bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Ecclesiastes 4
Ecclesiastes 4
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 3
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 5 →
1
Następnie zwróciłem się ja i przyjrzałem się wszystkim uciskom, które się dzieją pod słońcem. I oto: Łzy uciśnionych, brak im pocieszyciela! Z ręki ich ciemiężycieli przemoc, a im brak pocieszyciela.
2
Stąd zacząłem chwalić sobie [stan] martwych, którzy już umarli, ponad [stan] żywych, którzy ciągle żyją,
3
a za lepszego od nich obu [stan] tego, który jeszcze nie nastał, który nie widział tego nieszczęsnego dzieła, które ma miejsce pod słońcem.
4
Przekonałem się też, że cały trud i powodzenie w dziele wywołuje zazdrość jednego człowieka względem drugiego. To również jest marnością i gonitwą za wiatrem.
5
Głupiec zakłada swe ręce i pożera własne ciało.
6
Lepsza pełna dłoń spokoju niż dwie dłonie pełne trudu i gonitwy za wiatrem.
7
Zwróciłem się następnie [gdzie indziej] i zauważyłem [kolejną] marność pod słońcem:
8
Jest ktoś jeden – i nie ma drugiego. [Brak mu] syna, brak mu także brata – i nie ma końca całemu jego trudowi, a też jego oczy nie mogą nasycić się bogactwem. Dla kogo ja się trudzę i odmawiam swojej duszy dobra? To również jest marnością i przykrym zajęciem.
9
Lepiej jest dwóm niż jednemu, gdyż: Mają dobrą zapłatę w swoim trudzie.
10
Bo: Jeśli upadną, jeden drugiego podniesie. Ale biada jednemu, gdy upadnie, a nie ma drugiego, by go podniósł.
11
Również: Jeśli dwaj razem leżą, to im ciepło. A jednego? Nikt nie ogrzeje!
12
I jeśli jednego może ktoś pokonać, dwaj mogą się przed nim ostać; a sznur potrójny nie tak szybko się zerwie.
13
Lepszy młodzieniec ubogi, lecz mądry, niż król stary i głupi, który już nie wie, jak skorzystać [z rady].
14
Owszem, z więzienia wyszedł, aby rządzić; tak, też w swym królestwie urodził się biedny.
15
Widziałem, jak wszyscy żyjący, którzy chodzą pod słońcem, [byli] z drugim młodzieńcem, który nastanie po nim,
16
i nie było końca całemu ludowi, tym wszystkim, którzy byli im na usługi. Ale następni także nie będą się z niego cieszyć – bo i to jest marnością i gonitwą za wiatrem.
17
Pilnuj swoich kroków, gdy idziesz do domu Bożego. Przybycie dla słuchania lepsze od dawania, od ofiary głupich, bo nie umieją nic, [jak tylko] czynić zło.
← Chapter 3
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 5 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12