bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Isaiah 23
Isaiah 23
Polish 2018
← Chapter 22
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 24 →
1
Wyrok o Tyrze. Zapłaczcie, okręty Tarsziszu! Bo Tyr jest spustoszony: bez domu, bez portu, bez ziemi! Cypryjczycy mu to ogłosili.
2
Zaniemówcie, mieszkańcy wybrzeża, wy, kupcy Sydonu, wyprawiający swych posłańców
3
przez rozległe morza! Ziarno Szichoru ich żniwem, z Nilu czerpią plony — kwitnie w nim handel narodów.
4
Wstydź się, Sydonie, bo powiedziało morze, twierdza nadmorska tak rzekła: Nie miałam bólów i nie rodziłam, nie wychowałam młodzieńców i nie wypiastowałam dziewic.
5
Gdy ta wieść dotrze do Egiptu, zadrży, słysząc o Tyrze.
6
Przeprawcie się do Tarszisz, płaczcie, mieszkańcy wybrzeża!
7
Czy wasze to miasto rozbawione, którego początek sięga dni zamierzchłych? Nosiły je jego nogi, aby się z dala osiedlać?
8
Kto powziął ten plan przeciw Tyrowi, który rozdaje korony, którego kupcy byli książętami, a handlarze dostojnikami tej ziemi?
9
PAN Zastępów tak postanowił: Poniżyć pychę, ukrócić wszelką wyniosłość u wszystkich dostojników ziemi.
10
Przepraw się do swej ziemi jak przez Nil, córko Tarsziszu, bo nie ma już portu!
11
PAN swą rękę wyciągnął nad morzem i wstrząsnął królestwami, a co do Kanaanu, rozkazał zburzyć jego twierdze.
12
Powiedział: Już nie będziesz się cieszyć, zhańbiona dziewico córki Sydonu! Powstań, przepraw się na Cypr! Lecz tam też nie zaznasz spokoju.
13
Oto ziemia chaldejska — lud, którego nie było; Asyryjczyk założył ją dla żeglarzy. Ustawili tarany, zburzyli jego pałace — zamienili je w ruiny!
14
Płaczcie, okręty Tarsziszu! Zburzona jest wasza twierdza!
15
I stanie się w tym dniu, że Tyr będzie zapomniany na siedemdziesiąt lat, na czas przypadający na jednego króla. Po upływie siedemdziesięciu lat będzie z Tyrem tak, jak w pieśni o nierządnicy:
16
Weź lutnię, obchodź miasto, bo o tobie zapomnieli! Brzdąkaj dobrze, śpiewaj dużo, by cię sobie przypomnieli!
17
Bo po upływie siedemdziesięciu lat PAN nawiedzi Tyr, a ten znów zacznie zarabiać na swym nierządzie. Będzie uprawiał nierząd ze wszystkimi królestwami świata, po całej ziemi.
18
A jego zysk i zarobek za nierząd będzie świętością dla PANA. Nie będzie się go gromadzić ani odkładać. Korzystać z niego będą mieszkający blisko PANA, by mogli się najeść do syta i okazale ubrać.
← Chapter 22
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 43
Chapter 44
Chapter 45
Chapter 46
Chapter 47
Chapter 48
Chapter 49
Chapter 50
Chapter 51
Chapter 52
Chapter 53
Chapter 54
Chapter 55
Chapter 56
Chapter 57
Chapter 58
Chapter 59
Chapter 60
Chapter 61
Chapter 62
Chapter 63
Chapter 64
Chapter 65
Chapter 66
Chapter 24 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66