bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
/
Ecclesiastes 7
Ecclesiastes 7
Polish SNPD4 (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza)
← Chapter 6
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 8 →
1
Lepsze dobre imię niż dobry olejek i lepszy dzień zgonu niż dzień narodzenia.
2
Lepiej iść do domu żałoby niż iść do domu biesiady – bo tam widzi się kres wszystkich ludzi, a żyjący powinien brać to sobie do serca.
3
Lepszy jest smutek niż śmiech, bo gdy smutek na twarzy, serce staje się lepsze.
4
Serce mądrych jest w domu żałoby, lecz serce głupich w domu wesela.
5
Lepiej słuchać nagany mądrego niż przysłuchiwać się pieśni głupich,
6
gdyż jak jest z trzaskiem cierni [płonących] pod garnkiem, tak jest ze śmiechem głupiego – lecz i to jest marnością.
7
Owszem, ucisk ogłupia mędrca, a łapówka gubi serce.
8
Lepszy jest koniec sprawy niż jej początek, lepszy duch cierpliwy niż duch zarozumiały.
9
Nie bądź w swym duchu prędki, by się gniewać, bo gniew spoczywa w piersi [ludzi] głupich.
10
Nie pytaj: Jak to jest, że wcześniejsze dni były lepsze niż obecne? Gdyż nie z mądrości stawiasz to pytanie.
11
Dobra jest mądrość wraz z majątkiem, jest zyskiem dla oglądających słońce,
12
gdyż w cieniu mądrości jest jak w cieniu pieniędzy, jednak korzyść z poznania jest ta: Mądrość przedłuża życie tych, co ją posiadają.
13
Przypatrz się dziełu Boga, bo kto potrafi wyprostować to, co On zakrzywił?
14
W dniu szczęścia korzystaj z dobra, a w dniu niedoli zauważ: Również ten [dzień], podobnie jak tamten, uczynił Bóg, aby człowiek nie dociekł tego, co będzie po nim.
15
To wszystko widziałem w dniach mojej marności: Bywa, że sprawiedliwy ginie w swej sprawiedliwości i bywa, że bezbożny żyje długo w swej niegodziwości.
16
Nie bądź zbyt sprawiedliwy i nie rób się zbyt mądrym – dlaczego miałbyś się gubić?
17
Nie bądź zbyt grzeszny ani nie bądź głupi: dlaczego miałbyś umrzeć nie w swoim czasie?
18
Dobrze, jeśli trzymać się będziesz jednego i nie odsuniesz swej ręki od drugiego – owszem, kto boi się Boga, wyjdzie z tych wszystkich [zawiłości].
19
Mądrość wzmacnia mędrca bardziej niż dziesięciu wodzów, którzy byli w mieście.
20
Gdyż nie ma na ziemi człowieka sprawiedliwego, który by czynił dobrze i nie grzeszył.
21
Nie wszystkie też słowa, które się wygłasza, bierz sobie do serca, byś nie usłyszał swego sługi, jak cię przeklina,
22
nierzadko bowiem, o czym wie twoje serce, ty też przeklinałeś innych.
23
To wszystko wypróbowałem w mądrości. Powiedziałem: Będę mądry! Lecz mądrość była mi odległa.
24
Odległe jest to, co było, i głębokie, [bardzo] głębokie – kto się tego doszuka?
25
Skierowałem się ja – i me serce – by poznawać, by dociekać – i odkrywać mądrość i stan rzeczy, i by poznać, że bezbożność jest głupotą, a głupota – szaleństwem.
26
I oto odkrywam: Bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta, ta, której pułapkami i sieciami serce, [a] więzami ręce. Ten, kto jest dobry przed Bogiem, zdoła się jej wyślizgnąć, ale ten, kto grzeszy, będzie przez nią usidlony.
27
Zauważ to: Odkryłem – mówi Kaznodzieja – jedno po drugim badając, by znaleźć rozwiązanie:
28
Oto, czego moja dusza wciąż szuka, a nie znalazłem: Człowieka – jednego na tysiąc – znalazłem; lecz kobiety wśród nich wszystkich – nie znalazłem.
29
Jedynie zauważ to: Odkryłem, że Bóg stworzył człowieka prawym, lecz oni wynaleźli wiele [innych] rozwiązań.
← Chapter 6
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 8 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12