bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Ecclesiastes 1
Ecclesiastes 1
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 2 →
1
Słowa Kaznodziei, syna Dawida, króla w Jerozolimie.
2
Marność nad marnościami, mówi Kaznodzieja, marność nad marnościami – wszystko jest marnością.
3
Jaki pożytek ma człowiek z całego swojego trudu, który znosi pod słońcem?
4
Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia pozostaje na wieki.
5
Słońce wschodzi i słońce zachodzi, i śpieszy do swego miejsca – tam, gdzie jego wschód.
6
Wiatr wieje na południe i krąży – na północ; krąży, krąży, wieje – i w swym krążeniu wraca.
7
Wszystkie rzeki płyną ku morzu, lecz morze się nie zapełnia; do miejsca, z którego rzeki płyną – tam one zawracają, by [dalej] płynąć.
8
Wszystkie rozważania nużą, człowiek nie zdoła [ich] wyrazić. Oko nie nasyci się oglądaniem, a ucho nie napełni się słuchaniem.
9
To, co było, znów będzie, a to, co robiono, znów będą robić – i nie ma nic nowego pod słońcem.
10
Czy jest sprawa, o której można by powiedzieć: Spójrz, to coś nowego? Było to już w czasach, które nas poprzedzały.
11
Nie pamięta się o tych, którzy byli wcześniej, ani o następnych, którzy [dopiero] będą; oni też nie pozostaną w pamięci u tych, którzy po nich nastaną.
12
Ja, Kaznodzieja, byłem królem nad Izraelem w Jerozolimie.
13
I postanowiłem w swoim sercu prześledzić i zbadać – w mądrości – wszystko, co się dzieje pod niebem. Takie to trudne zadanie zlecił Bóg synom ludzkim, aby się nim trudzili.
14
[I] przyjrzałem się wszystkim sprawom, które się dzieją pod słońcem, a wszystko to jest marnością i gonitwą za wiatrem.
15
Tego, co krzywe, nie da się wyprostować, a tego, czego brak, nie da się policzyć.
16
Toteż powiedziałem sobie w swoim sercu: Oto stałem się wielki i doszedłem do większej mądrości niż wszyscy, którzy byli przede mną w Jerozolimie, a moje serce zgłębiło wiele mądrości i wiedzy.
17
Nakłoniłem zatem moje serce, aby poznać mądrość i poznać szaleństwo i głupotę; lecz poznałem, że to również jest gonitwą za wiatrem.
18
Bo gdzie wiele mądrości, tam wiele zmartwienia, a kto pomnaża poznanie, pomnaża cierpienie.
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 2 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12