bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish Gdansk
/
Proverbs 27
Proverbs 27
Polish Gdansk
← Chapter 26
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 28 →
1
Nie chlub się ze dnia jutrzejszego; bo nie wiesz, coć przyniesie dzieó dzisiejszy.
2
Niechaj cię kto inny chwali, a nie usta twoje; obcy, a nie wargi twoje.
3
Ciężkić jest kamieó, i piasek ważny; ale gniew głupiego cięższy, niż to oboje.
4
Okrutnyć jest gniew, i nagła popędliwość; ale przed zazdrością któż się ostoi?
5
Lepsza jest przymówka jawna, niżeli miłość skryta.
6
Lepsze są rany od przyjaciela, niż łagodne całowanie człowieka nienawidzącego.
7
Dusza nasycona i plastr miodu podepcze; ale głodnej duszy i gorzkość wszelaka słodka.
8
Jako ptak odlatuje od gniazda swojego: tak człowiek odchodzi od miejsca swego.
9
Jako maść i kadzenie uwesela serce: tak słodkość przyjaciela uwesela więcej, niż własna rada.
10
Przyjaciela twego, i przyjaciela ojca twego nie opuszczaj, a do domu brata twego nie wchodź w dzieó utrapienia twego; bo lepszy sąsiad bliski, niż brat daleki.
11
Bądź mądrym, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, któryby mi urągał.
12
Ostrożny, upatrując złe, ukrywa się; ale prostak wprost idąc, w szkodę popada.
13
Weźmij szatę tego, któryć ręczył za obcego; a od tego, który ręczył za cudzoziemkę, weźmij zastaw jego.
14
Temu, który przyjacielowi swemu wielkim głosem rano wstawając błogosławi, poczytane to będzie za przeklęstwo.
15
Kapanie ustawiczne w dzieó gwałtownego deszczu, i żona swarliwa są sobie podobni;
16
Kto ją kryje, kryje wiatr, a wonią wyda; jako olejek wonny w prawej ręce jego.
17
Żelazo żelazem bywa naostrzone; tak mąż zaostrza oblicze przyjaciela swego.
18
Kto strzeże drzewa figowego, pożywa owocu jego; także kto strzeże pana swego, uczczony będzie.
19
Jako się w wodzie twarz przeciwko twarzy ukazuje: tak serce człowiecze przeciw człowiekowi.
20
Piekło i zatracenie nie mogą być nasycone; także i oczy ludzkie nasycić się nie mogą.
21
Tygiel srebra a piec złota doświadcza, a człowieka wieść sławy jego.
22
Choćbyś głupiego i w stępie między krupami stąporem stłukł, nie odejdzie od niego głupstwo jego.
23
Doglądaj pilnie dobytku twego, a miej pieczę o trzodach twoich.
24
Boć nie na wieki trwa bogactwo, ani korona od narodu do narodu.
25
Gdy wzrasta trawa, a ukazują się zioła, tedy z gór siano zbierają.
26
Owce będą na szaty twoje, a nagrodą polną kozły.
27
Nadto dostatek mleka koziego na pokarm twój, na pokarm domu twego, i na pożywienie dziewek twoich.
← Chapter 26
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 28 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31