiah 65
Polish 2018
← Chapter 64
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 66 →
1
Byłem przystępny dla tych, którzy o Mnie nie pytali, dałem się znaleźć tym, którzy Mnie nie szukali. Oto jestem! Oto jestem! — wołałem do narodu, który nie wzywał mego imienia.
2
Przez cały dzień wyciągałem swe ręce do ludu upartego, który chodzi złą drogą — za własnymi zamiarami,
3
który drażni Mnie ciągle bezczelnie, składając w ogrodach ofiary i kadząc na ceglanych ołtarzach.
4
Przesiadują oni w grobowcach i nocują w jaskiniach, jedzą mięso wieprzowe i nieczysty rosół w swych naczyniach.
5
Mówią: Trzymaj się z dala! Nie zbliżaj się do mnie, jestem za święty dla Ciebie! Tacy są dymem w moich nozdrzach, ogniem przez cały dzień płonącym.
6
Oto pismo spisane przede Mną! Nie zamilknę! Odpłacę! I to odpłacę sowicie
7
za wasze winy i winy waszych ojców — mówi PAN — bo spalali kadzidła na górach i znieważali Mnie na pagórkach. Tak, wymierzę im słuszną zapłatę, włożę ją w ich zanadrze.
8
Tak mówi PAN: Gdy znajdą moszcz w winogronie, mówią: Nie niszczcie go, bo jest w nim błogosławieństwo! Podobnie uczynię przez wzgląd na me sługi: nie wytępię ich wszystkich.
9
Bo z Jakuba wywiodę potomstwo, a z Judy dziedzica moich gór, i posiądą ją moi wybrani, moi słudzy tam zamieszkają.
10
Szaron będzie pastwiskiem dla owiec, dolina Achor legowiskiem dla bydła — dla mojego ludu, który Mnie szukał.
11
Lecz was, którzy opuściliście PANA, zapomnieliście o mojej świętej górze, zastawiacie stół bóstwu szczęścia, mieszacie wino dla bóstwa przeznaczenia,
12
was przeznaczam pod miecz! Wszyscy pochylicie swe karki na rzeź! Bo gdy wołałem, nie odpowiadaliście, gdy mówiłem, nie słuchaliście. Czyniliście to, co złe w moich oczach, i wybieraliście to, co Mi się nie podobało.
13
Dlatego tak mówi Wszechmocny PAN: Oto moi słudzy będą jeść, a wy będziecie głodni. Moi słudzy będą pić, a wy będziecie spragnieni. Moi słudzy będą się weselić, lecz was ogarnie wstyd.
14
Moi słudzy będą wiwatować z głębi szczęśliwego serca, a wy będziecie krzyczeć z bólu waszych serc, będziecie zawodzić złamani na duchu!
15
Wasze imię stanie się przekleństwem w ustach moich wybranych: Niech ci Wszechmocny PAN zada śmierć! Lecz Jego sługom dane będzie inne imię,
16
tak że ten, kto w tej ziemi zapragnie pobłogosławić, będzie błogosławił w imieniu Boga prawdziwego, a kto w tej ziemi zechce złożyć przysięgę, uczyni to w imieniu Boga prawdziwego, gdyż dawne udręki pójdą w zapomnienie i będą zakryte przed moimi oczyma.
17
Oto Ja tworzę nowe niebo i nową ziemię! Nie będzie się wspominało rzeczy dawnych, nikomu nie przyjdą już na myśl,
18
będą się bowiem radować i weselić na zawsze z tego, co Ja stworzę! Bo oto stworzę Jerozolimę, by była źródłem wesela, a jej mieszkańcy — radością!
19
I będę się radował Jerozolimą, weselił moim ludem i nie usłyszy się w niej już więcej płaczu ani krzyku.
20
Nie będzie tam już niemowląt umierających kilka dni po porodzie ani staruszków, którzy by nie dożyli sędziwych lat, gdyż młodzieńcem będzie ten, kto umrze jako stuletni, a kto nie dożyje stu lat, będzie niczym przeklęty.
21
Gdy pobudują domy, będą w nich mieszkali, gdy zasadzą winnice, będą spożywać ich grona.
22
Nie będą budować, by zamieszkał ktoś inny, ani sadzić, aby ktoś inny jadł; lata mojego ludu będą bowiem jak lata drzewa, moich wybranych zajmować będzie dzieło ich rąk.
23
Nie będą się trudzić na próżno ani rodzić na nagłe nieszczęście, gdyż będą pokoleniem błogosławionych przez PANA — a ich potomkowie wraz z nimi.
24
I zanim zawołają, Ja im już odpowiem, gdy jeszcze będą mówić, Ja ich wysłucham.
25
Wilk i jagnię będą pasły się razem, lew jak bydło będzie karmił się trawą, a wąż będzie się żywił prochem. Nie będą już wyrządzać krzywd ani powodować zniszczenia na całej mej świętej górze — mówi PAN.
← Chapter 64
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 66 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66