bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
2 Kings 19
2 Kings 19
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 18
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 20 →
1
Gdy król Hiskiasz to usłyszał, rozdarł swoje szaty, przywdział wór i przyszedł do domu JHWH.
2
Posłał też Eliakima, który stał nad pałacem, i Szebnę, pisarza, oraz starszych [spośród] kapłanów, odzianych w wory, do Izajasza, proroka, syna Amosa,
3
by powiedzieli do niego: Tak mówi Hiskiasz: Dniem udręki i napomnienia, i zniewagi jest ten dzień, bo synowie podeszli pod rozwarcie łona, a nie ma siły, aby ich urodzić.
4
Może JHWH, twój Bóg, usłyszy wszystkie słowa kanclerza, którego posłał król Asyrii, jego pan, aby znieważał żywego Boga, i ukarze [go] za słowa, które JHWH, twój Bóg, usłyszał. Wznieś więc modlitwę za resztą, [która] tu się znajduje.
5
Gdy słudzy króla Hiskiasza przyszli do Izajasza,
6
Izajasz powiedział do nich: Tak powiedzcie swojemu panu: Tak mówi JHWH: Nie bój się słów, które usłyszałeś, którymi ubliżali Mi ci pachołkowie króla Asyrii.
7
Oto Ja dam mu [takiego] ducha, że gdy usłyszy [pewną] wieść, wróci do swojej ziemi – i sprawię, że w swojej ziemi padnie od miecza.
8
Gdy kanclerz wrócił, zastał króla Asyrii walczącego przeciw Libnie – bo usłyszał, że wyruszył z Lakisz –
9
usłyszał też o Tirhace, królu Kusz, taką wiadomość: Oto wyruszył, aby z tobą walczyć. Znów więc wyprawił posłańców do Hiskiasza z poleceniem:
10
Tak powiedzcie Hiskiaszowi, królowi Judy: Niech cię nie zwodzi twój Bóg, któremu ufasz, mówiąc: Jerozolima nie zostanie wydana w ręce króla Asyrii.
11
Oto sam słyszałeś, co uczynili królowie Asyrii wszystkim ziemiom, traktując je jak obłożone klątwą, a ty miałbyś być uratowany?
12
Czy uratowali je bogowie tych narodów, które wytępili moi ojcowie: Gozan i Charan, i Resef, i synów Eden w Telassar?
13
Gdzie jest król Chamat i król Arpadu, i król Lair, Sefarwaim, Heny i Iwy?
14
Gdy Hiskiasz przyjął listy z rąk posłańców i przeczytał je, udał się do domu JHWH, rozwinął je przed JHWH
15
i modlił się Hiskiasz przed JHWH, powiedział: JHWH, Boże Izraela, który siedzisz na cherubach. Ty jedynie jesteś Bogiem dla wszystkich królestw ziemi. Ty uczyniłeś niebiosa i ziemię.
16
Skłoń, JHWH, swoje ucho i posłuchaj. Otwórz, JHWH, swoje oczy i spójrz. Przysłuchaj się słowom Sancheryba, które on przysłał, aby ubliżać Bogu żywemu!
17
To prawda, JHWH, królowie Asyrii wysuszyli narody i ich ziemię
18
i powrzucali ich bogów w ogień, bo to nie byli bogowie, ale dzieło ludzkich rąk, drewno i kamień, dlatego ich zniszczyli.
19
Lecz teraz, JHWH, Boże nasz, wybaw nas, proszę, z jego ręki, i niech wszystkie królestwa ziemi poznają, że jedynie Ty, JHWH, jesteś Bogiem.
20
Wtedy Izajasz, syn Amosa, posłał do Hiskiasza wiadomość: Tak mówi JHWH, Bóg Izraela: Słyszałem to, o co modliłeś się do Mnie w sprawie Sancheryba, króla Asyrii.
21
Oto Słowo, które JHWH wypowiada o nim: Gardzi tobą, szydzi z ciebie dziewica, córka Syjonu! Potrząsa za tobą głową córka jerozolimska!
22
Komu ubliżałeś i bluźniłeś?! Przeciw komu podniosłeś głos i uniosłeś wysoko oczy? Przeciw Świętemu Izraela!
23
Przez swych posłów bluźniłeś Panu. Powiedziałeś: Z mnóstwem moich rydwanów wstąpiłem na wysokie góry, w zakamarki Libanu, i ściąłem jego rosłe cedry, jego wyborne cyprysy – wszedłem do jego najdalszej siedziby, do jego gęstego lasu!
24
To ja kopałem i piłem obce wody, a podeszwami stóp wysuszę wszystkie strumienie Egiptu!
25
Czy nie słyszałeś? Już dawno to uczyniłem, za dawnych dni to obmyśliłem, teraz [jedynie] sprawiam, że możesz warowne miasta zmieniać w kupy gruzów,
26
a ich mieszkańców ręka – krótka, rozbici są i zawstydzeni, są jak ziele polne, zielona murawa, jak trawa na dachach – pobielała, zanim zdołała dojrzeć.
27
Znam twój spoczynek, wyjścia i przyjścia, i to, jak złościsz się na Mnie.
28
A że twoja złość na Mnie i twe zuchwalstwo doszło do mych uszu, to w twoje nozdrza wsadzę hak, moje wędzidło między twe wargi, i zawrócę cię drogą, którą [tu] przyszedłeś.
29
A to będzie dla ciebie znakiem: Pożywieniem tego roku będzie zboże samorodne, w przyszłym roku zboże wyrosłe dziko, a w trzecim roku siejcie i żnijcie, sadźcie winnice i jedzcie ich owoc!
30
Reszta ocalonych z domu Judy zapuści jeszcze korzeń w głąb i wyda owoc w górze.
31
Bo z Jerozolimy wyjdzie reszta i ocaleni z góry Syjon – dokona tego żarliwość JHWH Zastępów.
32
Dlatego tak mówi JHWH o królu Asyrii: Nie wejdzie do tego miasta i nie wypuści na nie strzały, nie wystąpi z tarczą i nie usypie przeciwko niemu wału.
33
Drogą, którą przyszedł, wróci, do tego miasta nie wkroczy – oświadczenie JHWH.
34
I osłonię to miasto, ocalę je ze względu na siebie i ze względu na Dawida, mojego sługę.
35
Tej samej nocy wyszedł Anioł JHWH i pobił w obozie Asyrii sto osiemdziesiąt pięć tysięcy. Gdy wstali wcześnie rano, oto wszyscy oni – [same] trupy – pomarli.
36
Wtedy Sancheryb, król Asyrii, wyruszył, poszedł i wrócił – i osiadł w Niniwie.
37
A gdy kłaniał się w świątyni Nisrocha, swojego boga, jego synowie Adrammelek i Sareser zabili go mieczem, a sami zbiegli do ziemi Ararat. Władzę zaś po nim objął jego syn Asarhaddon.
← Chapter 18
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 20 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25