bible
ra
🌐 Language
English
Español
Français
Deutsch
Português
Italiano
Nederlands
Русский
中文
日本語
한국어
العربية
Türkçe
Tiếng Việt
ไทย
Indonesia
All Languages
Home
/
Polish
/
Polish 2018
/
Job 28
Job 28
Polish 2018
← Chapter 27
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 29 →
1
Tak, srebro ma swoje kopalnie i są miejsca, gdzie oczyszcza się złoto.
2
Wydobywa się z ziemi żelazo i z rudy wytapia się miedź.
3
Człowiek rozświetla ciemności i dociera do najdalszych zakątków — w mroku i ciemności poszukuje cennych kamieni.
4
Drąży szyby tam, gdzie nikt z ludzi nie mieszka, w miejscach jeszcze nietkniętych stopami człowieka, kołysze się przy pracy, zawieszony na linach.
5
Oto i ziemia — na niej rodzi się chleb, ale pod swą powierzchnią płonie niczym ogień.
6
W jej kamieniach kryją się szafiry, przy nich trafiają się okruchy złota.
7
Ścieżki do tych skarbów nie zna nawet sęp, nie znajduje jej oko sokoła.
8
Nie kroczą po niej dumne bestie, nie paraduje tamtędy lew.
9
Za to człowiek wyciąga swą rękę po krzemienie, góry wywraca od podstaw,
10
wykuwa w skałach sztolnie i swym okiem dostrzega to wszystko, co cenne.
11
Potrafi zbadać źródła rzek i obnażyć światłem największe skrytości.
12
A mądrość — gdzie można ją znaleźć? I gdzie jest siedziba rozumu?
13
O, jej ścieżek śmiertelnik już nie zna, nie da się jej znaleźć w krainie żyjących.
14
Otchłań mówi: We mnie jej nie ma, morze wtóruje: U mnie też nie.
15
Nie można jej dostać za szczere złoto ani na wadze odmierzyć za nią srebra.
16
Nie da się odważyć za nią złota z Ofiru, szafiru ani drogocennego onyksu.
17
Nie można jej porównać ze złotem ani szkłem, nie da się wymienić na złote naczynia.
18
Korale? Kryształy? Nie warto wspominać — dla nabycia mądrości nie wystarczy pereł.
19
Przewyższa swą wartością nawet topaz z Etiopii, jej równoważnikiem nie jest choćby najczystsze złoto!
20
Mądrość zatem — skąd się ona bierze? I gdzie mieści się siedziba rozumu?
21
Oczy żyjących jej nie wyśledzą i zakryta jest przed ptactwem niebios.
22
Śmierć i kraina zniszczenia mówią: My na własne uszy słyszałyśmy tylko wieść o niej.
23
Jedynie Bóg rozpoznaje jej ścieżki, tylko On zna jej siedzibę,
24
ponieważ On widzi krańce ziemi i wie o wszystkim, co się dzieje pod niebem.
25
Gdy określał wagę dla wiatru i wyznaczał miarę dla wód,
26
gdy ustalał zasady dla deszczu i błyskawicom wytyczał szlak,
27
wtedy zgłębił ją i przemyślał, ustalił i wypróbował —
28
i powiedział człowiekowi tak: Mądrość to bojaźń Pana; rozum to unikanie zła.
← Chapter 27
Jump to:
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6
Chapter 7
Chapter 8
Chapter 9
Chapter 10
Chapter 11
Chapter 12
Chapter 13
Chapter 14
Chapter 15
Chapter 16
Chapter 17
Chapter 18
Chapter 19
Chapter 20
Chapter 21
Chapter 22
Chapter 23
Chapter 24
Chapter 25
Chapter 26
Chapter 27
Chapter 28
Chapter 29
Chapter 30
Chapter 31
Chapter 32
Chapter 33
Chapter 34
Chapter 35
Chapter 36
Chapter 37
Chapter 38
Chapter 39
Chapter 40
Chapter 41
Chapter 42
Chapter 29 →
All chapters:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42