bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Ecclesiastes 3
Ecclesiastes 3
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 2
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 4 →
1
Wszystko ma swój czas i każda sprawa ma swą porę pod niebem:
2
Czas rodzenia i czas umierania; czas sadzenia i czas wykorzeniania.
3
Czas zabijania i czas leczenia; czas burzenia i czas budowania.
4
Czas płaczu i czas śmiechu; czas żalu i czas tańców.
5
Czas rozrzucania kamieni i czas ich zbierania; czas przytulania i czas bez przytulania.
6
Czas szukania i czas gubienia; czas przechowywania i czas wyrzucania.
7
Czas rozdzierania i czas zszywania; czas milczenia i czas mówienia.
8
Czas miłości i czas nienawiści; czas wojny i czas pokoju.
9
Jaki pożytek ma pracujący z tego, że się trudzi?
10
Widziałem zadanie, które Bóg zadał ludziom, aby się nim zajmowali.
11
Wszystko uczynił pięknym w swoim czasie, również wieczność włożył w ich serca, tak jednak, by człowiek nie mógł doszukać się [sensu] dzieła, którego dokonał Bóg, od początku do końca.
12
Poznałem, że nic nie jest dla nich lepsze niż to, by się radować i czynić dobrze – póki żyją.
13
Również to, że każdy człowiek może jeść i pić, i widzieć to, co dobre, przy całym swoim trudzie, jest darem Boga.
14
Wiem także, że: Wszystko, co Bóg czyni, trwać będzie na wieki – nic do tego dodać i nic ująć z tego, Bóg natomiast to czyni, aby bano się Jego.
15
To, co było, znów będzie, i co ma być, już było, Bóg także poszukuje tego, co szukane.
16
I jeszcze to widziałem pod słońcem: Miejsce prawa? Tam może być niegodziwość. A miejsce sprawiedliwości? Tam może być bezbożny.
17
Powiedziałem sobie w swym sercu: Sprawiedliwego i bezbożnego będzie sądził Bóg, bo na każdą sprawę jest pora, właściwa pora na każdy czyn.
18
I powiedziałem sobie w swym sercu: Ze względu na synów ludzkich Bóg, by ich oczyścić, chce im pokazać, że są zwierzętami – sami dla siebie.
19
Bo los synów ludzkich i los zwierząt – los ich taki sam. Jak ci umierają, tak umierają tamte – i wszyscy mają takiego samego ducha. Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem. Bo wszystko jest marnością.
20
Wszystko idzie na jedno miejsce. Wszystko powstało z prochu i wszystko w proch się obraca.
21
Kto wie, czy duch synów ludzkich wznosi się ku górze, a duch zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?
22
Zauważyłem więc, że nie ma nic lepszego niż to, by człowiek cieszył się ze swoich dzieł – taki jest jego dział. Bo: Kto może mu pokazać, co stanie się po nim?
← Chapter 2
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 4 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12